Oceny piłkarzy w kontekście sezonu

Edwin van der Sar - mimo 39 lat na karku wciąż prezentuje niesamowitą zwinność, spokój i dominację. Nikt nie był w stanie zastąpić doświadczonego Holendra, który pewnie dowodził linią defensywy przez większą część sezonu - 8
Ben Foster - miał świat w swoich rękach. Mógł być numerem jeden zarówno w United jak i w angielskiej reprezentacji. Seria rażących błędów przechyliła jednak szalę na niekorzyść Anglika - 5
Tomasz Kuszczak - Polak skorzystał na błędach Bena Fostera i przez dłuższy czas bardzo pewnie zastępował van der Sara, to jednak wciąż za mało by pozbawić Holendra koszulki z numerem 1 - 6
Gary Neville - można było wnioskować koniec pięknej kariery weterana na Old Trafford. Zmagał się z kontuzją, zaliczył bardzo słaby występ przeciwko Leeds United. Pozbierał się jednak i wrócił silniejszy zapracowując swoją postawą na przedłużenie umowy - 7
Rafael - kontuzje wśród defensorów pozwoliły młodziutkiemu Brazylijczykowi na grę. Z meczu na mecz widać było postępy aż do pechowego ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w którym to schodząc z boiska wyglądał jakby jego pewność siebie w jednej chwili prysła - 7
Wes Brown - postawą z końcówki 2009 roku pokazał, że zasługuje na miejsce w reprezentacji. Wciąż jednak nie może opędzić się od kontuzji - 6
John O'Shea - sezon rozpoczął jako pierwszy prawy obrońca w zespole jednak podczas listopadowego występu w barwach reprezentacji nabawił się kontuzji, która oddaliła go od gry na kilka miesięcy - 5
Rio Ferdinand - widać było, że jest jednym z najlepszych kiedy grał. Bardzo drogo kosztował go uraz pachwiny. 20 występów nie jest dobrym wynikiem dla piłkarza jego pokroju - 7
Nemanja Vidic - sezon zaczął bez fajerwerków; spadek formy w porównaniu z rokiem ubiegłym, ciągłe pogłoski o chęci opuszczenia zespołu. Wraz z nadejściem wiosny wróciła również wysoka forma Serba - 7
Jonny Evans - zaliczył bardzo dobry początek, potem jednak został wytrącony z rytmu przez kontuzję. Po powrocie przeplatał cudowne występy z tymi bardzo średnimi - 6
Patrice Evra - wybitny sezon w wykonaniu Francuza. Ciągła gra na równym wysokim poziomie. Grał niemal w każdym spotkaniu, a mimo to ustrzegł się plagi kontuzji, która nękała Czerwone Diabły - 8
Antonio Valencia - skromny Ekwadorczyk miał nie lada zadanie zapełnić lukę na prawym skrzydle. Widać było ciągły postęp w jego grze. Nie robił cyrku, grał na skrzydle, grał swoje. Dobry początek obiecującej kariery w United - 7
Darren Fletcher - był ostoją drużyny, zawsze chętny do gry, zawsze waleczny - 8
Paul Scholes - 7 bramek w 37 spotkaniach, czy można było żądać od niego więcej? Ponadto miał olbrzymi wpływ na grę całego zespołu - 8
Darron Gibson - był to niewielki przełom w karierze Irlandczyka. Otrzymał kilka szans od Sir Alexa Fergusona i nie zmarnował ich - 6
Michael Carrick - bardzo solidna zima w jego wykonaniu, wiosna zaś przyniosła ze sobą falę krytyki spowodowaną niecelnymi podaniami Anglika. W efekcie został odsunięty od pierwszej 11 - 6
Anderson - zmarnowany sezon Brazylijczyka. Nie miał wielu okazji do gry, kiedy wydawało się, że wszystko wraca do normy zatrzymała go kontuzja - 5
Ji-Sung Park - nie można pominąć jego wkładu w grę, ważnych bramek z Arsenalem, Milanem czy Liverpoolem. Nie zrobił jednak wystarczająco wiele by ustalanie składu zaczynano od niego - 6
Ryan Giggs - nie tak znakomicie jak rok wcześniej jednak walijski Czarodziej wciąż trzyma formę. Nikogo nie zdziwiła chyba nowa 12-miesięczna umowa - 7
Nani - bardzo frustrował swoją formą na początku sezonu. Wraz z nadejściem 2010 roku doznał przemiany. Nagle naszym oczom ujawnił się bardzo niebezpieczny skrzydłowy - 8
Gabriel Obertan - nie powalił na kolana swoim pierwszym sezonem na Old Trafford. Strzelał i chybiał, ma jednak potencjał by być w przyszłości świetnym piłkarzem - 6
Dymitar Berbatow - zdania co do jego postawy są podzielone. Niekiedy genialny, innym razem bezbarwna postać peryferyjna. Człowiek enigma... - 6
Wayne Rooney - po sprzedaży Cristiano Ronaldo i Carlosa Teveza Bóg jeden wie gdzie byłoby United bez jego woli walki oraz 36 trafień. Pechowa kontuzja w meczu z Bayernem zatrzymała jakże piękny sezon w jego wykonaniu - 9
Michael Owen - 9 bramek w 20 spotkaniach nie jest złym rezultatem szczególnie kiedy większość z nich rozpoczyna się na ławce rezerwowych. Sezon jednak tylko potwierdził jak podatnym na kontuzje zawodnikiem jest Anglik - 6








