Vidić zadowolony z powrotu

Wczoraj Nemanja Vidić zagrał po raz pierwszy od meczu z Wigan, który został rozegrany pod koniec grudnia. Serb przyznał w wywiadzie dla MUTV, że jest zachwycony powrotem na boisko.
- Bardzo się cieszę, że znów mogłem zagrać - zaczął środkowy obrońca. - Po prostu czerpałem radość z gry. Minęło już sporo czasu od momentu kiedy grałem po raz ostatni. Jestem szczęśliwy, ponieważ co najważniejsze wygraliśmy mecz oraz czułem się naprawdę dobrze. Nic mi już nie dolegało, a to jest teraz bardzo istotne dla mnie. Jeszcze raz powtórzę, że dzisiaj nie miałem żadnych problemów i jestem z tego powodu bardzo zadowolony.
- Po zakończeniu minionego sezonu myślałem, że nadchodzące rozgrywki będę dla mnie jeszcze lepsze. Niestety miałem sporo kontuzji i ten rok był bardzo frustrujący dla mnie. Opuściłem nie tylko przygotowania do sezonu, ale również ostatnie dwa miesiące. Mam nadzieję, że te kłopoty mam już za sobą. Nie mogę się doczekać kolejnych spotkań.
28-latek miał również inne powody do zadowolenia, ponieważ United zachowali czyste konto.
- Mecz zakończył się wynikiem 3:0, ale być może powinniśmy zdobyć więcej bramek. Pokazaliśmy sporo dobrego futbolu. Jednakże na początku to nie było łatwe spotkanie dla nas. West Ham zagrał dwoma napastnikami i próbowali strzelić gole. Mieli kilka okazji do zdobycia bramki. Z drugiej strony poradziliśmy sobie i w pełni zasłuzyliśmy na trzy punkty.
Dzięki zwycięstwu Czerwone Diabły zbliżyły się na odległość jednego punktu do lidera Premier League Chelsea, która swoje spotkanie rozegra w weekend.
- Wierzymy w to, że jesteśmy w stanie zdobyć mistrzostwo. Pewność siebie nie zawsze jest dobra, ale jesteśmy przekonani, że możemy to zrobić. Wprawdzie znów mogą nam odkoczyć na 4 punkty, ale nie możemy zapominać, że w kwietniu przyjadą do nas. Jesteśmy w stanie dokonać tego - zwłaszcza jak kluczowi piłkarze będą zdrowi. Sądzę, że reszta sezonu będzie bardzo dobra dla nas - zakończył Vidić.









