MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB


Mame Biram Diouf przyznaje, że szybko zaaklimatyzował się w Manchesterze United, choć w pierwszej drużynie zagrał na razie tylko 25 minut.

Diouf miał bardzo udany debiut przed własną publicznością. W meczu z Burnley senegalski napastnik wpisał się na listę strzelców, a Czerwone Diabły pokonały zespół The Clarets 3:0.

- Czułem się dobrze - ocenił swój debiut na Old Trafford Diouf w rozmowie z Manchester Evening News.

- Zagrałem, strzeliłem gola, a zespół wygrał, co jest najważniejsze. Jestem zadowolony zarówno z postawy drużyny jak i swojej.

- Przez pierwsze dwie czy trzy minuty byłem bardzo zdenerwowany. Później myślałem już tylko o futbolu. Kiedy jesteś na boisku zapominasz o ludziach i po prostu wykonujesz swoją pracę - dodał Diouf.

Lubisz to?
Ważne, że strzelił bramkę :)
18 Januari 2010

 

Ostatnie spekulacje w hiszpańskich prasach donoszą, że transfer napastnika Valencii Davida Villi wciąż jest możliwy. Ponoć Hiszpan jest najbliżej przenosin do Anglii.

W rozmowie z The Times 29-latek ujawnił dlaczego nie był skłonny opuścić Hiszpanii na rzecz Anglii zeszłego lata.

"Po prostu nie chciałem aż tak diametralnie zmieniać otoczenia akurat wtedy, gdy moja żona była w ciąży" - powiedział Villa.

Jednak kilka tygodni temu opublikowany został wywiad z Davidem, gdzie 28-letni napastnik wychwalał angielską Premier League.

"Bardzo lubię Premier League. Angielska i hiszpańska liga to dla mnie dwie najlepsze ligi na świecie. Gra wiele znakomitych drużyn. W Anglii jak i w Hiszpanii mam wielu dobrych przyjaciół
."

Manchester United i Chelsea Londyn to angielskie drużyny, które są najbardziej zainteresowane usługami hiszpańskiego piłkarza.

Manchester United po starcie Cristiano Ronaldo i Carlosa Teveza nie dokonał żadnych, wielkich transferów. Pomimo tego iż poprawił się stosunek bramkowy Red Devils z 1,8 do 2,2 bramek na mecz, wielu uważa, że w tym roku drużyna z Manchesteru nie jest aż tak silna jak wcześniej.

Teraz, gdy okazało się, że Dimitar Berbatow najprawdopodobniej będzie musiał przejść operację kolana, spekulacje o transferze napastnika do United wróciły jak bumerang.


Większość kibiców uważa Michaela Owena za historię p
iłki nożnej. Pomimo kilku ważnych bramek strzelonych dla Manchesteru, Ferguson nie ma pełnego zaufania do Anglika i najczęściej 30-latek mecz rozpoczyna na ławce rezerwowych.

David Villa mógłby być dobrym rozwiązaniem na obecne problemy Manchesteru w ofensywie. Wiele osób twierdzi, że Hiszpan z Rooney'em stworzyliby świetny duet atakujących.

Ale czy doczekamy się takiego duetu? Jak wiemy, pomimo sprzedaży Portugalczyka Cristiano Ronaldo do Realu Madryt, Manchester United wręcz tonie w długach. W Chelsea jest zupełnie inna sytuacja finansowa, ale jeszcze kilka miesięcy temu David Villa zapewniał, że woli przydziać trykot United aniżeli The Blues.

Jednego możemy być pewni - saga pt. "Villa w Anglii" może być głównym wątkiem zimowego lub letniego okienka transferowego.

Lubisz to?
Tak, tak, tak, chodź do Manchesteru United :)
18 Januari 2010

 

Piłkarze Premiership uzbrajają swoje żony i dzieci w alarmy wyglądające jak iPody, aby chronić je przed potencjalnymi porywaczami lub rabusiami.

Gwiazdy Manchesteru United, Liverpoolu oraz Evertonu są skłonni zastosować tę metodę po ich niemiłych przeżyciach w ubiegłym roku.

Kilka tygodni temu Anglia żyła doniesieniami o problemach bułgarskiego napastnika United Dimitara Berbatowa z mafią. 28-latkowi grożono, że w przypadku nie zapłacenia 500 000 funtów porwana zostanie jego żona i dziecko.

Natomiast we wrześniu piłkarz Evertonu Phil Jagielka został napadnięty we własnym domu. Grożono mu nożem i
żądano zegarka oraz kluczyków do swojego Range Rovera.

Również cztery miesiące temu narzeczona Darrena Fletchera przeżyła chwilę grozy, gdy miała nóż na gardle podczas napadu na ich własny apartament.


Co dokładniej wiadomo o tych urządzeniach? Wyglądają one jak odtwarzacze m
p3 lub iPody i dzięki technologii globalnej można stwierdzić, gdzie znajduje się nosząca go osoba. Jest on wyposażony w przycisk paniki, który wysyła sygnał do najbliższego centrum telefonicznego, gdzie dochodzi informacja o miejscu zdarzenia oraz zawiadamiana jest policja.

Firma produkująca owe urządzenie to Sentinel Personal Guardian. Przedstawiciele tej firmy dokonali prezentacji swojego produktu dla piłkarzy Manchesteru United, City, Evertonu, Liverpoolu, Blackburn oraz West Ham. Koszt takiego urządzenia waha się w okolicach 500 funtów.

Dimitar Berbatow jest wśród wielu zawodników, którzy są bardzo zainteresowani kupnem takiego alarmu.

"Przypadek Dimitara Berbatowa spowodował, że wielu piłkarzy martwi się o bezpieczeństwo swoich rodzin. Takie sygnały alarmowe, chociaż w niewielkim stopniu mogą ich trochę uspokoić" - mówi osoba na co dzień blisko związana z United.

Lubisz to?
To przykre czytać o czymś takim.
18 Januari 2010

 

Jonny Evans uważa, że gra przed trybuną najzagorzalszych fanów Manchesteru United - Stretford End jest jednym z głównych czynników, które miały wpływ na sobotnie zwycięstwo United nad Burnley.

Czerwone Diabły bez efektów naciskały przeciwników przez pierwszą, jakże frustrującą połowę, w trakcie której drużyna ''The Clarets'' skutecznie broniła dostępu do bramki umiejscowionej przy trybunie Scoreboard End i robiła wszystko co w jej mocy, żeby nie stracić gola. Jednak po przerwie gole Dymitara Berbatowa, Wayne'a Rooneya i Mame Biram Dioufa przypieczętowały jakże ważną wygraną podopiecznych Fergusona w pościgu za czwartym tytułem mistrzowskim z rzędu.

''Zawsze liczy się na szybko s
trzeloną bramkę, ale tym razem nie udało nam się jej zdobyć'' - powiedział Evans dla stacji BBC Sport.

''Nie wykorzystywaliśmy naszych szans, przede wszystkim w pierwszej części spotkania
. Na szczęście ta sztuka udała nam się po przerwie, co pozwoliło uspokoić grę.''

''Myślę, że byliśmy pewni siebie. Jest coś magicznego w graniu przed Stretford End - zawsze czuje się, kiedy strzelimy gola.''

Statystyki zdecydowanie potwierdzają teorię Evansa. Z 35 bramek zdobytych w tym sezonie przez United na Old Trafford, 23 z nich zostało zdobytych po strzałach na bramkę usytuowaną po stronie Strettford End, natomiast zaledwie 12 przed Scoreboard End.

Lubisz to?
Teatr Marzeń to naprawdę miejsce pełne magii futbolu :)
18 Januari 2010

Nowy nabytek Manchesteru City - Patrick Vieira, który w przeszłości wielokrotnie miał na pieńku z graczami United nie zagra w pierwszym spotkaniu półfinału Carling Cup z powodu kontuzji. Podobny los podzielił Roque Santa Cruz, który od dłuższego czasu ma problemy z łydką.

Niepewny jest występ Stevena Irelanda, który wraca po kontuzji i być może zostanie włączony do kadry na ten mecz.

Z kolei w United, Berbatow z powodu problemów z kolanem pewnie obejrzy mecz z trybun, podobnie jak Rio Ferdinand, który zgodnie z tym co mówią lekarze jest bardzo bliski powrotu do gry. Po problemach z nerwobólem w nodze i opuszczeniu trzech kolejnych spotkań, duże szanse powrotu do gry ma Nemanja Vidić.

Zapowiedź spotkania

Właśnie mijają 34 lata, odkąd Manchester City sięgnął po znaczące trofeum. Sztuka ta udała się po raz ostatni w roku 1976, kiedy Citizens zdobyli Puchar Ligi. W tym czasie Czerwone Diabły zdobył 25 trofeów: 11 mistrzostw kraju, 8 Pucharów Anglii, 2 zwycięstwa w Lidze Mistrzów, 1 Puchar Zdobywców Pucharów oraz 3 Puchary Ligi.

Odkąd w listopadzie 1986 roku Ferguson przejął stery na Old Trafford, 13 menedżerów City próbowało zaradzić dominacji Diabłów w Manchesterze. Obecnie Roberto Mancini będzie rywalizował ze Szkotem. Rywal wydaje się gody sir Alexa. Włoch spędził w Seria A siedem lat, zdobywając w tym czasie trzykrotnie mistrzostwo kraju oraz cztery Puchary Włoch. Jako gracz dwukrotnie sięgał po tytuł mistrza kraju oraz zdobył sześć Pucharów Włoch. Grając na Eastlands, Włoch w trzech meczach zdobył komplet punktów.

Wydawać się może, że piłkarze Manchesteru United powoli wracają do swojej formy, co związane jest także kurczącą się z dnia na dzień listą kontuzjowanych. Sobotnie zwycięstwo w lidze z Burnley 3-0 musiało podbudować Diabły, a skład jaki wystawi Ferguson na wtorkowy wieczór, z pewnością będzie bardzo silny, wbrew powszechnego przekonania o szansie gry młodych piłkarz w Carling Cup.

Fakty meczowe

Bezpośrednie pojedynki
* Są to 153. derby Manchesteru licząc wszystkie typy rozgrywek. United do tej pory wygrało 62 razy, City 41. Remis padł w 49 pojedynkach.
* Piłkarze Manchesteru City pokonali United 4-0 po raz ostatni w finale Pucharu Ligi w 1976 roku. W sezonie 1969/70 sztuka ta udała się ponownie, tym razem w półfinale United ulegli 3-4.
* Zawodnicy United tylko raz w Pucharze Ligi pokonali rywala zza miedzy. Była to w sezonie 1974/75 trzecia runda rozgrywek.
* Ostatnie trzy starcia na Eastlands zakończyły się wynikiem 1-0. Raz wygrali gospodarze, dwukrotnie goście.

Manchester City
* Manchester City dwukrotnie zdobył puchar Ligi. Było to w latach 1970 i 1976. W roku 1974 przegrali w finale.
* Jest do dla gospodarzy pierwszy, znaczący półfinał odkąd w 1981 roku przegrali z Ipswich Town w ramach FA Cup.
* Citizens sięgnęli ostatni raz po Puchar Ligi 34 lata temu. Był to ich ostatni tryumf w jakichkolwiek rozgrywkach.
* City przegrało tylko 2 z 20 ostatnich pojedynków wliczając w to ligę i puchary.

Manchester United
* Manchester United to obrońca tytułu sprzed roku. Diabły wygrały ten puchar także w roku 1992 i 2006. W latach 1983, 1991, 1994, 2003 piłkarze z Old Trafford przegrywali w finale tego turnieju.
* United przegrało trzy z sześciu ostatnich spotkań. Po każdej kolejnej porażce nastąpiło zwycięstwo.
* Jest to dla Fergusona szósty raz, kiedy prowadząc United ma on szansę dostać się do finału Pucharu Ligi.
* Występ holenderskiego bramkarza United - Edwina van der Sara może być jego dwusetnym w barwach Czerwonych Diabłów.
* United wygrało tylko 4 z 8 ostatnich spotkań.

Ostatnie spotkanie między zespołami

(20 września 2009)
Manchester United 4-3 Manchester City
Bramki dla City: G. Barry 16', C. Bellamy 52', 90'.
Bramki dla MU: W. Rooney 2', D. Fletcher 49', 80', M. Owen 90'+

 

Manchester City vs Manchester United

 

19 stycznia 2010, godzina 21:00

 

Transmisja na SportKlub

Lubisz to?
Nie będzie silnego składu. SAF wystawi młodzież jak zawsze w Carling Cup.
18 Januari 2010
konto usunięte
To będzie bardzo ważne spotkanie! Mam nadzieję, że SAF wystawi najsilniejszy skład i damy wciery City :D I oby nie było tak dramatycznie jak we wrześniu :p Najlepiej niech atakują od samego początku... Glory United ]:->
18 Januari 2010

 

Wojna kibiców Manchesteru United z rodziną Glazerów wybuchła na całego. Kibice chcą, aby na znak protestu przeciwko działaniom amerykańskich właścicieli "Czerwonych Diabłów", z funkcji menadżera drużyny zrezygnował Sir Alex Ferguson - informują angielskie media.

Pomysł został przedstawiony na specjalnie zorganizowanym zebraniu grup kibicowskich Manchesteru. Za wszelką cenę chcą one pozbyć się z klubu rodziny Glazerów.

Amerykanie, którzy przejęli klub w 2005 roku zadłużyli go na ponad 700 milionów funtów. Z tego powodu rozważają sprzedaż stadionu Old Trafford wraz z ośrodkiem treningowym w Carrington. Po cichu mówi się także o transferze Wayne'a Rooneya do Realu Madryt lub Barcelony.

Na spotkanie przybyło ponad 300 fanów. Johnny Flacks, jeden z założycieli Niezależnego Stowarzyszenia Kibiców Manchesteru United zaproponował, żeby napisać list do Alexa Fergusona z prośbą by ten w ramach protestu odszedł z Old Trafford. Groźba odejścia ikony klubu ma zmusić Glazerów do odejścia.

- To nie jest działanie wymierzone przeciwko szkoleniowcowi. Ale wielokrotnie podkreślał on, że jest socjalistą, człowiekiem z ludu, więc on także musi być przerażony tym, co dzieje się w klubie - mówi Flacks.

- To może zadziałać tylko w przypadku, gdy tysiące ludzi prześle kopie listu do Sir Alexa i tym samym uświadomi mu nasze obawy, że w przypadku pozostania rodziny Glazerów u steru wszystko to, co Ferguson zbudował przez lata, może zostać zniszczone. Nikt z nas tego nie chce, i on z pewnością także nie - dodaje.

Podczas weekendowego meczu z Burnley ochrona skonfiskowała duży baner z napisem "Kocham United, nienawidzę Glazerów". W internecie krąży filmik nawołujący kibiców Manchesteru do buntu. Widzimy na nim, jak protestowali oni gdy Amerykanie przejmowali klub pięć lat temu. Wówczas nic to nie pomogło. Konflikt trwał jednak dalej i teraz jesteśmy świadkami jego kolejnej odsłony. Duży protest planowany jest na marcowy mecz Ligi Mistrzów z Milanem, kiedy to przez pierwsze 5 lub 10 minut stadion ma świecić pustkami. Kibice posiadający karnety mają ich nie przedłużać na następny sezon, jeżeli Glazerowie wciąż będą właścicielami klubu.

Jedno jest pewne - kibice w swoich działaniach nie mają co liczyć na oficjalne poparcie ze strony piłkarzy. - Zawsze byliśmy dobrze chronieni i oddzielani od finansowych spraw klubu. Nasza praca polega na jak najlepszej grze na boisku - mówi kapitan, Gary Neville.


Zobacz filmik nawołujący do protestu !!!

Lubisz to?
To nie jest moim zdaniem dobry pomysł.
18 Januari 2010

Tomasz Kuszczak w meczu z Burnley usiadł na ławce rezerwowych po raz pierwszy od dwunastu spotkań. Jego dobra postawa we wcześniejszych meczach nie pozostała jednak niezauważona i Polak może liczyć na kolejne występy w Manchesterze United.

- Muszę przyznać, że Tomasz Kuszczak spisał się doskonale w trudnych okolicznościach - przyznał Edwin van der Sar w rozmowie z MUTV.

- Brakowało nam wielu zawodników. W pewnym momencie nie było ośmiu czy dziewięciu obrońców. Tomasz musiał grać za zawodnikami, z których trójkę stanowili pomocnicy. Zasłużył na bardzo duży komplement. Nie miał łatwo, a spisał się bardzo dobrze.

W podobnym tonie co Edwin van der Sar wypowiada się sir Alex Ferguson.

- Tomasz był fantastyczny i nie jest to żadna ujma dla Tomasza, kiedy mówię, że powrót Edwina robi różnicę. Ma 39 lat i olbrzymie doświadczenie, które jest poparte 130 występami w reprezentacji i dwoma zwycięstwami w Lidze Mistrzów - mówi Ferguson.

- Można mówić też o jego rekordzie. Edwin ma fantastyczną karierę. W meczu z Burnley po raz kolejny pokazał klasę. Cóż to był za występ: pewny, zdecydowany, cudowny, niewiarygodny - dodał Szkot.

Lubisz to?
Tak, znakomite podziękowanie dla Kuszczaka, który na kolejny występ w Premiership poczeka do kolejnej kontuzji VdS :/
18 Januari 2010


Boss Czerwonych Diabłów, po wczorajszym pewnym zwycięstwie w meczu przeciwko Burnley, zabrał głos w sprawie ciągłej dolegliwości Berbatowa.

- Berbatow znowu poczuł ból w kolanie - powiedział na prasowej konferencji m
enedżer United.

- Grał ponad połowę, a mógł zejść już dużo wcześniej. W poniedziałek po raz kolejny przyjrzymy się temu i zadecydujemy co zrobić. Ta sytuacja nie może się ciągle powtarzać.

Operacja Bułgara może spowodować, że Wayne Rooney będzie zmuszony do jeszcze większej skuteczności i pracy na boisku.

- Rooney to piłkarz, który w wczorajszym meczu mógł strzelić dużo więcej bramek. Kilka strzałów ponad poprzeczką, kilka obok. W końcu musiał trafić do siatki rywali i cieszę się, że mu się to udało - zakończył Boss.

Lubisz to?
theRafael nie używamy tego skrótu !!! Jak nie będzie Berby to jest Owen i Diouf. Dadzą radę.
18 Januari 2010
konto usunięte
Ostatnio w prasie o ManU dużo można było przeczytać o tym jaki o jest leniwy ;)
17 Januari 2010
konto usunięte
No mnie już nic nie zdziwi... wg mnie to najmniej trafiony transfer United :p
17 Januari 2010


Pomocnik Manchesteru City, Nigel De Jong twierdzi, że Carlos Tevez jest najlepszym napastnikiem w Premier League.

Ostatnio Tevez jest w dobrej formie i właśnie to skłoniło De Jonga do wybrania Teveza jako lepszego napastnika niż np. Wayne Rooney, Fernando Torres czy Didier Drogba.

- Nie chodzi mi tylko o bramki, które strzelił, - powiedział De Jong. Jego tempo pracy i determinacja w zespole przyczynia się do tego, że właśnie on nas nakręca w zespole.

- Teraz mamy nowe cele i mogę powiedzieć, że Tevez jest najlepszym napastnikiem w lidze.

- Rooney też jest świetnym piłkarzem, ale jeśli miałbym go porównywać d
o Teveza to moim zdaniem Carlos jest lepszy.

- Wiem, że ludzie teraz sobie pomyślą, że mówię tak tylko dlatego, że jest on moim kolega z drużyny. Lecz jest on teraz w gazie i nie zamieniłbym go na nikogo innego.

Lubisz to?
Tevez jest lepszy, ale w dłubaniu w nosie :D
18 Januari 2010
konto usunięte
Ja myślę, ze jednak Wazza lepszy ;)
17 Januari 2010
konto usunięte
pewnie że Tevez jest lepszy
17 Januari 2010

 

Choć Burnley przegrało z Manchesterem United 0:3, to trener Brian Laws ze swojego debiutu w roli szkoleniowca The Clarets może być zadowolony. Na Old Trafford goście pokazali dobry futbol.

Wysoka wygrana ,,Czerwonych Diabłów'' nie odzwierciedla przebiegu spotkania. Beniaminek po raz drugi w tym sezonie postawił się mistrzom Anglii, ale tym razem szczęście sprzyjało zawodnikom sir Alexa Fergusona. W ekipie Burnley doskonałe sytuacje zmarnowali Steven Fletcher i David Nugent.

- Jeśli patrzymy na ten mecz jako całość, to moi zawodnicy na pewno nie zasłużyli na taki wynik. Stworzyliśmy sobie na Old Trafford mnóstwo sytuacji, ale niestety ich nie wykorzystaliśmy - przyznał na antenie Sky Sports menadżer Burnley.

- Mieliśmy dziś sporo okazji do zdobycia bramki i jestem zachwycony występem swoich zawodników. Podkręciliśmy tempo do tego stopnia, że powinniśmy byli coś wywalczyć - dodał Laws.

Lubisz to?
Niewykorzystane sytuacje się mszczą.
18 Januari 2010
konto usunięte
Haaa... no jak nie, jak tak :D pierwsza połowę mieli dobra, ale w 2 już nie istnieli :p
17 Januari 2010
1 275 276 277 278 279 412