MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Po ostatniej kolejce Czerwone Diabły zbliżyły się do prowadzącej Chelsea na odległość dwóch punktów. W sobotę o spokojne zwycięstwo tak łatwo może już nie być. Na Old Trafford przyjedzie piąta w tabeli Aston Villa.

United wygrali sześć z ostatnich siedmiu spotkań, a w niedawnych potyczkach z Portsmouth oraz West Hamem strzelili po cztery gole. Tym razem czeka ich jednak zadanie w wiele trudniejsze.

Villa, która w bieżących rozrywkach pokonała już dwa inne zespoły z wielkiej czwórki - Chelsea oraz Liverpool, ostrzy sobie zęby na rewanż za spotkanie z poprzedniego sezonu. Wówczas Manchester wygrał 3:2, a zwycięska bramka młodziutkiego Federico Machedy padła dopiero w doliczonym czasie gry.

Szanse gości wzrastają tym bardziej, jeśli przyjrzymy się ilości nieobecnych w zespole z Old Trafford. Sir Alex Ferguson nie będzie miał do dyspozycji czterech defensorów - Gary'ego Neville'a, Johna O?Shea, Jonny'ego Evansa oraz Rio Ferdinanda. Zawieszony za kartki jest z kolei Paul Scholes. Do pierwszego składu wrócą natomiast Dimitar Berbatov, Wayne Rooney i Nemanja Vidic. W bramce po raz kolejny zobaczyć powinniśmy Tomasza Kuszczaka.

Większych problemów kadrowych nie ma z kolei niepokonana od czterech meczów Aston Villa. Żaden z zawodników nie doznał nowego urazu, a po trzech tygodniach do składu powraca w dodatku James Collins.

The Villans wydają się być w pełni gotowi na przyjazd na Old Trafford. Jeśli udałoby im się zdobyć trzy punkty, byłoby to ich jubileuszowe, setne wyjazdowe zwycięstwo w Premier League.

18:30 Manchester Utd - Aston Villa

Man Utd: Kuszczak; Neville, Brown, Vidic, Evra; Fletcher, Carrick, Anderson, Giggs; Valencia; Rooney.

Aston Villa: Friedel; L Young, Collins, Dunne, Warnock; Milner, Petrov, Sidwell, A Young; Carew, Agbonlahor.

Sędzia: Martin Atkinson.

Lubisz to?
No ja stawiam 3:0 :)
11 Desember 2009
konto usunięte
4:0 jak nic! :))
11 Desember 2009
konto usunięte
Kolejny pogrom będzie :D I Tomek w bramce :)
11 Desember 2009

 

Sir Alex Ferguson nie zamierza sprowadzać Sola Campbella na Old Trafford w styczniowym okienku transferowym.

Kilka dni temu angielskie media informowały, że wobec zdziesiątkowanej kontuzjami defensywy Sir Alex Ferguson będzie chciał podpisać kontrakt z doświadczonym obrońcą. Szkot wykluczył jednak takie rozwiązanie.

  - Nie wiem skąd to wyszło, ale ta informacja nie jest prawdziwa - mówi sir Alex Ferguson.

  - Sol Campbell był wielkim zawodnikiem, ale nie jest to piłkarz, którego chcemy ściągnąć do Manchesteru United.

Sir Alex Ferguson po raz kolejny zapewnił również kibiców, że do jego dyspozycji pozostaje 80 milionów funtów, które klub zarobił na sprzedaży Cristiano Ronaldo do Realu Madryt.

- Mówi się, że nie mam pieniędzy. One jednak są i mogę z nich skorzystać w każdej chwili. W lecie nie widziałem zawodników wartych swojej ceny. Na chwilę obecną również ich nie widzę. Jestem zadowolony z piłkarzy, których mam - dodaje Szkot.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Całe szczęście, że to tylko plotka była.
11 Desember 2009
konto usunięte
Boziuuu jak dobrze :D
11 Desember 2009

 

Przed ostatnim spotkaniem sezonu 1963/64 Denis Law miał już na koncie 44 bramki oraz ustanowiony rekord klubu pod względem strzelonych goli w jednym sezonie.

Historia: The Lawman zaraz po przybyciu na Old Trafford ostro wziął się do pracy, strzelając 29 bramek w debiutanckim sezonie. Jak się okazało, kolejny miał być dla niego jeszcze bardziej obfity w gole. Jako, że nadzieje United na wygrane w Pierwszej Dywizji, FA Cup oraz Pucharu Zdobywców Pucharów zostały rozwiane przez Liverpool, West Ham oraz Sporting Lizbona, przed ostatnim spotkaniem sezonu z Notthingham Forrest 25 kwietnia 1964 fani w Teatrze Marzeń zadawali sobie tylko jedno pytanie: z iloma trafieniami na koncie zakończy sezon Law ?

Okazja: Szkot był w wybornej formie, pokonując bramkarza gości dwa razy. Pod koniec spotkania Denis mógł się nawet pokusić o ósmego w sezonie hattricka, jednak zaprzepaścił dobrą okazję. Nie mniej jednak, 46 goli w 42 meczach może budzić respekt. Sezon w wykonaniu Lawa dobrze opisują słowa samego zawodnika: "Dosłownie fruwałem, lecz przez kontuzje oraz zawieszenia, opuściłem jakieś dwadzieścia spotkań. To mnie dalej zastanawia, ile zdobyłbym bramek, gdybym zagrał w tych wszystkich meczach ?"

Następstwa: Mimo że Ruud van Nistelrooy (44 bramki w 2002/03) oraz Cristiano Ronaldo (42 gole w 2007/08) byli blisko, rekord Denisa Lawa wciąż nie został pobity. Szkot jest również drugim najskuteczniejszym piłkarzem w historii klubu, notując 237 trafień w 404 meczach.

Rekord Denisa Lawa 1963/64

Liga: 30 występów, 30 goli
FA Cup: 6 występów, 10 goli
Puchar Zdobywców Pucharów: 5 występów, 6 goli
Tarcza Dobroczynności: 1 występ, 0 goli

Razem: 42 występy, 46 goli


SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Znajdźcie mi w ostatnich latach kogoś kto strzelił więcej w tylu meczach :)
11 Desember 2009

Drużyna Manchesteru United do lat 18 pokonała 2:0 zespół Birmingham City w rozgrywkach FA Youth Cup po golach Paula Pogby i Nicky'ego Ajose. Tym samym podopieczni Paula McGuinessa awansowali do czwartej rundy pucharu.

Zespół z Birmingham to ubiegłoroczny półfinalista FA Youth Cup. W czwartkowym meczu na Moss Lane przyjezdni w obu połowach potrafili utrzymać się dłużej w posiadaniu piłki, ale zabrakło im skuteczności przy wykańczaniu akcji. Jak zdobywać gole pokazali im Pogba i Ajose.

16-latek ściągnięty w tym sezonie z Le Havre już w 57. sekundzie pojedynku pokonał Jacka Butlanda strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Ajose. Była to już trzecia bramka utalentowanego pomocnika dla zespołu U-18. Ponadto Francuz po raz kolejny pokazał się z bardzo dobrej strony, zaliczając świetny występ w środku pola.

Goście nie zrazili się szybko straconą bramką i już w 9. minucie mogli wyrównać. James McPike otrzymał piłkę od Jake'a Jervisa, ale futbolówka po jego strzale poleciała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Conora Devlina. Kilkanaście minut później McGuiness został zmuszony do przeprowadzenia pierwszej zmiany w zespole. Tom Thorpe w wyniku kontuzji opuścił plac gry, a w jego miejsce wszedł Alberto Massaci.

Zanim nowe ustawienie obrony zaskoczyło, Devlin został zmuszony do interwencji po strzałach Jervisa i Akwasiego Asante. Coraz częściej do głosu dochodzili zawodnicy Birmingham i wydawało się, że wkrótce mogą doprowadzić do remisu.

W 30. minucie to jednak Manchester United zdobył gola. Po szybkiej wymianie piłek między Davide Petruccim i Williamem Keane'em, ten drugi wystawił futbolówkę wbiegającemu z prawego skrzydła Ajose'owi. Anglik w biegu ustawił sobie piłkę i natychmiast uderzył w dalszy róg bramki Butlanda, podwyższając prowadzenie na 2:0.

Jeszcze przed przerwą mogło być 3:0, ale golkiper Birmingham bardzo dobrze radził sobie ze strzałami Ravela Morrisona, Petrucciego i Ajose'a i do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.

Butland, reprezentujący Anglię do lat 17, mimo dwóch straconych goli wyrastał powoli na bohatera spotkania, ale w drugiej połowie spektakl ukradł mu bramkarz "Czerwonych Diabłów". Kilka minut po przerwie Pogba nieprzepisowo powstrzymał Jervisa we własnym polu karnym i arbiter spotkania podyktował "jedenastkę". Do piłki podszedł sam poszkodowany i strzelił w prawy dolny róg bramki. Ku jego zaskoczeniu właśnie tam rzucił się Devlin, który zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

Po interwencji bramkarza, zespół McGuinessa rzucił się do ataku. Najpierw lewy obrońca Sean McGinty zmarnował po strzale głową świetną okazję do podwyższenia wyniku. Następnie Morrison dwukrotnie próbował zaskoczyć Butlanda strzałami zza pola karnego, jednak obie próby były niecelne. W 79. minucie z kolei Williamowi Keane'owi udało się pokonać golkipera Birmingham, ale piłka trafiła w słupek.

Pod koniec spotkania goście jeszcze próbowali powalczyć o korzystny wynik, posyłając do ataku więcej zawodników. Jednak tego dnia Devlin był bardzo dobrze dysponowany, dobrze interweniując po strzałach z dystansu. "Czerwone Diabły" jeszcze próbowały wykorzystać luki w obronie City powstałe po kolejnych atakach, ale ani Petrucci, ani Keane nie byli w stanie zdobyć trzeciego gola dla gospodarzy.

 

  vs

Manchester United 2 - 0 Birmingham City
Bramki:
Pogba 1', Ajose 30'.

Man Utd: Devlin - Fornasier, Thorpe (Massaci 21'), Wootton, McGinty - Ajose, Tunnicliffe, Pogba, Morrsion - Petrucci, W. Keane

Birmingham: Butland - Dunphy, Packwood, Preston, Rowe - McPike (Bogle 74'), Mutch, Sammons - Hubbins, Jervis, Asante.

 

BLOG NR 900 !!!

Lubisz to?
konto usunięte
Trzeba stawiać na młodzież, bo staruszkowie nam się wykruszą :p
11 Desember 2009
konto usunięte
No niezły jest młody!! :)) jak i reszta :>
11 Desember 2009
Noo, z tego Pogby to będziemy mieli pociechę :)
11 Desember 2009

Zbliżające się wielkimi krokami otwarcie styczniowego okienka transferowego nakręca spiralę plotek, które codziennie publikują serwisy sportowe. Ekspert od ligi hiszpańskiej, a zarazem dziennikarz współpracujący ze "Sky Sports", Guillem Balague przekonuje, że już wkrótce na Old Trafford może trafić... Karim Benzema.

Nie jest zaskoczeniem, że napastnik Realu Madryt nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Francuz był jednym z wielkich transferów Florentino Pereza. To właśnie z Manchesterem United prezes Królewskich stoczył zakończoną sukcesem walkę o pozyskanie Benzemy. Ten jednak zawodził od początku swojego pobytu na Santiago Bernabeu.

Na łamach "The Mirror" Balague przekonuje, że Perez zamierza teraz bardziej skupić się na odzyskaniu pieniędzy wydanych na 21-latka niż czekać na jego zaaklimatyzowanie się w nowym otoczeniu i spadek wartości rynkowej. Przypomnijmy, że Real zapłacił za Francuza 35 milionów funtów. Fundusze uzyskane ze sprzedaży Benzemy mają zostać przeznaczone na transfer Davida Villi.

Lubisz to?
konto usunięte
Elliott on być może trafi na old trafford aby się odnowić ;d jak to w man utd bywa ;)
11 Desember 2009
A po co nam zniszczony przez Real gracz ?!
11 Desember 2009
konto usunięte
Powróciłam :D Sorry za nieobecność ale nie miałam kopa :/ rzemp odmówił posłuszeństwa :p Coś tutaj mało komentujecie... ludziska brać się doroboty :D Nie obijać mi się tutaj ;)
11 Desember 2009

 

W 2008 roku Manchester City został przejęty przez szejków. Od tego momentu The Citizens wydali mnóstwo pieniędzy na transfery i mają nadzieję, że uda się im zdobyć tytuł. - Mówiąc szczerze nie obawiamy się Manchesteru City - zapewnił Sir Alex Ferguson.

 

W ostatnich latach coraz więcej klubów piłkarskich jest przejmowanych przez bardzo bogatych ludzi. Wobec tego Szkot uważa, że w takiej sytuacji bardzo ciężko jest przewidzieć, które zespoły w przyszłości będzie się liczyć w walce o trofea.

 

- Bardzo ciężko jest powiedzieć kto będzie naszym najgroźniejszym rywalem - przyznał doświadczony menedżer. - Wszystko przez to, że do futbolu napływa coraz więcej pieniędzy. Manchester City ma miliony, Chelsea również ma mnóstwo pieniędzy. Mówiąc szczerze nie można nikogo skreślać.

- Co więcej nigdy nie wiesz, który klub zostanie przejęty i nagle będzie dysponował ogromnymi funduszami. W takiej sytuacji musisz po prostu zaakceptować, że czeka cię kolejne wyzwanie. Zapewniam, że nie boimy się tego - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
konto usunięte
heehehe bo nie ma czym :D
11 Desember 2009
 
Darren Fletcher zadowolony jest z tego, jak spisała się defensywa Czerwonych Diabłów we wtorkowym spotkaniu z niemieckim VfL Wolfsburg w ramach Ligi Mistrzów.

Z powodu, iż 13-stu zawodników było kontuzjowanych Sir Alex Ferguson w obronie musiał wystawić Michaela Carricka i Darrena Fletchera, który uważa, że wygrana
3:1 pokazała wszystkim jak silnym składem dysponuje menedżer United.

"To spotkanie bardzo nas satysfakcjonuje, ponieważ zagraliśmy trójką obrońców, a nasza formacja była zupełnie nowa" - powiedział pomocnik.

"Mieliśmy kontuzjowanych 13-stu zawodników
, więc zwycięstwo dodatkowo pokazało jak silny i szeroki mamy skład."

"Michael i ja graliśmy z tyłu na stoperze, a Paul Scholes, Darron Gibson i Anderson kontrolowali grę z środka boiska."

"Wolfsburg miał trzy czy cztery dobre okazje do strzelenia bramki, ale nie pozwalaliśmy im na za wiele."

Szkot został też zapytany czy Nemanja Vidić zdoła wyzdrowieć na sobotnie spotkanie z Aston Villą.

"Jest nadzieja, że Vida wróci, a ja będę mógł się przenieść na prawą stronę boiska."

"Choć zawsze wybiegamy na murawę ze świadomością, że jesteśmy na tyle mocni, że możemy wygrać
bez względu na to z kim gramy" - zakończył.
Lubisz to?

 

Sir Alex Ferguson nigdy nie spodziewał się, że ujrzy swojego byłego podopiecznego Marka Hughesa w roli trenera. Szkot dodaje również, iż niektórzy z jego obecnych piłkarzy też mogliby zostać szkoleniowcami.

Walijski menadżer prowadzi obecnie zespół Manchesteru City, który w tym sezonie chce ukończyć rozgrywki Premier League w pierwszej czwórce. Hughes trenerskie doświadczenie, zanim trafił do The Citizens, zdobywał w reprezentacji Walii i Blackburn Rovers.

- Ciężko stwierdzić kto jeszcze zostanie trenerem, ponieważ nawet zawodnicy niekoniecznie myślą jeszcze o piłkarskiej emeryturze. Obecnie Gary Neville, Ryan Giggs i Paul Scholes odbywają kursy trenerskie. Uważam to za bardzo dobre posunięcie i zachęcam ich do pozostania przy futbolu - powiedział Ferguson dla magazynu Inside United.

- Nikt w Manchesterze nie spodziewał się, że ujrzy Marka w roli szkoleniowca. Zupełnie inaczej było w przypadku Bryana Robsona, który miał do tego naturalne predyspozycje.

Sir Alexowi ciężko również wskazać najgroźniejszego rywala Manchesteru United w obecnym sezonie.

- Trudno to ocenić przy takiej ilości gotówki w futbolu. Manchester City ma miliony, Chelsea również ma pieniądze. Nie można skreślać żadnej drużyny. Nigdy nie wiadomo na kogo następnego spadnie deszcz pieniędzy. Trzeba sobie po prostu powtarzać: ,,Oto kolejne wyzwanie. Nie boimy się go'' -  zakończył Szkot.

Lubisz to?

 

Zoran Tosić z niecierpliwością wyczekuje zbliżających się meczów Pucharu Ligi Angielskiej i FA Cup. Serbski skrzydłowy zamierza pokazać, że gra na odpowiednio wysokim poziomie, aby reprezentować barwy Manchesteru United.

- Sir Alex Ferguson ma duży skład. Pierwszy zespół jest naprawdę klasowy, więc nie mam łatwo - mówi Tosić w rozmowie z Daily Telegraph.

- Patrzę jednak na mecze Pucharu Ligi i FA Cup jako szansę na pokazanie się menadżerowi.

- Staram się przywyknąć do angielskiego futbolu i przystosować mój styl gry. To wciąż dla mnie nowość. Gra w Anglii jest bardzo szybka, ale cieszę się z pobytu w Manchesterze United i bycia częścią rezerw.

- Wszyscy młodzi zawodnicy starają się poprawiać swoje umiejętności i pokazywać na co ich stać. Na pewno dobrze jest przebywać w takim środowisku - twierdzi Tosić.

Serb jest przekonany, że bycie częścią składu prowadzonego przez Ole Gunnara Solskajera pozwoli mu stać się lepszym zawodnikiem.

- Jeśli będę grał dobrze w rezerwach i strzelał gole to mam nadzieję, że utoruję sobie drogę do pierwszego składu. Zdobyłem cztery bramki w ostatnich czterech spotkaniach, więc czuję się pewnie i jestem zadowolony z mojej gry - dodaje Tosić.

Lubisz to?
konto usunięte
Pokaż, że jesteś wart bo na pewno jesteś :)
10 Desember 2009

 

Były piłkarz takich klubów jak AC Milan i Chelsea, Ruud Gullit uważa, że zawodnik Manchesteru United Michael Owen nie zasługuje na powołanie na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w RPA.

Holender twierdzi też, że zdobywca wtorkowego hat-tricka ma mniejsze szanse na powołanie niż były Czerwony Diabeł David Beckham.

"Nie wydaje mi się, że na Mistrzostwa Capello zabierze ze sobą wielu starszych graczy" - powiedział Gullit dla ESPN Soccernet.

"Są oczywiście wyjątki. Możliwe, że Fabio powoła Davida Beckhama, ale nie Michaela Owena. Jest też szansa, że zrobi odwrotnie i to Owen, a nie Beckham pojedzie."

"Ale jeśli chodzi o mnie to Owen ma o dużo mniejsze szanse niż David."

"Zresztą, Owen może i strzelił hat-tricka, ale to nie zmienia faktu, że znów może trafić na ławkę na długi okres czasu" - zakończył Ruud.

 

AKTYWNOŚĆ - 169 MIEJSCE (- 6)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Moim zdaniem (skromnym) zasługuje na powołanie, bo w MU spisuje się z meczu na mecz coraz to lepiej :)
11 Desember 2009
konto usunięte
A niech spada ;/ Owen jest świetny i to znów jego czas!
10 Desember 2009
1 320 321 322 323 324 412