MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Leonardo, szkoleniowiec AC Milanu, jest zadowolony z piątkowego losowania par 1/8 finału Ligi Mistrzów.

- Zagramy z Manchesterem United, który tak jak my ma wielkie tradycje w europejskich pucharach - przyznał Leonardo.

- Mają taki sam cel jak AC Milan, dlatego myślę, że dwumecz będzie bardzo wyrównany. Gra w europejskich pucharach jest zapisana w genach obu klubów. Poprzednie spotkania pomiędzy tymi drużynami były bardzo ekscytujące.

- Jest jeszcze za wcześnie, aby cokolwiek kalkulować. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w lutym, a droga do tego czasu jest długa. Co więcej w tym sezonie, w przeciwieństwie do poprzednich lat, przerwa między pierwszym spotkaniem a rewanżem będzie dłuższa - dodał Leonardo.

Po raz ostatni AC Milan grał z Manchesterem United w sezonie 2006/2007. Półfinałowy dwumecz wygrali Włosi, którzy przegrali na Old Trafford 2:3, ale wygrali na San Siro 3:0.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ale i tak to Czerwone Diabły wygrają :)
20 Desember 2009

VS

 

Sezon 1968/69 dla United nie należał do udanych. Podopieczni Matta Busby'ego wciąż mieli jednak szansę na obronę Pucharu Europy, a w półfinale czekał na nich AC Milan.

Historia: W pierwszym spotkaniu Włosi pewnie wygrali 2-0, a czerwony kartonik w zespole United obejrzał John Fitzpatrick. Trzy tygodnie później na Old Trafford zasiadło ponad 63 tysiące fanów oczekujących dobrego meczu swojej drużyny.

Okazja: Milan nie musiał atakować, więc w swoim stylu skupiał się na defensywie, gdzie w środku pola ataki United rozbijał Giovanni Lodetti. Ataki Czerwonych Diabłów przez długo były nieskuteczne, dokładnie do siedemdziesiątej minuty, kiedy to goście nie byli w stanie zatrzymać uderzenia Bobby'ego Charltona. Chwilę potem Stretford End miało kolejny powód do radości, kiedy to strzał Denisa Lawa ewidentnie przekroczył linię bramkową Fabio Cudiciniego, jednak sędziowie nie uznali tej bramki. Czas nieustannie uciekał i to piłkarze Milanu awansowali do finału, gdzie czekał Ajax.

Następstwa: Włosi pewnie pokonali Holendrów 4-1 na Santiago Bernabeu i zostali Mistrzami Europy. Old Trafford nie doświadczyło rozgrywek Pucharu Europy przez najbliższe dwadzieścia pięć lat, kiedy to w 1993 roku na stadion United przyjechał Mistrz Węgier Kipest Honwed.

- Nigdy nie widziałem czegoś takiego co wydarzyło się w spotkaniu z Milanem - opowiada Cliff Butler, klubowy statystyk United. - To było niczym masowa histeria. Piłka ewidentnie przetoczyła się za linię bramkową, nigdy tego nie zapomnę. Kiedy piłka wpadła do bramki spojrzałem na Stretford End - było wiele człowieczeństwa w zachowaniu fanów, wszyscy się na siebie rzucali ze szczęścia. I ten hałas... Przechodziły mnie dreszcze dopóki nie położyłem się spać. Wszyscy wierzyliśmy, że to był słuszny gol.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Najzwyczajniej zostaliśmy pokrzywdzeni :/
20 Desember 2009

To był bez wątpienia najgorszy występ Manchesteru United w tym sezonie. Aktualni mistrzowie Anglii nie mieli nic do powiedzenia na Craven Cottage w pojedynku z Fulham. Gospodarze, po golach Danny'ego Murphy'ego, Bobby'ego Zamory i Damiena Duffa, wygrali aż 3:0.

Oba kluby zaczęły mecz nie forsując tempa, pierwsze 15 minut przeszło praktycznie bez echa. Jedynym godnym uwagi wydarzeniem jest żółta kartka, jaką w 7 minucie otrzymał Paul Scholes. Jak się okazało, to była zapowiedź prawdziwego koszmaru, jaki czekał później Anglika.

W 15 minucie szczęścia próbował Darron Gibson, ale piłka przeleciała wysoko nad poprzeczką.

Prawdziwy popis umiejętności dał w 2 minuty później Tomasz Kuszczak. Po zgraniu piłki przez Bobby'ego Zamorę z najbliższej odległości na bramkę Polaka strzelał Zoltan Gera, jednak nasz golkiper wykazał się świetnym refleksem i przerzucił piłkę nad bramką.

W 22 minucie słabo grający zawodnicy United nie mieli już tyle szczęścia. Fatalny błąd w środku boiska popełnił Paul Scholes, piłkę przejął Danny Murphy i mierzonym strzałem zza pola karnego tuż przy słupku pokonał Kuszczaka.

Przez następne minuty goście próbowali się odgryźć, ale zarówno Wayne'owi Rooneyowi, jaki Darronowi Gibsonowi nie udało się zagrozić bramce Marka Schwarzera.

W 32 minucie sytuacja Diabłów mogła się skomplikować, po dośrodkowaniu Zoltana Gery dobrej sytuacji nie wykorzystał Bobby Zamora.

Do końca pierwszej połowy nie było już wartych uwagi szans i po bezbarwnej grze United, a w szczególności Paula Scholesa Fulham prowadziło na Craven Cottage 1:0.

Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla podopiecznych Sir Alexa Fergusona. W 46 minucie po zgraniu Clinta Dempseya wynik na 2:0 podwyższył Bobby Zamora.

Cztery minuty później indywidualną akcję przeprowadził Antonio Valencia, jednak bez powodzenia. W 53 minucie groźnie z dystansu strzelał Zoltan Gera, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.

Groźną akcję United przeprowadziło w 61 minucie, po uderzeniu Wayne'a Rooneya piłka minęła słupek. Rozgrywający świetną partię Bobby Zamora mógł zdobyć drugą swoją bramkę w 63 minucie, ale angielski napastnik posłał piłkę nad poprzeczką.

Dzieła zniszczenia grającego beznadziejne spotkanie zespołu gości dopełnił Damien Duff w 75 minucie. Irlandczyk popisał się precyzyjnym strzałem z powietrza po asyście Bobby'ego Zamory. Bohater meczu, Zamora, mógł jeszcze bardziej pogrążyć gości, jednak jego strzał w ostatniej minucie obronił Tomasz Kuszczak.

Wynik 3:0 dla Fulham w zupełności oddaje postawę United w dzisiejszym spotkaniu.

 

Fulham 3 - 0 Manchester United
Bramki:
Murphy 22', Zamora 46', Duff 75'.

Fulham: Schwarzer - Konchesky, Pantsil, Hangeland, Baird - Hughes, Gera, Murphy (Dikgacoi 80'), Dempsey, Duff (Greening 76') - Zamora (Nevland 90').

Man Utd: Kuszczak - Fletcher, De Laet (Fabio 58'), Carrick, Evra - Valencia, Gibson (Berbatow 57'), Scholes, Anderson - Rooney, Owen (Welbeck 72').

Lubisz to?
konto usunięte
A mi wstyd :(
20 Desember 2009
konto usunięte
Smutno... :( trudno no... oby teraz bylo już tylko lepiej! :*
19 Desember 2009
Masakra :/ Ale nie tylko MU dostało dziś niespodziewane lanie. Oby Chelsea przegrało następny mecz.
19 Desember 2009

 

Hatem Ben Arfa jest bliski przejścia do Manchesteru United - informuje wydawany w Marsylii dziennik "La Provence". "Czerwone Diabły" już wcześniej chciały pozyskać 22-latka, ale ten zdecydował się pozostać w kraju.

W ostatnich dniach grecka prasa donosiła, że pomocnik Marsylii może wkrótce zasilić szeregi Olympiakosu Pireus. Dziennikarze "La Provence" są jednak przekonani, że w grę wchodzi transfer do zdecydowanie bardziej prestiżowego klubu. Wczoraj miało dojść w Anglii do spotkania pomiędzy działaczami Manchesteru United a przedstawicielami Ben Arfy.

Odejście 22-latka w styczniowym okienku wydaje się przesądzone. Kilka dni temu prezydent Marsylii, Jean-Claude Dassier przyznał, że jego czas na Stade Velodrome prawdopodobnie dobiegł końca. Ben Arfa uważany jest za jeden z największych talentów we francuskiej piłce, ale także często krytykowany był za trudny charakter i egoistyczny styl gry.

 

 

Hatem Ben Arfa

Lubisz to?
A ja wątpię, że to jest prawda.
19 Desember 2009

Edwin Van der Sar od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją, a jego miejsce w bramce Manchesteru United zajął Tomasz Kuszczak. Z postawy polskiego golkipera bardzo zadowolony jest sam sir Alex Ferguson.

Tomek wystąpił w tym sezonie w 8 spotkaniach, puszczając 4 gole. W każdym meczu prezentował się dobrze, zaliczając kilka świetnych interwencji na linii. Polak jednak przez większą część sezonu siedział na ławce, bądź na trybunach, ponieważ Ferguson wolał stawiać na Bena Fostera. Anglik popełniał jednak dużo błędów, co spowodowało, że swoją szansę otrzymał reprezentant Polski, którą z resztą wykorzystał.

Szkocki menedżer zaznacza, że w zespole brakuje mu Van der Sara, jednak lukę po holenderskim bramkarzu w udany sposób zapełnia Kuszczak.

- Edwin jest niesamowity, tęsknimy za jego doświadczeniem i spokojem, który wprowadza do gry - powiedział Ferguson.

- Z drugiej jednak strony, Tomasz Kuszczak spisuje się fantastycznie. Nie zawiódł wcale naszych oczekiwań.

Lubisz to?
No po dzisiejszym meczu pochwał zbyt wielu nie będzie :/
19 Desember 2009
konto usunięte
i to jest to ! ;p
19 Desember 2009
konto usunięte
i tak ma być Tomek jest z meczu na mecz coraz lepszy
19 Desember 2009

W sobotę o godzinie 16:00 czasu polskiego Manchester United zmierzy się na wyjeździe w meczu 18. kolejki Premier League z Fulham. Spotkanie będzie transmitowane przez polski Canal+ Sport (początek o 15:55).

Manchester United łatwo pokonał we wtorek Wolverhampton (3:0) i tym samym udowodnił, że nadal liczy się w walce o tytuł. Do ostatniego pojedynku stadion Craven Cottage był bardzo szczęśliwy dla mistrza Anglii. Jednakże w marcu Fulham wygrało u siebie 2:0 i było to zarazem ich pierwsze zwycięstwo u siebie nad "Czerwonymi Diabłami" od ponad 45 lat.

Była to również czwarta oraz ostatnia porażka mistrza Anglii w zeszłych rozgrywkach. Warto przypomnieć, że w bieżącym sezonie Manchester United już przegrał 4 spotkania.

Podopieczni Roya Hodgsona zanotowali najlepszy start w lidze od 2003 roku. Klub z Londynu zajmuje obecnie 9. miejsce w tabeli Premier League, a w środku tygodnia wywalczył awans do fazy pucharowej Ligi Europejskiej. Jednakże mecze w Europie miały bardzo negatywny wpływ na formę "The Cottagers" w lidze angielskiej. Wystarczy wspomnieć, że Fulham wygrało zaledwie 1 z 7 spotkań rozegranych zaraz po pojedynku w europejskim pucharze.

Sytuacja kadrowa

W sobotnim spotkaniu sir Alex Ferguson nie będzie mógł skorzystać z usług aż 10 piłkarzy: Edwina van der Sara, Jonny'ego Evansa, Rafaela da Silvy, Rio Ferdinanda, Owena Hargreavesa, Federico Machedy, Johna O'Shea, Gary'ego Neville'a, Naniego oraz Wesa Browna. Natomiast pod znakiem zapytania stoi występ Ryana Giggsa oraz Nemanji Vidicia.

Z kolei w drużynie gospodarzy nie zagrają Simon Davies i Diomansy Kamara. Natomiast nie wiadomo, czy w pojedynku z mistrzem Anglii zagra Andrew Johnson.

Fulham

Niepewni występu: A Johnson
Kontuzjowani: Davies, Kamara

Manchester United

Niepewni występu: Giggs, Vidić
Kontuzjowani: Brown, Macheda, Evans, Ferdinand, Hargreaves, Rafael, Nani, Neville, O'Shea, van der Sar

Fakty meczowe

Spotkania obu drużyn

- W marcu Fulham po raz pierwszy od 45 lat pokonało na stadionie Craven Cottage Manchester United. "The Cottagers" wygrali 2:0, a bramki zdobyli Danny Murphy oraz Zoltan Gera. W tym spotkaniu Paul Scholes oraz Wayne Rooney dostali czerwoną kartkę;

- Przed tą porażką, "Czerwone Diabły" wygrały 9 kolejnych meczów z Fulham.

Fulham

- "The Cottagers" są niepokonani w Premier League od 4 spotkań;

- Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki Fulham nie przegrało żadnego z 8 ostatnich meczów. W tym czasie londyński klub wygrał 6 oraz zremisował dwa spotkania;

- Fulham po rozegraniu 16 meczów w lidze angielskiej ma na koncie 23 punkty. Jest to ich ich najlepszy wynik od 6 lat;

- Co ciekawe, "The Cottagers" wygrali w Premier League zaledwie jedno z 7 spotkań, które były rozgrywane zaraz po pojedynku w Lidze Europejskiej. Fulham pokonało u siebie 1:0 Sunderland. Ich bilans w tych meczach to 1 zwycięstwo, 3 remisy oraz 3 porażki;

- Jonathan Greening w sobotę zagra przeciwko swojemu byłemu klubowi i może po raz 300. wystąpić w lidze angielskiej. Zawodnik w latach 1998-2001 rozegrał 27 spotkań w barwach Manchesteru United;

Manchester United

- "Czerwone Diabły" są jedyną drużyną w Premier League, która nie straciła punktów w spotkaniu, w którym objęła prowadzenie;

- Mistrz Anglii zdobył w tym sezonie na wyjazdach 15 z 24 możliwych punktów. Pod tym względem, wraz z Chelsea oraz Aston Villą, jest najlepszą drużyną w Premier League;

- Wayne Rooney strzelił 7 goli w 7 ostatnich wyjazdowych spotkaniach mistrza Anglii w lidze angielskiej;

- Jeżeli Paul Scholes zdobędzie bramkę, to zostanie 18. piłkarzem, który zdobył 100 bramek w Premier League;

Najlepsi strzelcy

Fulham: Zamora: 9 bramek (5 w lidze); Dempsey: 6 bramek (5 w lidze)

Manchester United: Rooney: 13 bramek (12 w lidze); Owen: 7 bramek (2 w lidze)

Ostatnie spotkania ligowe zespołów

Fulham (remis 1:1 z Burnley na wyjeździe): Schwarzer; Pantsil, Hangeland, Hughes, Konchesky, Greening, Baird, Dempsey, Duff, Nevland (Gera 77'), Zamora.

Manchester United (wygrana 3:0 z Wolverhampton na własnym stadionie): Kuszczak; De Laet, Carrick, Vidić (Fletcher 60'), Evra, Valencia, Scholes, Gibson, Obertan (Welbeck 70'), Berbatow, Rooney (Owen 75').

Ostatni pojedynek

21 marce 2009 roku
Fulham - Manchester United 2:0
Bramki: Murphy 18' (k.), Gera 85'.

Przewidywane kadry meczowe:

Manchester United: Kuszczak, Foster, Fletcher, Vidić, De Laet, Evra, Park, Valencia, Obertan, Anderson, Carrick, Scholes, Gibson, Giggs, Rooney, Berbatow, Owen, Welbeck, Tosić.

Fulham: Schwarzer, Paintsil, Hughes, Smalling, Kelly, Etuhu, Murphy, Gera, Greening, Dempsey, Riise, Zamora, Duff, Hangeland, Stockdale, Briggs, Saunders, Uwezu.

Lubisz to?
Chyba mamy kompleks Fulham :/
19 Desember 2009
konto usunięte
Ja też sobie mecz zobaczę! Już się piwko chłodzi! ;)
19 Desember 2009
konto usunięte
Będę oglądać na 100% :D Do boju Czerwone diabły ]:->
19 Desember 2009

 

- Dymitar Berbatow jest wspaniałym piłkarzem, który może poprowadzić Manchester United do wielkich sukcesów - zdradził trener w klubie z Old Trafford Rene Meulensteen. Holender dodał, że w przeciwieństwie do wielu fanów sztab szkoleniowy wierzy w umiejętności napastnika.

 

- Muszę przyznać, że nie mogę zrozumieć punktu widzenia kibiców - przyznał trener. - Z drugiej strony menedżer sprowadził go w określonym celu.

 

- Bardzo go lubię jako piłkarza. Zawsze mówiłem mu, że może wprowadzić United na wyższy poziom. Niewielu zawodników potrafiłoby tego dokonać. Jednakże musi najpierw zrozumieć, że United są drużyną pełną energii, która chce przede wszystkim grać szybko, atrakcyjnie oraz preferuje grę do przodu. Nasz styl jest połączeniem powyższych rzeczy.

 

- Berbatow posiada również kilka umiejętności takich jak atakowanie z głębi pola czy też świetne wyszkolenie techniczne. Jednak nie wszyscy potrafią to docenić. Uważam również, że jest świadomy tego, że może grać jeszcze lepiej. Każdy czeka na to z niecierpliwością. Jeżeli Berbatow będzie grał na maksimum swoich możliwości, to sądzę, że wtedy nie przegramy zbyt wielu meczów - zakończył Meulensteen.

Lubisz to?
No to niech wreszcie tak zacznie grać :)
19 Desember 2009

 

Sir Alex Ferguson uważa, że jego drużyna nie może mieć żadnego lepszego bodźca do wygrania Ligi Mistrzów niż sportowa złość po ubiegłorocznej porażce w finale tych elitarnych rozgrywek. Szkot twierdzi, że ból po klęsce z Barceloną w maju tego roku nadal prześladuje cały zespół.

Boss Czerwonych Diabłów sądzi, że tamta przegrana wpłynęła bardzo motywująco na jego graczy, którzy teraz bardzo pragną wynagrodzić sobie ubiegłoroczne niepowodzenia i stanąć ponownie przed szansą wygrania Ligi
Mistrzów, tym razem na Santiago Bernabeu w Madrycie.

 

Pierwszym rywalem na drodze Mistrzów Anglii do upragnionego tytułu w fazie play-off będzie włoski AC Milan z Davidem Beckhamem w składzie. Ferguson zanim jednak zacznie myśleć o swoim przeciwniku niecierpliwie oczekuje powrotu do pełni sprawności swoich najlepszych defensorów oraz Edwina van der Sara.

 

"Myślę, że w tym momencie kluczową sprawą jest powrót do zdrowia całej linii defensywnej i Edwina, mam nadzieję, że do lutego wszyscy będą już zdrowi, a wtedy będzie dużo silniejsi" - powiedział Szkot.

 

"Wszyscy chcemy ponownie wystąpić w finale. Zwycięstwo w Moskwie było wspaniałe, ale trzeba przyznać, że porażka w Rzymie była lepsza, ponieważ teraz wszyscy wiemy jak wielką szansę zaprzepaściliśmy."

 

"Gdy przegrywasz stajesz się mocniejszy" - zakończył manager Mistrzów Anglii.

Lubisz to?
Ostatnie słowa są świetne :) Tylko oby tych porażek jak najmniej było :)
19 Desember 2009

 

Pogłoski na temat zainteresowania Manchesteru United kolejnymi bramkarzami nie słabną. Ostatnio w prasie łączono z Czerwonymi Diabłami takich golkiperów jak Manuel Neuer, Igor Akinfiejew czy Rene Adler, a kolejnym przymierzanym jest Hugo Lloris.

 

22-letni Lloris to obecnie pierwszy bramkarz reprezentacji Francji i Olympique Lyon. Przez ekspertów jest uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy młodego pokolenia na świecie.

Jak podaje w dzisiejszym wydaniu The Mirror Sir Alex Ferguson wysłał swoich skautów, aby podglądali grę Francuza i istnieje prawdopodobieństwo, że to właśnie Lloris rozwiąże kłopoty z obstawieniem propozycji
bramkarza po ewentualnym odejściu Edwina van der Sara.

Obecnie wobec kontuzji Holendra o pozycję pierwszego bramkarza rywalizują Tomasz Kuszczak i Ben Foster. Na dzień dzisiejszy podstawowym golkiperem Manchesteru United jest Polak i nic na razie nie wskazuje, aby pozycja Kuszczaka była zagrożona
, gdyż nie popełnia większych błędów.

Lubisz to?
No mamy, ale podobno dziś było cienko :/ Ale o Llorisie to i tak plotka moim zdaniem.
19 Desember 2009
konto usunięte
Mamy Tomka :>
18 Desember 2009

 

Manchester United za zwycięstwo w tegorocznej Lidze Mistrzów może zarobić aż 92 miliony funtów - donosi Daily Express.

 

Badania przeprowadzone na zlecenie MasterCard, oficjalnego sponsora Ligi Mistrzów, pokazują, że tylko na awansie do fazy pucharowej Champions League kluby zarobiły 46 milionów funtów.

 

Na konto tegorocznego zwycięzcy rozgrywek, tylko z tytułu zdobycia Pucharu Klubowych Mistrzów, wpłynie 28,65 mln funtów.

 

Na 46 milionów funtów zarobione przez klub w fazie grupowej składa się: 13 mln funtów za udział w rozgrywkach, 11 mln funtów za prawa marketingowe, 9,2 mln funtów za wpływy ze sprzedaży biletów, 7,35 mln funtów za wpływy z umów sponsorskich, sprzedaży pamiątek i cateringu oraz 5,5 mln funtów za wzrost wartości składu.

Lubisz to?
Niezłą kasa, oby im się udało :)
19 Desember 2009
1 309 310 311 312 313 412