MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Carlo Ancelotti uważa, iż Manchester United zasłużył na remis w pierwszym spotkaniu półfinałowym z Manchesterem City w ramach Carling Cup.

Ancelotti nie zgadza się też z opiniami, które głoszą, że Manchester United jest słabszy po odejściu Cristiano Ronaldo.

"Teorie o słabszej grze United z powodu utraty Cristiano są zupełnie niedorzeczne, zapewniam was. W derbowym meczu z City United przez ostatnie 30 minut zagrało bardzo dobrze i zasłużyli na remis. Podziwiam Rooneya, to absolutny lider drużyny."


"Sir Alex najbardziej odczuwa stratę dwóch podstawowych obrońców, Ferdinanda i Vidicia, którzy są kontuzjowani" - zakończył Ancelotti.

Lubisz to?
konto usunięte
ha ha ha ha :D Ja też za nim nie tęsknie :D
22 Januari 2010
Ancelotti o dziwo ma racje i zgadzam się z nim.
22 Januari 2010
konto usunięte
Em ale może niech Ferguson sam się wypowiada na tematy za kim tęskni a za kim nie tęskni ;/
22 Januari 2010

 

Bramkarz Manchesteru City Shay Given powinien grać dla Manchesteru United - wyjawił Sir Alex Ferguson.

Given rozegrał bardzo dobre spotkanie p
rzeciwko United w półfinale Carling Cup ratując swój zespół przed stratą paru bramek.

Szkocki menadżer twierdzi, iż irlandzki bramkarz broniłby zapewne bramki United gdyby nie ojciec Givena.

"Given był w United jako junior, jednak jego ojciec chciał by podpisał kontrakt z
Celticiem, więc Shay przeszedł do Celticu" - zakończył Fergie.

Lubisz to?
No ale nie gra, więc nie ma co roztrząsać zamierzchłych spraw.
22 Januari 2010

 

Choć Josep Guardiola obiecał przedłużyć umowę z Barceloną to według mediów nadal jest on poważnym kandydatem do zastąpienia Sir Alexa Fergusona w Manchesterze United.

Daily Mail ma wątpliwości czy Guardiola zostanie na Camp Nou przez długie lata, bo wspomniany kontrakt ma zostać podpisany tylko na rok.

- Wiem, że prędzej czy później przestanę być trenerem Barcelony. Muszę wykorzystać mój czas tutaj do maksimum - przyznaje Guardiola.

Roczny kontrakt ma zostać podpisany dopiero po zakończeniu obecnego sezonu. Guardiola może nie złożyć podpisu na umowie jeśli nie spodoba mu się następca prezydenta Joana Laporty. Nazwisko nowego szefa Barcelony ma być znane do końca czerwca.

Agent trenera ujawnił w tym tygodniu, że Josepa Guardiolę w swoim zespole chętnie widziałoby sześć czołowych klubów w Europie. Jednym z nich ma być właśnie Manchester United.

Hiszpańskie gazety poszły nawet dalej i napisały, że Guardiola na Old Trafford zawita już w kwietniu. Początkowo miałby tam pełnić funkcję asystenta Sir Alexa Fergusona, po czym przejąłby stery od Szkota.

Lubisz to?
konto usunięte
Jak SAF odejdzie, to niech przychodzi na OT :D Ja być ZA :D
22 Januari 2010
Na razie niech zostanie w Barcy jak najdłużej.
22 Januari 2010

 

David Gill nie ma prawa narzekać na zarobki mimo nieustannego cięcia kosztów w Manchesterze United. Dyrektor wykonawczy Czerwonych Diabłów w ubiegłym roku zarobił 1,8 miliona funtów.

Zarobki Gilla w porównaniu do roku 2008 wzrosły o 100 tysięcy funtów. W porównaniu do roku 2007 zmiana wynosi 320 tysięcy funtów.

Podwyżka dla dyrektora wykonawczego zaskakuje, bo kilka tygodni temu w mediach głośno było na temat zaciskania pasa w Manchesterze United. W centrum treningowym w Carrington zrezygnowano m.in. z darmowych śniadań dla podstawowego personelu.

Z ujawnionego przez klub sprawozdania dowiadujemy się również o zadłużeniu spółki-córki Manchesteru United. Długi Red Football Joint Venture Limited wzrosły o 17 milionów funtów i wynoszą obecnie 716,5 mln funtów. W raporcie czytamy również, że rodzina Glazerów oddała bankom w 2009 roku 68,5 mln funtów.

Red Football Joint Venture Limited za ubiegły rok wykazała zysk w wysokości 6,4 mln funtów. Warto dodać, że w roku poprzednim odnotowała stratę na 47 milionów funtów.

Sytuacja spółki nie byłaby tak dobra gdyby nie sprzedaż Cristiano Ronaldo do Realu Madryt za 80 milionów funtów.

Co ciekawe rzecznik rodziny Glazerów mówi, że spłata zadłużenia nie ma wpływu na bieżące operacje klubu. - Klub ma 50 milionów funtów nadwyżki - mówi rzecznik Amerykanów cytowany przez dziennik The Sun.

Lubisz to?
I na niego przyjdzie czas.
22 Januari 2010

Gary Neville jest lizusem oraz idiotą - zdradził piłkarz Manchesteru City Carlos Tevez. Przypomnijmy, że kapitan Manchesteru United w ostatnich dniach negatywnie wypowiadał się na temat swojego byłego kolegi z drużyny, a podczas pojedynku z The Citizens pokazał Argentyńczykowi środkowy palec. 

- Byłem pierwszym, który przyszedł do hotelu klubowego na lunch - zaczął napastnik. - Na stole leżały gazety. Spojrzałem na nie chociaż nie mogłem ich przeczytać. Jednakże były w nich zdjęcia Gary'ego Neville'a oraz artykuły o mnie. Następnie zapytałem moich kolegów co tam piszą.

- Pomyślałem sobie: "Co ten kretyn mówi o mnie? Przecież nigdy nie powiedziałem czegoś takiego o nim i nigdy nie mieliśmy żadnych problemów". To był po prostu brak szacunku ze strony mojego byłego kolegi, z którym przecież wygrałem tyle trofeów.

Argentyńczyk odniósł się również do słów kapitana Manchesteru United, który stwierdził, że Ferguson słusznie postąpił pozbywając się Teveza z Old Trafford.

- To bardzo źle, że tak powiedział. Opowiadanie w mediach o moich relacjach z Fergusonem to lizusostwo. Jeszcze raz powtórzę, że jest kretynem. To co o mnie opowiadał oznacza zupełny brak szacunku dla mnie jako byłego kolegi z zespołu. Ja nigdy nie powiedziałbym czegoś takiego o nim - zakończył Tevez.

 

BLOG NR 1400 !!!

Lubisz to?
"Spojrzałem na nie, chociaż nie mogłem ich przeczytać." - hahahaha, od 2006 roku siedzi w Anglii i po angielsku nie potrafi :D :D :D
22 Januari 2010
konto usunięte
CHAMSTWO !!!
22 Januari 2010
konto usunięte
Brak słów.Ja już nie wiem co mam o nim myśleć.Czy go na prawdę powaliło ?On sam jest idiotą.Po co teraz się na ten temat wypowiada i jeszcze obraża Nevill'a !?Znowu zaczyna kłótnie ;/Jeju co za człowiek...No ale cóż są ludzie i parapety ;/ :mlotek::z
22 Januari 2010

Jeżeli jakiś piłkarz wymknie się spod mojej kontroli to pożegna się z Manchesterem United - zdradził Sir Alex Ferguson. Wystarczy wspomnieć, że Szkot pozbył się takich zawodników jak David Beckham, Roy Keane, Jaap Stam czy też Ruud van Nistelrooy.

- Jeżeli straciłbym kontrolę nad tymi wszystkimi milionerami, którzy siedzą w szatni Manchesteru United, to byłbym wtedy skończony - przyznał doświadczony menedżer. - Wobec tego nigdy do takiej sytuacji nie doszło. Jeżeli ktoś wymknie się spod mojej kontroli to wtedy on jest skończony.

- Podczas mojej pracy i rozwoju na Old Trafford spotkałem się z dwiema rzeczami: władzą i kontrola. Kontrola jest bardzo, ale to bardzo ważna. Moja kontrola nad zespołem jest czymś najważniejszym - podkreślił Ferguson.

Lubisz to?
konto usunięte
"Kontrola jest bardzo, ale to bardzo ważna. Moja kontrola nad zespołem jest czymś najważniejszym" - :D
22 Januari 2010
Jak ja to mówię porządek musi być :)
22 Januari 2010

Rafael powinien spojrzeć na swoje konfrontacje z Craigiem Bellamy w derbach Manchesteru i użyć tej taśmy jako materiał edukacyjny w swojej dalszej karierze.

Były gracz United Arthur Albiston uważa, że 19-letni Brazylijczyk takimi właśnie spotkaniami gromadzi doświadczenie, które w przyszłości zaowocuje jeszcze lepszą grą.

Rafael był przybity faktem, że po jego szamotaninie z Craigiem Bellam'ym w 40 min meczu sędzia spotkania p
an Mike Dean podyktował rzut karny dla zespołu City w pierwszym półfinale Carling Cup, który rozegrany został na City of Manchester Stadium.

Brazylijczyk faulował Walijczyka przed polem karnym, jednak sędzia podyktował "jedenastkę" dla Citizens.

Starszy z braci da Silva już raz podczas swojej przygody z
Carling Cup został usunięty z boiska, było to we wrześniu w spotkaniu z Wolverhampton.

Albiston nie ma wątpliwości, że w następnym meczu obaj wspomniani piłkarze będą walczyć równie zawzięcie jak to miało miejsce w pierwszym meczu ich drużyn.

"Rafa zapomni o incydencie z Eastland. On jest wielkim talentem, a swoimi zdolnościami nie ustępuje nikomu. To jest część procesu rozwijania się na Old Trafford" - powiedział Albiston dla MEN.

W United trzeba pokonywać swoje przeciwności i on to właśnie czyni. Wydarzenia mające miejsce we wtorek są częściej pokazywane niż reszta z powodu ważności meczu, a także dlatego, że to United. On będzie przyzwyczajać się do takiego rodzaju oceniania sytuacji i podjęcia ryzyka."

"Rafael nie jest słabeuszem. Jest szybki, prawdopodobnie szybszy od Bellamy'ego, lecz Walijczyk jest bardziej doświadczonym graczem."

"Czapki z głów przed Craigiem, ponieważ sprytnie wychylił się w stronę da Silvy, a potem użył całego swojego doświadczenia żeby sędzia uznał, że był faulowany i podyktował rzut karny."

"Myślę, że Sir Alex Ferguson wystawi młodziana ponownie do gry przeciwko Walijczykowi w przyszłym tygodniu na Old Trafford. Rafael będzie chciał się na pewno zrewanżować za incydent z Eastland."

"Jeśli Brazylijczyk spojrzy na tą cała akcje jeszcze raz, zapyta się o tą sytuację Neville'a bądź też Evrę, oni podpowiedzą mu jak sobie z taką piłką poradzić. Będzie to jego kolejny krok w edukacji piłkarskiej" - zakończył Albiston.

Lubisz to?
konto usunięte
Rafael jest lepszy od Rudego :D
22 Januari 2010
W rewanżu Bellamy już tak łatwo sobie z Rafaelem nie potańczy.
22 Januari 2010

 

Dzisiejszego wieczoru rezerwy Manchesteru United zwyciężyły aż 4:0 nad rezerwowym zespołem Sunderlandu.

Bohaterem wieczoru został Mame Biram Diouf, który w przeciągu niespełna 50 minut zdobył klasycznego hat-tricka co sprawia, że zespół Ole Gunnara Solskjaera znajduje się aktualnie tuż za liderami klasyfikacji ligi rezerw Liverpoolem.

Jedynym niepokojącym aspektem występu Senegalczyka jest fakt, że w okolicach 60-tej minuty musiał zostać zastąpiony przez Camerona Stewarta ze względu na rzekomo odniesiony uraz.

W 73-ciej minucie wynik ustalił Sam Hewson pewnie wykorzystując rzut karny po faulu na Dannym Welbecku.

Fantastyczny występ Dioufa zapewne przyprawił Sir Aleksa Fergusona o szeroki uśmiech i szkocki menadżer Diabłów z pewnością znów skorzysta z jego strzeleckich usług w najbliższym czasie. Miejmy nadzieję, że były napastnik Molde nie odniósł żadnej poważniejszej kontuzji i tylko na wszelki wypadek został zdjęty z boiska. W końcu w nadchodzący weekend United rozegrają spotkanie ze średnio dysponowanym Hull i byłaby to świetna okazja na to aby Senegalczyk dał pokaz swoich umiejętności już od pierwszych minut spotkania na Old Trafford.

Liczmy na to, że jego fenomen będzie trwał jak najdłużej.


Manchester United: Amos - Gray, De Laet, Gill, Dudgeon - Norwood (Hewson 63'), C. Evans (Macheda 73'), James, Obertan - Welbeck, Diouf (Stewart 57').

 

United - Sunderland

Lubisz to?
Wyraźny sygnał dla Fergusona, że Diouf ma grać od początku.
22 Januari 2010

 

Manchester United zaprosił trzech młodych Szwedów na testy. Każdy z nich ma zaledwie 15 lat i dopiero testy ocenią czy zasługują na juniorski kontrakt.

Pierwszy z nich to Rasmus Lindgren, który powiedział wczoraj, że jest jeszcze za młody na pozostanie w United po zakończeniu testów. Pozostali juniorzy to Simon Tibbling grający w Vasteras oraz Linus Sjoberg, który broni barw Brommapojkarnas.

Trener Brommapojkarnas a zarazem skaut Manchesteru United Tommy Soderstrom sądzi, iż angielski klub najbardziej zainteresowany jest podpisaniem umowy z Tibblingiem.

Lubisz to?
Skandynawowie zawsze dobrze sobie w MU radzili. Zobaczymy jak będzie tym razem.
22 Januari 2010

 

Francuskie media donoszą, że Manchester United rozpoczął negocjacje z Tuluzą i chce pozyskać ich środkowego pomocnika Moussę Sissoko.

Podobno w związku z przedłużającą się absencją Owena Hargreavesa i brakiem siły napędowej w środku pola Sir Alex Ferguson wyznaczył 20-letniego Francuza na swój główny cel transferowy.

Sissoko może mieć jedynie 20 lat, ale jest dość wysoki (187 cm) i dobrze zbudowany. Porównuje się go do Mahamadou Diarry z Realu Madryt oraz samego Patricka Vieiry. Manchester United potrzebuje więcej przewagi fizycznej w środkowej części boiska i jest niewielu tak klasowych i zarówno młodych piłkarzy, którzy jeszcze nie grają w jednym z wielkich klubów.

Francuz przedłużył w tym roku swój kontrakt, ale wątpliwym jest, aby pozostał w ojczyźnie. Pozytywnie wypowiada się również o lidze angielskiej.

"Lubię Premier League, ale nie śpieszy mi się tam. Przyjdzie na to czas w przyszłości."

"Na chwilę obecną staram się dać z siebie wszystko w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji."

Sissoko przebił się do pierwszego zespołu Tuluzy w sezonie 2007/2008, kiedy to zaliczył ligowy debiut w trakcie porażki z Valenciennes w sierpniu 2007 roku. Tego samego miesiąca po raz pierwszy wystąpił na międzynarodowych boiskach przegrywając z Liverpoolem w ramach kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Pomimo młodego wieku Sissoko zagrał w tamtym sezonie w 30 meczach zaledwie 8 rozpoczynając z ławki.

W trakcie obecnych rozgrywek Sissoko zaliczył już 7 trafień w 21 meczach co znacznie wpływa na jego reputację. To naprawdę imponujące osiągnięcie jak na gracza skupionego bardziej na defensywie.

Fantastyczna forma młodziutkiego Francuza sprawiła, że został powołany do narodowej kadry na 2 ostatnie mecze kwalifikacyjne do tegorocznego Mundialu. Został również wybrany do składu na mecz barażowy z Irlandią, ale nie zagrał ani minuty.

Manchester United będzie zachęcony komentarzami gracza z początku sezonu: "Miło jest być obserwowanym przez wielkie kluby" - powiedział Sissoko dla Sky Sports.

"Uwielbiam Premier League. To najlepsza liga na świecie. Stadiony są zawsze wypełnione po brzegi i myślę, że pasowałbym do Anglii ze względu na fizyczne aspekty mojej gry."

"Jednak wszystko zależy od działaczy Tuluzy. Jestem tutaj naprawdę szczęśliwy i wciąż się uczę. Jeżeli oni zdecydują, że nadszedł czas moich przenosin to wtedy odejdę, na chwilę obecną moim pragnieniem jest dobra gra dla Tuluzy i nieustanny rozwój."

Warto dodać, że Francuzem interesują się również Inter Mediolan, Olympique Lyon i Tottenham Hotspur, ale to United prowadzą w rywalizacji o młody talent rodem z Mali.

Lubisz to?
No ciekawe. Latem może, zimą raczej nie.
22 Januari 2010
1 270 271 272 273 274 412