MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 
Kolejny sezon angielskiej Premier League dobiegł końca. Wyścig o czwarty z rzędu historyczny tytuł mistrzowski ostatecznie zakończony niepowodzeniem. Który z graczy był machiną napędową zespołu? Kto nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań? Redakcja Manchester Evening News oceniła podopiecznych Sir Alexa Fergusona za zmagania w minionym sezonie.

Edwin van der Sar - mimo 39 lat na karku wciąż prezentuje niesamowitą zwinność, spokój i dominację. Nikt nie był w stanie zastąpić doświadczonego Holendra, który pewnie dowodził linią defensywy przez większą część sezonu - 8

Ben Foster - miał świat w swoich rękach. Mógł być numerem jeden zarówno w United jak i w angielskiej reprezentacji. Seria rażących błędów przechyliła jednak szalę na niekorzyść Anglika - 5

Tomasz Kuszczak - Polak skorzystał na błędach Bena Fostera i przez dłuższy czas bardzo pewnie zastępował van der Sara, to jednak wciąż za mało by pozbawić Holendra koszulki z numerem 1 - 6

Gary Neville - można było wnioskować koniec pięknej kariery weterana na Old Trafford. Zmagał się z kontuzją, zaliczył bardzo słaby występ przeciwko Leeds United. Pozbierał się jednak i wrócił silniejszy zapracowując swoją postawą na przedłużenie umowy - 7

Rafael - kontuzje wśród defensorów pozwoliły młodziutkiemu Brazylijczykowi na grę. Z meczu na mecz widać było postępy aż do pechowego ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w którym to schodząc z boiska wyglądał jakby jego pewność siebie w jednej chwili prysła - 7

Wes Brown - postawą z końcówki 2009 roku pokazał, że zasługuje na miejsce w reprezentacji. Wciąż jednak nie może opędzić się od kontuzji - 6

John O'Shea - sezon rozpoczął jako pierwszy prawy obrońca w zespole jednak podczas listopadowego występu w barwach reprezentacji nabawił się kontuzji, która oddaliła go od gry na kilka miesięcy - 5

Rio Ferdinand - widać było, że jest jednym z najlepszych kiedy grał. Bardzo drogo kosztował go uraz pachwiny. 20 występów nie jest dobrym wynikiem dla piłkarza jego pokroju - 7

Nemanja Vidic - sezon zaczął bez fajerwerków; spadek formy w porównaniu z rokiem ubiegłym, ciągłe pogłoski o chęci opuszczenia zespołu. Wraz z nadejściem wiosny wróciła również wysoka forma Serba - 7

Jonny Evans - zaliczył bardzo dobry początek, potem jednak został wytrącony z rytmu przez kontuzję. Po powrocie przeplatał cudowne występy z tymi bardzo średnimi - 6

Patrice Evra - wybitny sezon w wykonaniu Francuza. Ciągła gra na równym wysokim poziomie. Grał niemal w każdym spotkaniu, a mimo to ustrzegł się plagi kontuzji, która nękała Czerwone Diabły - 8

Antonio Valencia - skromny Ekwadorczyk miał nie lada zadanie zapełnić lukę na prawym skrzydle. Widać było ciągły postęp w jego grze. Nie robił cyrku, grał na skrzydle, grał swoje. Dobry początek obiecującej kariery w United - 7

Darren Fletcher - był ostoją drużyny, zawsze chętny do gry, zawsze waleczny - 8

Paul Scholes - 7 bramek w 37 spotkaniach, czy można było żądać od niego więcej? Ponadto miał olbrzymi wpływ na grę całego zespołu - 8

Darron Gibson - był to niewielki przełom w karierze Irlandczyka. Otrzymał kilka szans od Sir Alexa Fergusona i nie zmarnował ich - 6

Michael Carrick - bardzo solidna zima w jego wykonaniu, wiosna zaś przyniosła ze sobą falę krytyki spowodowaną niecelnymi podaniami Anglika. W efekcie został odsunięty od pierwszej 11 - 6

Anderson - zmarnowany sezon Brazylijczyka. Nie miał wielu okazji do gry, kiedy wydawało się, że wszystko wraca do normy zatrzymała go kontuzja - 5

Ji-Sung Park - nie można pominąć jego wkładu w grę, ważnych bramek z Arsenalem, Milanem czy Liverpoolem. Nie zrobił jednak wystarczająco wiele by ustalanie składu zaczynano od niego - 6

Ryan Giggs - nie tak znakomicie jak rok wcześniej jednak walijski Czarodziej wciąż trzyma formę. Nikogo nie zdziwiła chyba nowa 12-miesięczna umowa - 7

Nani - bardzo frustrował swoją formą na początku sezonu. Wraz z nadejściem 2010 roku doznał przemiany. Nagle naszym oczom ujawnił się bardzo niebezpieczny skrzydłowy - 8

Gabriel Obertan - nie powalił na kolana swoim pierwszym sezonem na Old Trafford. Strzelał i chybiał, ma jednak potencjał by być w przyszłości świetnym piłkarzem - 6

Dymitar Berbatow - zdania co do jego postawy są podzielone. Niekiedy genialny, innym razem bezbarwna postać peryferyjna. Człowiek enigma... - 6

Wayne Rooney - po sprzedaży Cristiano Ronaldo i Carlosa Teveza Bóg jeden wie gdzie byłoby United bez jego woli walki oraz 36 trafień. Pechowa kontuzja w meczu z Bayernem zatrzymała jakże piękny sezon w jego wykonaniu - 9

Michael Owen - 9 bramek w 20 spotkaniach nie jest złym rezultatem szczególnie kiedy większość z nich rozpoczyna się na ławce rezerwowych. Sezon jednak tylko potwierdził jak podatnym na kontuzje zawodnikiem jest Anglik - 6
Lubisz to?
Aż dziwne, że Roo nie dostał 10 :p
19 Mei 2010
konto usunięte
ten sezon był wyśmienity
18 Mei 2010

Dziennikarze SkySports ustalili, że kilka dużych europejskich klubów jest zainteresowanych młodym obrońcą Manchesteru United Ritchiem De Laetem. W grę wchodzi wypożyczenie zawodnika.

Od czasu dołączenie do zespołu Sir Alexa Fergusona ze Stoke w styczniu 2009 Ritchie zrobił spore postępy i imponuje swoją grą. Swój debiut w Premiership zaliczył podczas ostatniego meczu z Hull City w sezonie 2008/2009.

Belgijski reprezentant wystąpił pięciokrotnie w barwach United w pierwszym składzie w tym sezonie. Młody piłkarz cieszy się dużym szacunkiem na Old Trafford. De Laet idzie w ślady Nicky?ego Butta, Johna O'Shea czy Darrena Fletchera, którzy podobnie jak on dostali nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu drużyny Rezerw po wielu imponujących występach w drugiej drużynie United.

Ferguson jest skłonny do wypożyczania swoich utalentowanych młodych graczy, którzy dzięki temu mogą nabrać sporo doświadczenia i dalej się rozwijać. Przy obecnej małej szansie regularnej gry w pierwszym składzie De Laet prawdopodobnie zostanie wypożyczony jeżeli na biurku Fergiego pojawi się rozsądna oferta.

 

AKTYWNOŚĆ - 449 MIEJSCE (- 22)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
To by był dla niego dobra opcja ograć się na wypożyczeniu.
18 Mei 2010

Wes Brown jest rozczarowany brakiem powołania nawet do szerokiej kadry reprezentacji Anglii przez Fabio Capello na Mistrzostwa Świata w RPA.

30-latek przez długi okres czasu w tym sezonie walczył z kontuzjami. Uraz złamanej kości śródstopia sprawił, że od marca nie widzieliśmy go na boisku. Jednak Wes w kwietniu zaczął normalnie trenować i w czerwcu byłby już w pełni sił.

"Jestem rozczarowany z powodu tego, że zostałem pominięty" - powiedział Brown. "Mistrzostwa Świata to Mekka dla każdego piłkarza. Zresztą mało kto nie marzył jako dziecko o ubraniu koszulki reprezentacji Anglii i zagraniu w niej w finale Mundialu."

"Z drugiej strony nie grałem w meczach w kilku ostatnich miesiącach. Mimo to będę oglądał każde spotkanie reprezentacji Anglii i z całej siły ściskał za nich kciuki."

"Myślę, że mamy silny skład, który da radę odnieść wielki sukces na tym turnieju" - zakończył.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Moim zdanie powinien jechać, bo mają Anglicy problemy z obroną.
18 Mei 2010
konto usunięte
szkoda że go nie powołali do reprezentacji
18 Mei 2010

Gary Neville przyznał, że nie jest zaskoczony tym, że w szerokiej kadrze reprezentacji Anglii, którą Fabio Capello powołał na Mistrzostwa Świata zabrakło jego nazwiska.

Neville zaliczył 85 występów w barwach Synów Albionu od czasu gdy zadebiutował w drużynie narodowej w 1995 roku. Teraz uważa, że doświadczenie Jamie'ego Carraghera wystarczy Anglikom.

Dodatkowo Gary przyznał, że bardziej zaskoczył się brakiem powołania swojego kolegi z drużyny Wesa Browna niż swoją własną absencją. Więcej na ten temat powiedział w wywiadzie dla Times of Malta.

"Nie mogę powiedzieć, że jestem jakoś specjalnie rozczarowany faktem, że Fabio Capello nie wpisał mojego nazwiska na listę z szeroką kadrą na Mistrzostwa Świata" - powiedział Neville.

"Czasem pojawiały się jednak różnie iluzje i pomyślałem, że jednak jest szansa na ten wyjazd. Jednak zachowałem zimną krew, ponieważ wiedziałem, że bardzo trudno będzie wrócić do reprezentacji po rocznej przerwie."

"Muszę jednak powiedzieć, że zdziwiło mnie powołanie tylko jednego naturalnego prawego obrońcy. Jednak najbardziej zaskoczył mnie brak Wesa Browna."

"Fabio Capello robił też wszystko by nakłonić Paula Scholesa do powrotu do reprezentacji, ale on z tym skończył dobre kilka lat temu. A to nie jest typ, który często zmienia decyzje."

"W sumie to nie dziwię się, że Fabio chciał go powołać. Jeśli miałbym wybrać jednego piłkarza, który powróciłby z emerytury to byłby to Scholes. Capello chyba zostawił to wszystko na ostatnią chwilę i później był strasznie spanikowany."

"Scholes to najlepszy pomocnik w Anglii, ale jak postanowił tak uczyni" - zakończył.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Moim zdaniem jego doświadczenie by się przydało na Mundialu.
18 Mei 2010

 

Sir Alex Ferguson zapowiedział, że nadchodzący sezon może być ostatnim dla weteranów Czerwonych Diabłów. Mowa tutaj o takich sławach jak Gary Neville, Ryan Giggs czy też Paul Scholes.

Cała trójka podpisała niedawno nowe kontrakty na kolejny rok, a Ferguson traktuje ich jak integralną część całego zespołu. Doświadczenie jest bardzo ważne dla drużyny i pomocne dla młodych piłkarzy, którzy przychodzą do klubu. Fergie zdaje sobie jednak sprawę, że to nie może trwać wiecznie.

- Neville, Scholes oraz Giggs stali się bardzo ważnymi postaciami jednak to może być ich ostatni sezon w Manchesterze United - mówił Fergie dla Manchester Evening News.

- W ich wieku nie można zagwarantować, że będą grali dalej. Na tę chwilę ich doświadczenie połączone z młodymi zawodnikami przychodzącymi do klubu jest bardzo dobrą mieszanką.

- Młodsi gracze dużo wynoszą z tej sytuacji i za dwa lub trzy lata staną się regularnymi piłkarzami. Mamy w klubie rozsądną strukturę w kwestiach wieku. W tej chwili posiadamy wspaniały zaczątek nowej drużyny - zakończył Sir Alex Ferguson.

Lubisz to?
Moim zdaniem rok na bank pograją, może dwa.
17 Mei 2010

 

Manchester United przygotowuje ofertę transferową za pomocnika Realu Madryt Lassana Diarrę. The Sunday Mirror podaje, że Sir Alex Ferguson jest skłonny wyłożyć za piłkarza 20 milionów funtów.

Diarra do Królewskich dołączył w 2008 roku po odejściu z Portsmouth również za kwotę 20 milionów funtów. Pomocnik jednak nie wpasował się do gwiazdorskiego składu Realu Madryt i nie spełnił oczekiwań władz klubowych. Najprawdopodobniej opuści klub tego lata.

Póki co informacja ta nie jest potwierdzona, tak więc na dalszy rozwój tej sytuacji musimy jeszcze poczekać.

Lubisz to?
Moim zdaniem SAF nie sprowadzi go na OT.
17 Mei 2010

 

Manchester United gorączkowo poszukuje utalentowanego napastnika, który rozwiązałby problemy strzeleckie w drużynie Czerwonych Diabłów i jednocześnie zdjąłby ciężkie brzemię z Wayne'a Roooney'a. Luis Suarez z Ajaxu Amsterdam jest potencjalnym rozwiązaniem problemu.

23-letni snajper wyceniany jest na 25 milionów funtów. Jeżeli dojdzie do transferu będzie to już drugi Latynos zakupiony w tym sezonie. Fergie podpisał już umowę z młodym Javierem Hernandezem. Mówi się, że manager Diabłów dostarczył konkretną listę napastników Davidowi Gillowi, których chciałby ściągnąć do klubu.

Wydaje się, że Karim Benzema oraz David Villa są na szczycie listy jednak Suarez również ma spore szansę na trafienie na Old Trafford gdyż Real Madryt i Valencia niechętnie odsprzedają swoich piłkarzy.

Luis Suarez w Ajaxie zaliczył 97 występów i strzelił 74 gole w lidze holenderskiej co jest wynikiem godnym pozazdroszczenia. W tym sezonie piłkarz trafiał 49 razy we wszystkich rozgrywkach, w których brała udział ekipa Martina Jola. Dzięki temu został mianowany kapitanem zespołu.

Lubisz to?
Noo, drogi zbytnio nie jest, a strzela. Niezła opcja.
17 Mei 2010

 

Co poszło dobrze?

Wayne Rooney prezentował niezwykle wysoką formę przez większą część sezonu aż do czasu kontuzji kostki. Ponadto Diabłom sprzyjało szczęście w postaci bramek s
amobójczych regularnie strzelanych przez ich rywali.

Jeżeli chodzi o defensywę to United także świetnie sobie radziło nawet kiedy Darren Fletcher i Michael Carrick byli zmuszeni do gry w obronie.

Z dobrej strony pokazał się w trakcie minionych rozgrywek także weteran Paul Scholes czego pewnie mało kto się spodziewał.

Warto dodać, że transfer Antonio Valencii z Wigan Athletic okazał się istnym strzałem w dziesiątkę.

Na pocieszenie Manchester United zwyciężył w Carling Cup i zdobył kolejne trofeum do ogromnej kolekcji oraz trzykrotnie zwyciężał w tym sezonie z odwiecznymi rywalami z Eastlands co uciszy ich na przynajmniej jeszcze jeden rok.

Co poszło źle?

Otoczka związana z licznymi protestami przeciwko właścicielom klubu - rodzinie Glazerów niewątpliwie nie pomagała zawodnikom.


Porażki z Burnley oraz Leeds United były po prostu żenujące i przyprawiały fanów o ból głowy i wiele nieprzespanych nocy. Ponadto United dwukrotnie przegrało z Chelsea co ostatecznie zaważyło o losach mistrzowskiego tytułu. Na domiar złego Czerwone Diabły niespodziewanie odpadły z Ligii Mistrzów po dwumeczu z Bayernem Monachium.

Pod nieobecność Rooney'a ofensywa United nie funkcjonowała poprawnie i 2 stracone punkty w meczu na Ewood Park z Blackburn kosztowały podopiecznych Sir Alexa Fergusona utratę mistrzostwa.


Dymitar Berbatow oraz Michael Carrick nie potrafili odnaleźć w tym sezonie optymalnej formy, natomiast Rio Ferdinand i Nemanja Vidić nieustannie borykali się z różnymi kontuzjami.

Fakt, że Manchester United mimo tych wszystkich przeszkód, wpadek i nieszczęść niemalże zwyciężył w rozgrywach l
igowych jest zdumiewający.

Czy są szczęśliwi?

Zarząd, gracze, trenerzy i kibice są z pewnością zawiedzeni końcowymi wynikami. Prawdopodobnie w lecie klub czeka wiele zmian.

Transfer sezonu:

Antonio Valencia. Ekwadorczyk zaliczył naprawdę udany pierwszy sezon w barwach United. Skrzydłowy pokazał coś odmiennego od Cristiano Ronaldo, aczkolwiek odmiennego nie znaczy wcale gorszego. Jego dośrodkowania i rajdy prawą stroną boiska pozwoliły Rooney'owi na strzelenie wielu bramek.

Klapa sezonu:

Michael Owen. Jego ponowna kontuzja okazała się zbyt przewidywalna. To prawda, jego bramka przeciwko City na długo pozostanie niezapomniana, ale wszyscy byli zawiedzeni, że jego sezon zakończył się przedwcześnie.

Ponadto Dymitar Berbatow nie sprostał oczekiwaniom, na które zapracował swoją grą w Tottenhamie.

Kluczowy gracz:

Wayne Rooney - a któż inny? Reprezentant Anglii zaliczył łącznie 34 trafienia we wszystkich rozgrywkach i z powodzeniem wypełnił lukę po Cristiano Ronaldo czym sprawił, że Diabły do końca liczyły się w wyścigu o mistrzostwo kraju.

Przełomowy gracz:

Nani - niezwykła przemiana. Wszystko wskazywało na to, że Portugalczyk pożegna się w styczniu z drużyną, ale wrócił do formy z wielkim hukiem. Jego najlepsze zagrania to bez cienia wątpliwości te z meczu z Arsenalem i Tottenhamem.

Najwspanialszy moment(y):

Trzykrotne pokonanie odwiecznych rywali - Manchesteru City. Na dodatek losy wszystkich trzech spotkań zostały przesądzone w ostatnich minutach gry co jeszcze bardziej bolało kibiców The Citizens.

No i oczywiście United wznieśli w tym sezonie puchar Carling Cup.

Najgorszy moment:

Tydzień, w którym Diabły odpadły z Ligi Mistrzów oraz przegrały z Chelsea. Sir Alex Ferguson wskazał ten okres jako kluczowy dla losów całego sezonu.

Porażka z Leeds w ramach FA Cup była niemalże równie druzgocąca.

Lubisz to?
Bardzo dobre podsumowanie, jest tu wykazane wszystko :)
17 Mei 2010

 

Napastnik Manchesteru United Wayne Rooney przyznał, że nie jest mu łatwo po odejściu Cristiano Ronaldo. Anglik dodał, że trudno jest strzelać bramki, ale daje z siebie jak najwięcej.

Ronaldo odszedł do Realu Madryt za rekordową sumę. Od 2003 roku kiedy to dołączył do Czerwonych Diabłów z Sportingu Lizbona Portugalczyk zdobył 118 bramek dla drużyny.


25-latek, który strzelił 42 gole w sezonie 2007/08 był siłą napędową United, które wygrało Premier League i Ligę Mistrzów. Ronaldo często pracował z Rooney'em tworząc zabójczy duet. Anglik jednak podkreślił, że trudno gra s
ię na samej szpicy.

"Bez Ronaldo to był zupełnie inny sezon" - powiedział Rooney po otrzymaniu nagrody Piłkarza Roku FWA. "Ronaldo zdobył wiele bramek k
iedy grał na samej szpicy, a tam nie można się bawić."

"Nani był genialny w drugiej połowie sezonu. Ponadto trafił do nas Antonio Valencia, który grał naprawdę dobrze."

Rooney był kluczowa postacią United w minionym sezonie strzelając 26 bramek w Premier League. Anglik zdradza tajniki tego jak postanowił zdobywać więcej goli.

"Menadżer powiedział mi przed sezonem, że muszę strzelać więcej bramek głową" - dodał. "Jednak grałem wtedy zbyt szeroko, więc powiedziałem: "Czy chcesz abym złamał swoją granicę strzelania bramek?".

"Możemy mówić o Tevezie i Ronaldo, o tym, że to oni zdobywali wiele bramek dla naszej drużyny. Wiedziałem, że teraz przyjdzie czas na mnie i że to ja będę musiał więcej strzelać."

"Trener mówił mi, że chce abym grał bardziej w polu karnym przeciwnika oraz abym nie grał zbyt szeroko" - zakończył.

Lubisz to?
Gra się inaczej, bo zespołowo bardziej. Gdyby wszyscy byli zdrowi to MU ten sezon zakończyłoby z wieloma trofeami.
17 Mei 2010

 

Może już nie zadziwia wszystkich swą szybkością jak to miało miejsce 10 lat temu jednak jego instynkt strzelecki jest dalej niesamowity. Umiejętność odpowiedniego ustawienia się, opanowanie oraz nos do sytuacji czynią z niego rasowego snajpera. W tym sezonie znakiem rozpoznawczym Michaela Owena były bramki strzelane w ważnych meczach, zazwyczaj w końcówce spotkania.

Sezon w skrócie: Jako piłkarz, którego nazwisko było przez wiele lat było synonimem największego wroga United Owen wiedział, iż jego przybycie na Old Trafford nie będzie oklaskiwane przez kibiców. Jednak żaden z fanów nie mógł zarzucić Fergusonowi jednego - sprowadzanie jednej z najlepszych "9" w Anglii na zasadzie wolnego transferu było dobrym posunięciem. Staruszek był prawdopodobnie przekonany, iż Owen ze względu na swoją podatność na kontuzje nie zagra w wielu meczach jednak napastnik tej klasy co Michael jest w stanie zaoferować coś bezcennego: gole. Zdobycie dziewięciu bramek we wszystkic rozgrywkach pomimo wchodzenia we większości w nich z ławki rezerwowych przemawiają na korzyść byłego napastnika Liverpoolu. Najbardziej jednak przydatność Owena dla drużyny pokazuje fakt jakie to były ważne bramki - m.in. hat-trick w Lidze Mistrzów, gol w doliczonym czasie gry podczas derbowego pojedynku z City czy też bramka w finale Carling Cup. Szkoda, że pod koniec sezonu odnowiła mu się kontuzja, która nie pozwoliła na zdobycie większej ilości bramek jednak nawet w tak krótkim czasie Owen pokazał swoją wartość.

Pamiętna chwila: Gol zdobyty przeciwko Aston Villi na Wembley był z pewnością ważny jednak nie ma wątpliwości, iż to inna bramka pozostanie w pamięci wszystkich kibiców. Była prawie 96 minuta przeciwko City, niebieska część Manchesteru już świętowała remis jak gdyby oznaczało to zdobycie The Treble i wtedy Owen zrobił to co potrafi najlepiej: wywęszył okazję, zrobił sobie odrobinę miejsca w rogu pola karnego i ze stoickim spokojem umieścił piłkę w siatce dając United zwycięstwo nad ich odwiecznymi rywalami. Wiele atramentu zostało wylanego na temat przydatności Owena do zespołu jednak gdyby nie gole takie jak ten przeciwko City walka o tytuł zakończyłaby się dla Czerwonych Diabłów znacznie, ale to znacznie wcześniej.

Co dalej?: Posiada dwuletni kontrakt z United, który zamierza wypełnić. Po kontuzji prawie już nie ma śladu i wszystko wskazuje, iż Owen pojawi się już w meczach przedsezonowych. Większy wkład w grę Manchesteru będzie jak najbardziej mile widziany.

Ilość występów/bramek: Premier League 5 (14)/ 3, Carling Cup 3 (1)/ 2, Liga Mistrzów 3 (3)/ 4, Puchar Anglii 0 (1)/ 0. Razem: 11 (19)/ 9

- Nie ma nikogo lepszego w wykorzystywania takich sytuacji. Jego ustawianie się, pierwszy dotyk i wykończenie były absolutnie wspaniałe - Sir Alex Ferguson po występie z City.

Lubisz to?
Może w przyszłym sezonie to on wesprze Rooney'a w ataku.
17 Mei 2010
1 149 150 151 152 153 412