MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Manchester United przegrał na Old Trafford 0:1 z Aston Villą. Zwycięskiego gola dla drużyny z Birmingham zdobył w 21. minucie Gabriel Agbonlahor. Tym samym "Czerwone Diabły" nie wykorzystały potknięcia Chelsea, która tylko zremisowała 3:3 z Evertonem.

 

Czerwone Diabły na spotkanie z Aston Villą wyszły w mocniejszym składzie, niż przeciwko Wolfsburgowi parę dni wcześniej. Do linii obrony powrócili bowiem Nemanja Vidić oraz Wes Brown. Oprócz zdrowego Evry defensywie zagrał również Michael Carrick.

Tempo meczu od początku było bardzo wysokie. Mając w myślach dwa stracone punkty Chelsea w meczu z Evertonem rozegranym kilka godzin wcześniej, Manchester United wiedział, że musi wygrać to spotkanie.

Pierwszą bardzo dobrą okazję Czerwone Diabły miały 11. minucie spotkania. Ryan Giggs wyprowadził szybka kontrę. Podał na lewo do Wayne?a Rooneya. Anglik mógł strzelać jednak zdecydował się wystawić piłkę Valencii. Niestety w tym czasie pojawił się Warnock, wybijając na korner.

Chwilę później niezłą szansę miał Park, po bajecznym podaniu Roneya. Koreańczyk znalazł się jednak między dwoma obrońcami i nie miał czasu na oddanie strzału.

Mimo przewagi Manchesteru United to gracze Aston Villi jako pierwsi strzelili bramkę. Po szybkiej akcji, w pole karne piłkę wrzucił Ashley Young. Tam Agbonlahor wyskoczył wysoko do piłki, uderzył głową i pokonał Kuszczaka. Była to 21. minuta.

Chwile później Wayne Rooney wpadł rozpędzony w pole karne i przewrócił się. Sędzia pokazał mu słuszną, żółtą kartkę za symulowanie, chociaż na początku wydawało się, że należał się karny dla graczy Fergusona.

Rooney jednak szybko zrewanżował się za to brzydkie zachowanie. W 27. minucie po podaniu Parka z lewej strony bardzo ładnie uderzył piętką! Piłka minęła kilku zaskoczonych obrońców, lecz nie wpadła do siatki. Mógł ją dobić Antonio Valencia, jednak za późno się zorientował.

W 30. minucie mało brakowało, a goście prowadziliby już dwoma golami. Po złym podaniu Browna Villa znalazła się w komfortowej sytuacji. Tomek Kuszczak jednak intuicyjnie rzucił się pod nogi rywalowi i uratował United od straty bramki.

Odpowiedzią Manchesteru United było świetne podanie do Rooneya, który po przyjęciu w polu karnym od razu uderzył. Trafił niestety w poprzeczkę Aston Villi i wróciła z powrotem na boisko.

Na 5 minut przed końcem pierwszej połowy świetna okazję do wyrównania zmarnował Ryan Giggs. Valencia zagrał na prawo do Fletchera, ten od razu mocno podał w pole karne. Tam był Ryan, którego pierwszy strzał został zablokowany. Skrzydłowy zdołał jeszcze dobić, lecz trafił tylko w siatkę boczną.

Po przerwie na murawie pojawił się Michael Owen. Anglik zastąpił Ryana Giggsa. Świadczyło to o ofensywnych zamiarach sir Alexa na drugą część spotkania. Jednak pierwsze groźniejsza akcja ze strony United wyszła dopiero w 56. minucie. Valencia podawał w pole karne do Owena, ten próbował zagrać do Rooneya. Anglik niestety nie doszedł do piłki na 5. metrze.

Po godzinie gry Valencia po raz kolejny świetnie podawał w pole karne. Piłkę przejął Wayne Rooney, i uderzył bardzo mocno. Futbolówka zatrzymała się jednak na obrońcy Aston Villi. Chwilę później na murawie pojawił się Berbatow, zastępując dobrze grającego dzisiaj Parka.

W 71. minucie Wayne Rooney odważnie zabrał piłkę rywalowi na jego połowie i ruszył z kontrą. Do pomocy miał 2 kolegów. Podał do Berbatowa, który miał sporo miejsca. Niestety niedokładnie i Friedel pierwszy złapał futbolówkę. Wydawało się, że tym razem padnie już bramka. Chwilę później Berba otrzymał świetne podanie z prawej strony od Carricka. Bułgar nie trafił niestety czysto w piłkę.

Parę minut później Valencia do Carricka, ten z pierwszej piłki podaje w pole karne. Tam Berbatow miał sporo miejsca, lecz nie trafił czysto w futbolówkę. Dymitar swoją najlepszą okazję miał jednak w 86. minucie. Urwał się rywalom i mocno strzelił nisko nad ziemią. Friedel jednak zaliczył genialną interwencję.

W doliczonym czasie gry swoją szansę miał jeszcze Michael Carrick. Anglik dostał świetne podanie w polu karnym od Berbatowa i zdołał mocno uderzyć. Michael trafił jednak tylko w boczną siatkę. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.


Manchester United 0 - 1 Aston Villa
Bramki:
Agbonlahor 21'.

Man Utd: Kuszczak - Fletcher, Brown, Vidić, Evra - Valencia, Carrick, Anderson (Gibson 68'), Giggs (Owen 46'), Park (Berbatow 63') - Rooney.

Aston Villa: Friedel - L. Young, Dunne, Cuellar, Warnock (Collins 63') - A. Young, Milner, Petrow, Downing (Reo-Cocker 81') - Agbonlahor, Heskey (Carew 74').

Lubisz to?
A ja zgadzam się z Dawidem. Trzeba było dac skład z meczu z LM. Wtedy byśmy na pewno wygrali.
13 Desember 2009
konto usunięte
tak źle nie.. ale mogło być lepiej :p gdyby MU nie grało w 10 :p no tak, tak bo Parka to mało co było widać, jak człowiek widmo :D No ale tak jak chłopaki piszą, trzeba myśleć o następnych meczach... oby wygranych ;)
12 Desember 2009
konto usunięte
Szkoda :((( ale trudno trzeba myśleĆ nad następnym spotkaniem :))
12 Desember 2009

 

- Jermain Defoe jest lepszy od Michaela Owena i bardziej zasługuje na wyjazd na Mistrzostwa Świata - uważa menedżer Tottenhamu, Harry Redknapp. Doświadczony szkoleniowiec nie rozumie również, jak ludzie mogą tak szybko zmieniać swoje zdanie na temat danego piłkarza.


- Mamy Wayne'a Rooneya, a potem jest już tylko rywalizacja o miejsce u jego boku - przyznał Anglik. - Można wybierać zarówno wśród wysokich: Peter Crouch, Carlton Cole oraz Emile Heskey, jak i też szybkich napastników: Defoe oraz Owen. Menedżer z całą pewnością ma bardzo duże pole manewru.

- Sądzę, że Rooney jest najlepszym i najbardziej wszechstronnym napastnikiem w kraju, ale Jermain potrafi z łatwością zdobywać bramki. Co więcej, jest w świetnej formie. Oczywiście, że powinien się znaleźć w kadrze udającej się na Mistrzostwa Świata. Aczkolwiek, to nie ja decyduję o tym.

- Dwa tygodnie temu nikt nie sądził, że Owen pojedzie na Mundial. A teraz strzelił hattricka i po prostu musi zagrać na Mistrzostwach Świata. Uwielbiam Michaela Owena i uważam, że jest świetnym zawodnikiem. Musimy jednak pamiętać, że piłkarze w jednym meczu są wspaniali, a za tydzień mogą być już beznadziejni. To jest niezwykłe. Nie mogę zrozumieć, jak ludzie oceniający piłkę nożną mogą tak diametralnie zmieniać swoje zdanie w ciągu tygodnia czy też nawet jednego spotkania - zakończył Redknapp.

Lubisz to?
Haha, uważa, że Defoe powinien pojechac, bo: a) to zawodnik jego klubu b) strzelił 5 bramek słabemu rywalowi :D
13 Desember 2009
konto usunięte
oboje powinni pojechać :)
12 Desember 2009

 

Obrońca AS Monaco, Cedric Mongongu, w ostatnim czasie stał się celem wielu angielskich drużyn. Arsenal, Liverpool oraz Manchester United bacznie obserwują Francuza. Prócz tych zespołów, zawodnikiem interesuje się także AC Milan oraz Juventus Turyn.

Agent zawodnika Christophe Mongai, nie myśli o transferze swojego podopiecznego w zimowym okienku transferowym. W przyszłości jednak, agent Francuza chciałby, aby jego klient zmienił miejsce pracy.

- Wiem że Milan często wysyła swoich harcerzy aby obserwowali Cedrica. Nie znaczy to jednak, że mój klient, od razu się tam przeniesie. Na razie reprezentuje barwy Monaco i nie myśli o transferze - mówi Christophe Mongai.

- Nie wiem nic na temat zainteresowania Juventusu. W piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo ale wydaje mi się że Milan będzie miał problem z pozyskaniem Cedrica. Uważam tak, ponieważ wielkie angielskie kluby, także interesują się moim klientem - kontynuuje Christophe.

Zdaniem agenta Francuza, liga angielska jest ważniejsza, lepsza od włoskiej i jeżeli jego klient miał się gdzieś przenosić, to wybrał by właśnie Premier League.

Obecnie Monako zajmuje 12 miejsce z dorobkiem 22 pkt. Na 14 meczów, mają 17 goli strzelonych i 16 straconych. Ich pozycja nie jest ciekawa, co może mocno przyczynić się do odejścia Cedrica Mongongu.

Lubisz to?
"harcerzy" :D:D:D Widac, że ktoś tłumaczył z angielskiego i dosłownie przetłumaczył "skaut" :D Co do tego obrońcy to prędzej jak latem nie przyjdzie.
13 Desember 2009
konto usunięte
zbytnio go nie znam więc nie mam jak się wypowiedzieć.
12 Desember 2009

- Wayne Rooney z całą pewnością skorzystał na odejściu Cristiano Ronaldo - uważa menedżer Aston Villi, Martin O'Neill. Szkot dodał również, że dla napastnika Manchesteru United najważniejsze jest dobro drużyny. 

- Bieżący sezon jest bardzo ważny dla niego - przyznał szkoleniowiec. - Sądzę, że przed rozpoczęciem rozgrywek powiedział, że po odejściu Ronaldo jest przygotowany na wzięcie większej odpowiedzialności za wyniki zespołu. Zaakceptował to i uważam, że jest wspaniałym piłkarzem. Po prostu musi znaleźć się w gronie 5 najlepszych piłkarzy na świecie.

- Jestem przekonany, że świetnie poradził sobie z większą odpowiedzialnością. Co więcej, w zeszłym sezonie, kiedy Ronaldo grał bardziej w środku, to Rooney z powodzeniem występował na skrzydle. Wszystko robił dla dobra drużyny. Zawsze myślałem, że jest wielką indywidualnością. Z drugiej stronie, najważniejsze dla niego są sukcesy zespołu. Powiem więcej: jak będzie poproszony o grę na prawej obronie, to zrobi to - zakończył O'Neill

Lubisz to?
Jak widac na odejściu Ronaldo tylko zyskaliśmy :)
13 Desember 2009
konto usunięte
Wszyscy podziwiają Wazze :p
12 Desember 2009

- Ceny zawodników są zdecydowanie zbyt wysokie oraz zupełnie nierealne - zdradził sir Alex Ferguson w wywiadzie dla "Daily Mail". W związku z powyższym Manchester United najprawdopodobniej w styczniu nie sprowadzi żadnego nowego piłkarza. 

Przypomnijmy, że w lecie na Old Trafford przyszło trzech nowych zawodników: Antonio Valencia, Michael Owen i Gabriel Obertan oraz ogłoszono, że dodatkowo w zimie nowym piłkarzem Czerwonych Diabłów zostanie Mame Biram Diouf. Doświadczony menedżer przyznał, że w lecie chciał sprowadzić jeszcze kilku zawodników, ale z powodu zbyt wygórowanych cen na rynku transferowym musiał zrezygnować z tego pomysłu.

- W lecie chciałem kupić więcej piłkarzy, ale na rynku transferowym nie było odpowiednich kandydatów - przyznał Szkot. - Kiedy pytaliśmy o danego zawodnika, to za niego żądano wręcz nierealnych kwot. Właśnie dlatego nie dołączyli do nas kolejni piłkarza. Wprawdzie istnieje ryzyko, że ceny zawodników nadal będą rosnąć, ale z całą pewnością nie zmieni to mojego zdania. Jeszcze raz powtórzę, że musimy szukać jakości

Lubisz to?
Normalnie te kwoty za zawodników są z palca wyssane.
13 Desember 2009

 

Park Ji-Sung ma dzisiaj misję do wypełnienia - pomóc Manchesterowi United na własnym stadionie pokonać Aston Villę.

United muszą wygrać ten mecz i liczyć na potknięcie Chelsea w meczu przeciwko Evertonowi. Obecnie podopieczni Sir Alexa Fergusona tracą do The Blues dwa punkty.

Koreańczyk wcale nie uważa tego meczu za formalność, wręcz przeciwnie - wie, że Aston Villa postawi mocny opór, gdy pojawią się o 18:30 na Old Trafford.

- Mamy dobrą passę przeciwko nim, ale spójrzmy na obecną sytuację. Poprzednie wyniki nie pozwolą nam ich pokonać - powiedział Park.

- Villa jest bardzo mocna od kilku lat, są bardzo zdeterminowani, aby wedrzeć się wreszcie do wielkiej czwórki. W tym sezonie wyglądają na groźną drużynę.

Skrzydłowy United w tamtym sezonie zaliczył bardzo udany występ przeciwko drużynie Martina O'Neilla. Teraz cała drużyna musi być gotowa.

- Mają naprawdę mocny skład. Ashley Young, Gabriel Agbonlahor, James Milner i Emile Heskey to wszystko świetni piłkarze. Musimy się zaprezentować z jak najlepszej strony - dodał Ji.

 

AKTYWNOŚĆ - 175 MIEJSCE (+ 2)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Chelsea się potknęło, ale MU też :/
13 Desember 2009
konto usunięte
Kiepsko gra/grał Park :( jakaś porażka :/
12 Desember 2009

 

Letni nabytek Manchesteru United Antonio Valencia podkreśla, że nie przybył tutaj, aby zastąpić Cristiano Ronaldo. Ekwadorczyk preferuje zupełnie inny styl gry od Ronaldo i nie jest w stanie zastąpić Portugalczyka, który tego lata przeszedł do Realu Madryt za rekordowa sumę 80 milionów funtów.

Wielu ludzi upatrywało w Valencii następcę Cristiano, po którego odejściu w United pozostała wielka luka. Portugalczyk podczas pobytu w Manchesterze strzelał wiele goli i jego odejście w kwestii strzelania bramek jest widoczne do dziś.

Antonio Valencia podkreśla, że jego styl jest inny od stylu Cristiano. Ekwadorczyk nie strzela tylu bramek co Ronaldo, jednak jest zadowolony z tego co do tej pory pokazał na Old Trafford. W ostatnich dziesięciu meczach strzelił cztery gole i zaliczył kilka asyst, z czego jest bardzo dumny.

- Cristiano to świetny piłkarz, jednak ja nie chcę go naśladować. Gram według tego co myślę i co chcę zrobić w danej chwili. Nigdy nikogo nigdy nie naśladowałem i tego nie będę robił - mówił skrzydłowy United.

Sir Alex Ferguson sprowadzając Antonio Valencię nie oczekiwał, że zastąpi on Ronaldo: - Cel tego transferu był zupełnie inny. Kiedy Antonio przybył z Wigan do nas od razu mu powiedziałem, że nie musi podążać śladem Ronaldo.

- Nie namawiałem go do tego, gdyż wiem, że to byłoby trudne. Z doświadczenia wiem też, że jeżeli piłkarz robi wszystko aby kogoś naśladować psuje się psychicznie. Nie chciałem aby to się stało z Antonio - zakończył Ferguson.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Nie ma potrzeby "zastępowania" Ronaldo. MU daje sobie radę bez niego :)
13 Desember 2009
konto usunięte
No i chwała Ci za to :)
12 Desember 2009

 

Jeden z angielskich dziennikarzy zajmujących się Manchesterem United zdradził nam sekret - skautom Czerwonych Diabłów wpadł w oko napastnik reprezentacji Polski Robert Lewandowski (21 l.). Co ciekawe, zainteresowanie zawodnikiem Lecha Poznań wyraził sam Sir Alex Ferguson (68 l.).

Szkocki menedżer United już kilka miesięcy temu pytał swoich współpracowników o szczegóły dotyczące utalentowanego piłkarza z Polski. Od tamtej pory Manchester nie złożył oficjalnej oferty Lechowi, ale już samo zainteresowanie Fergusona Lewandowskim to dla młodego gracza olbrzymi honor.

- Robert na Old Trafford ? Dlaczego nie, kto powiedział, że polscy piłkarze nie mogą grać w najlepszych klubach świata ? Lewandowski mógłby się tutaj znakomicie rozwinąć - mówi Faktowi bramkarz MU Tomasz Kuszczak (27 l.).

Manchester podobnie jak większość angielskich klubów ma znakomicie rozwiniętą siatkę skautów w Europie Wschodniej. Nazwisko Lewandowskiego już dawno wyszło poza nasz kraj, Polak był jednym z najgorętszych kąsków transferowych w rankingach f
achowców z zagranicy, m.in. w prestiżowym magazynie "FourFourTwo".

- Oczywiście Robert wie nad czym powinien popracować, żeby ta spekulacja przerodziła się w coś więcej. Na razie sporo brakuje mu jeszcze do takich graczy jak młody ale już bardzo doświadczony Rooney czy też Dymitar Berbatow. Ja bym się bardzo cieszył, gdyby on tutaj trafił. Jeśli się Alex zapyta mnie o umiejętności Roberta, jak i każdego innego Polaka, to wystawię dobrą opinię - dodaje Kuszczak.

Lewandowski od dłuższego czasu nie ukrywa, że chciałby opuścić Poznań. Do tej pory jednak Lech odrzucał oferty klubów z zagranicy, nawet jeśli kwoty jakie padały sięgały kilku milionów euro. Konkurencja w ataku United jest niesamowita, wystarczy powiedzieć, że Michael Owen (30 l.) grywa tam niezwykle rzadko, ale nawet gdyby Robert nie przebił się tam do wąskiej kadry to z pewnością zyskałby niesamowite doświadczenie.

Przecież spod ręki Fergusona wyszli znakomici piłkarze - David Beckham (34 l.), Ryan Giggs (36 l.), Paul Scholes (35 l.), a dziś w kolejce czekają następni jak Gabriel Obertan (20 l.) czy Federico Macheda (18 l.). Pozostaje tylko pytanie czy Lewandowski jest jednym z kilkudziesięciu piłkarzy jakimi interesuje się Manchester w każdym oknie transferowym czy faktycznie do Poznania zimą wpłynie faks z Old Trafford ?

 

SESSION FIGHTER :) 

Lubisz to?
Znając życie to SAF nawet o Lewym nie słyszał :D
13 Desember 2009
konto usunięte
Ja też... ale to są raczej plotki i jaja jak berety :p
12 Desember 2009
konto usunięte
No to jestem w szoku :))
12 Desember 2009

Sir Alex Ferguson przyznał, że jest zachwycony nowym nabytkiem Manchesteru United Mame Biramem Dioufem. Szkot dodał także, że klub już w styczniu będzie się ubiegał o pozwolenia na pracę dla młodego napastnika.


21-latek, który ma za sobą debiut w kadrze seniorskiej reprezentacji Senegalu od kilku tygodni trenuje w ośrodku treningowym "Czerwonych Diabłów". Pierwsze opinie na jego temat są bardzo optymistyczne. Ferguson zdaje sobie sprawę z tego, że wyceny graczy na rynku transferowym są zawyżone i pozyskanie piłkarzy pokroju Dioufa nakreśla politykę Manchesteru United.

- Jeżeli mówisz o cenie, wówczas możesz spojrzeć na tego młodego chłopaka. Trenuje z nami i zapowiada się bardzo ekscytująco. W styczniu złożymy podanie o pozwolenie na pracę - powiedział Szkot. - To przykład tego, w czym dobrze się sprawdzamy - odkrycie młodych zawodników, którzy mogą się rozwinąć w klubie. W wieku 21 lat sprawa on bardzo dobre wrażenie.

Lubisz to?
konto usunięte
Tylko się cieszyć :)
12 Desember 2009
Za małe pieniądze taki talent. I o to chodzi :)
12 Desember 2009
12.12.2009

Nani na zakręcie

Coraz częściej w mediach pojawiają się informacje o tym, że Nani opuści klub z Old Trafford. W ostatnich 10 meczach rozegranych przez Manchester United portugalski skrzydłowy United pojawił się na boisku na zaledwie 193 minuty. Czy oznacza to, że to koniec kariery Naniego na Wyspach? Czy zawodnik, który publicznie skrytykował Sir Alexa Fergusona będzie musiał pożegnać się z mistrzem Anglii?

Wszystko zaczęło się od nieszczęsnego wywiadu udzielonego przez Naniego podczas
zgrupowania reprezentacji Portugalii.

Reakcja sir Alexa była natychmiastowa. Od słabego meczu Portugalczyka z CSKA Moskwa trener przestał stawiać na Naniego. Nie zagrał także kolejno z: Chelsea, Evertonem, Besiktasem, Portsmouth, Tottenhamem, West-Ham United. Dopiero w ostatnim meczu Ligi Mistrzów z mistrzem Niemiec ? Wolfsburgiem Nani wystąpił 73 minuty i zaliczył asystę przy bramce Michaela Owena. Można się zastanawiać czy jego występ był związany z plagą kontuzji obrońców United co spowodowało, że inni pomocnicy a właściwie trzech z nich musiało wystąpić z konieczności w obronie. Tego nie wiemy, ale sam występ Portugalczyka nie napawa optymizmem pomimo tego, że zaliczył ładną asystę. W swoim stylu próbował przedzierać się lewym skrzydłem, ale bardzo często tracił piłkę lub podawał niecelnie. Grający niespełna 17 minut Gabriel Obertan wypadł zdecydowanie lepiej. Na niekorzyść Naniego wpływa także coraz to lepsza forma prezentowana przez Antonio Valencię. Sam Portugalczyk zarzeka się, że nie ma żadnego konfliktu z Fergusonem, ale jednocześnie przyznaje, że chciałby grać więcej.


Zapewne liczył na to, ze po odejściu Ronaldo będzie miał pewne miejsce w zespole. Jednak sam powinien zastanowić się nad swoją grą. Niestety Nani nie potrafi zaprezentować swoich umiejętności a co najwyżej pokazuje przebłyski swojego talentu. Po świetnym zagraniu zdarza mu się w prosty sposób stracić piłkę. Irytuje to Fergusona, kolegów z boiska oraz samych kibiców. Nie doczekaliśmy się momentu w którym forma Naniego była by stabilna. Zamiast tego doczekaliśmy się sytuacji w której Portugalczyk musi przed meczem w Wolsburgu nosić piłki razem z juniorami. Zdarzyła się również sytuacja, że skrzydłowego United zabrakło na treningu co spowodowało jego brak również na oficjalnej kolacji na Old Trafford zorganizowanej przez UNICEF. Był on jedynym piłkarzem z pierwszego składu, który nie pojawił się na tym zdarzeniu. Niestety takie sytuacje nie rokują dobrze na przyszłość. Zainteresowanie młodym Portugalczykiem wyraża kilka klubów. Wymieniane są: Fiorentina, Milan, Juventus i Inter Mediolan, a także Benfica Lizbona.


Sytuacja Naniego w zespole Czerwonych Diabłów jest nie do pozazdroszczenia. Historia pokazuje, że niepokorni piłkarze nie mieli łatwego życia z Fergusonem. Wystarczy przypomnieć sytuację Davida Beckhama, Roya Keane lub Jaapa Stama, który napisał książkę na ten temat. Każdy z nich po swoich wypowiedziach na łamach prasy naraził się szkockiemu trenerowi. Taka sama sytuacja miała miejsce w przypadku Ruuda van Nistelrooya. Czy tak samo zakończy się kariera Naniego na Old Trafford? Tego nie wiemy, ale sir Alex potwierdził, że nie ma zamiaru pozbywać się 23 letniego skrzydłowego. Czy Szkot nadal wierzy, że talent Portugalczyka wreszcie eksploduje czy też była to tylko kurtuazyjna wypowiedź mająca na celu pokazanie, że nie ma żadnego konfliktu? Na pewno trener z takim stażem jak Ferguson zdaje sobie sprawę z frustracji młodych zawodników, którzy nie zawsze wybiegają na boisko. Szkot stara się przestrzegać ich przed dziennikarzami, którzy chcą wykorzystać nieciekawą sytuacje danego zawodnika w klubie i od razu szukają sensacji. Podobna sytuacja miała miejsce z Benem Fosterem, który gra coraz mniej, ale tutaj zaważyły raczej błędy popełniane przez Anglika.


Mam nadzieje, że Nani wreszcie zacznie grać na miarę swoich możliwości i że nie pozbędziemy się piłkarza, który w przyszłości może być motorem napędowym naszych akcji czy to na lewym czy też na prawym skrzydle. Portugalczyk powinien zacisnąć zęby i trenować jeszcze mocniej, aby udowodnić wszystkim, że powinien częściej pojawiać się w składzie United. Tylko ambicją może przekonać Fergusona żeby dał mu jeszcze jedną szansę.

Lubisz to?
konto usunięte
jak nie bedzie trenowal ciezej to bedzie kicha ;/
13 Desember 2009
konto usunięte
Ja też mam taką nadzieję! :(
12 Desember 2009
No ja mam nadzieję, że Nani jednak zostanie w MU.
12 Desember 2009
1 318 319 320 321 322 412