MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Legenda Liverpoolu Mark Lawrenson stwierdził, że gwiazdor Manchesteru United Wayne Rooney jest obecnie bezsprzecznie najlepszym piłkarzem na świecie jeszcze bardziej wyjątkowym niż Cristiano Ronaldo z Realu Madryt i Lionel Messi z Barcelony.

Były defensor klubu z Anfield Road jest zachwycony bieżącą formą reprezentanta Anglii, na którego miał wpłynąć m.in transfer Antonio Valencii. - W obecnej dyspozycji Wayne Rooney jest najlepszym piłkarzem na świecie, lepszym niż Cristiano Ronaldo i Lionel Messi - powiedział Lawreson dla mirrorfootball.co.uk

- Jego gra głową jest po prostu niesłychana. Naturalnie składa się też na to doskonała gra zespołu, bo niektóre piłki były mu wystawiane jak na tacy ze względu na doskonałe dośrodkowania.

- Antonio Valencia staje się coraz lepszy i lepszy, a sposób w jaki Manchester United pokonał AC Milan był fantastyczny. To był naprawdę najbardziej bezradny zespół Milanu jaki kiedykolwiek widziałem. Ich bramkarz wyglądał jakby wracał z placu budowy.

 

AKTYWNOŚĆ - 312 MIEJSCE (+ 11)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Rooney zadziwia tych co wcześniej nie widzieli jego talentu :D
18 Maret 2010

David Gill, dyrektor wykonawczy Manchesteru United, nie jest popularny wśród kibiców wspierających zielono-złoty protest przeciwko rodzinie Glazerów. Nowym celem ataków fanów stał się nieoczekiwanie jego syn Oliver.

19-letni środkowy obrońca zasiadł na ławce rezerwowych w wygranym przez Manchesteru United meczu z Fulham (3:0). Kiedy spiker wyczytał jego nazwisko przed pierwszym gwizdkiem sędziego niektórzy fani zaczęli buczeć. Gill był także obrażany podczas meczów rezerw.

Włodarze Manchesteru United mają nadzieję, że zachowanie kibiców było tylko jednorazowym wybrykiem.

Ojciec młodego zawodnika stał się niepopularną figurą na Old Trafford odkąd publicznie zaczął wyrażać swoje wsparcie dla rodziny Glazerów. Na jednym z niedawnych meczów kibice wywiesili nawet transparent skierowany do Gilla, na którym napisano, iż dyrektor wykonawczy nie broni klubu tylko swojego wynagrodzenia.

Fani Manchesteru United często powtarzają, że nigdy nie odwracają się plecami do swoich zawodników. Od tego zachowania są jednak wyjątki co potwierdzić mogą Kieran Richardson i Darren Fletcher. Złośliwych przyśpiewek nie uniknął również Ryan Giggs, który podczas jednego z meczów prezentował się kiepsko i został zmieniony. Po raz pierwszy dokuczono piłkarzowi z powodu jego nazwiska.

W najbliższym meczu z Liverpoolem Olivera Gilla nie zobaczymy na ławce rezerwowych gdyż gotowi do gry mają być Jonny Evans i Rafael.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
No to teraz już wiesz :) Normalnie jak w podstawówce - ma przerąbane przez ojca :D
18 Maret 2010
konto usunięte
aaaaa to on siedzial na lawce z Fulham ciekawilo mnie kto to :]
17 Maret 2010

Ji-Sung Park osiągnął wysoką formę w kluczowej części sezonu kiedy to Manchesteru United ma wciąż szansę zgarnąć dwa ważne trofea.

Koreańskiemu zawodnikowi często przeszkadzają kontuzje podczas jego przygody z United. Najwięcej, bo aż dziewięć miesięcy skrzydłowy Czerwonych Diabłów pauzował w 2007 roku z powodu problemów z kolanem.

Jednak obecnie był gracz PSV może zachwycać się swoją dyspozycją. Wystarczy chociażby wspomnieć doskonałe jego występy w dwumeczu z AC Milanem, na Emirates w lidze przeciwko Arsenalowi czy chociażby ostatnie bardzo dobre 15 minut w spotkaniu z Fulham.

"Jestem bardzo zadowolony z mojej obecnej formy, ale chciałbym ją jeszcze poprawić do końca sezonu" - powiedział Park.

"W początkowej części sezonu byłem kontuzjowany i opuściłem kilka spotkań, ale sztab szkoleniowy przygotował mi program, którym pozwolił mi poprawić dyspozycję. Od tamtej pory gram coraz więcej i więcej dlatego mam sporo szans do dobrych występów."

Koreańczyk nie jest zaskoczony doskonałą dyspozycją Wayne'a Rooney'a, ponieważ widząc go codziennie na treningu doskonale wie czego można spodziewać się po Angliku.

"Posiada on wielki talent dlatego ludzie oczekują, że będzie nadal pokazywał, że jest jednym z najlepszych na świecie."

"Strzelił już dużo bramek w tym sezonie, ale wiedzieliśmy, że jest do tego zdolny. To nie jest niespodzianka. Wcześniej był młody i potrzebował nabrać doświadczenia. Teraz dorósł i każdy może podziwiać jego umiejętności" - zakończył Park.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ten sezon jest chyba najbardziej pokręcony od 15 lat :D Ale wierzę, że MU zdobędzie LM i mistrzostwo Anglii :)
18 Maret 2010

Tydzień temu awans do ćwierćfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów zapewniły sobie cztery zespoły: Manchester United, Arsenal Londyn, Bayern Monachium i Olimpique Lyon. Wczoraj miały miejsce dwa kolejne spotkania, które wyłoniły finalistów.

O 20.45 na Stamford Bridge Chelsea Londyn podejmowało Inter Mediolan. Podopieczni Ancelottiego musieli odrabiać stratę z pierwszego meczu, który Mediolańczycy wygrali 2-1. Powracający na Stamford Bridge Jose Mourinho zdołał rozwiać marzenia
The Blues o awansie do kolejnej fazy Champions League. Jego ekipa wygrała 1-0 po bramce Eto'o, który wpakował piłkę do siatki w 78 minucie meczu.

W drugim spotkaniu Sevilla podejmowała na własnym boisku ekipę CSKA Moskwa. Pierwszy mecz zakończył się remisem (1-1). W rewanżowym spotkaniu nie zabrakło emocji. CSKA Moskwa chciała za wszelką cenę odrobić straty ze spotkania u siebie i jako pierwsza strzeliła bramkę na 1-0. Strzelcem był Necid, który trafił w 39 minucie spotkania. Hiszpanie na odrobienie strat czekali tylko 3 minuty kiedy to piłkę do bramki rywali posłał Perroti. Kolejny gol na wagę awansu CSKA padł w 55 minucie, a bohaterem był Honda.

Dziś mają miejsce kolejne dwa spotkania w ramach 1/8 Ligi Mistrzów. Na Camp Nou Barcelona podejmie niemiecki Stuttgart. We Francji ekipa Bordeaux zawalczy o awans z greckim Olympiakosem Pireus.

 


Kto do nich dołączy?

 

CZY

CZY

 

Lubisz to?
konto usunięte
I tak się stało chłopcy :D
18 Maret 2010
Zgadzam się z Dawidem, Barca i Bordeaux powinny awansować :)
17 Maret 2010
konto usunięte
hehe oj chłopcy :p ale też mi się te kuleczki z bombonierki podobają :D
17 Maret 2010

Członek grupy inwestorów znanych jako Red Knights Keith Harris zdradził, że do próby przejęcia Manchesteru United dojdzie najprawdopodobniej dopiero po zakończeniu bieżącego sezonu. Dyrektor wykonawczy banku inwestycyjnego Seymour Pierce zapewnił również, że kibice z całą pewnością skorzystają za zmianie właściciela klubu z Old Trafford.

- W przypadku każdej formy przejęcia starasz się zachować jak największą stabilność, ponieważ takie działanie zawsze powoduje zamieszanie - przyznał Harris. - Wobec tego wiele osób pyta się kiedy zamierzamy dokonać przejęcia? Mówiąc szczerze to nie wiem. Jednakże postaramy się działać w miarę spkojnym okresie dla klubu, a to wskazuje na przerwę pomiędzy sezonami.

Red Knights zachecają kibiców United do rezygnowania z zakupu karnetów na kolejne rozgrywki oraz nie przychodzenia na spotkania rozgrywane na Old Trafford. Według grupy inwestorów te działania pogorszą sytuację finansową klubu oraz skłonią rodzinę Glazerów do sprzedania Czerwonych Diabłów. Z drugiej strony Red Knights obiecali, że fani będą mieć swoich przedstawicieli we władzach klubu.

- Pragniemy uspokoić wszystkich kibiców, którzy w ramach sprzeciwu wobec polityki rodziny Glazerów chcą zrezygnować ze swoich karnetów. Zapewniamy, że jeżeli uda nam się przejąć Manchester United to odzyskają swoje miejsca. Co więcej po przejęciu zmieniny status tak, żeby jeden udziałowiec mógł posiadać maksymalnie 25,1% akcji. Dzięki temu w przyszłości osoby takie jak Glazerowie nie będą mogli przejąć Manchesteru United.

- Posiadacze sezonowych karnetów nie tylko zachowają swoje miejsce, ale też będą mogli taniej zakupić bilety oraz staną się akcjonariuszami klubu - zakończył Harris.

Lubisz to?
Ooo, latem to byłby idealny czas na to :)
17 Maret 2010

Darren Fletcher przyznał, że Manchester United nie powinien lekceważyć drużyny Liverpoolu przed niedzielnym ligowym pojedynkiem obu drużyn na Old Trafford.

- Bardzo groźne byłoby myślenie, że Liverpool jest teraz słabą drużyną. To byłby wielki błąd, nie możemy uważać, że The Reds nie są zagrożeniem. Może nie prezentują się tak jak tego wszyscy oczekiwali po ostatnim udanym dla nich sezonie, ale to nadal niebezpieczny zespół - przyznał Fletcher.

- To nadal ta sama drużyna co rok temu. Wiemy do czego jest zdolny Liverpool, pamiętamy ich wygrane na Old Trafford w zeszłym sezonie oraz w tym sezonie na Anfield. Cały czas mamy to w pamięci. Liverpool nadal ma o co walczyć, ponieważ chcą znaleźć się w pierwszej czwórce najlepszych zespołów Premier League. Ta drużyna zawsze jest zdolna do wygranej z każdym zespołem. Musimy wyciągnąć lekcję z ostatniego spotkania na Old Trafford. Jeżeli nie jesteś wystarczająco skupiony to Liverpool cię ukarze.

- Po ostatnim sezonie każdy myślał, że Liverpool będzie do końca walczył o tytuł. Wielu ludzi typowało ten zespół do wygrania ligi. Jestem zaskoczony, że już nie mogą z nami walczyć o pierwsze miejsce, ale wiem, że zrobią wszystko by znowu wygrać na Old Trafford. Ostatnia porażka u siebie w marcu była dla nas trudna do przyjęcia. To było bolesne doświadczenie jednak nie chodzi w tej chwili o rewanż, po prostu musimy skupić się na tym meczu i na walce o tytuł - zakończył pomocnik.

Lubisz to?
Jak będą skoncentrowani to pokonają Liverpool :)
17 Maret 2010

 

Ryan Giggs robi wszystko aby być w pełni formy na niedzielny szlagier z Liverpoolem.

Walijski skrzydłowy nie zagrał w ligowym meczu przez ostatnie pięć tygodni po tym jak doznał złamania ręki w spotkaniu z Aston VIllą na Villa Park. Giggs był także zmuszony opuścić finał Pucharu Ligi oraz dwumecz z Milanem w Lidze Mistrzów.

Ryan w niedzielę powinien być do dyspozycji Sir Alexa Fergusona, bo we wtorek wznowił treningi z pierwszą drużyną. Postawa Walijczyka na treningach pokaże czy jest on w stanie zagrać przeciwko Liverpoolowi.

Powrót Giggsa do treningów nie oznacza jednak końca problemów ze złamaną ręką. W lecie Walijczyk będzie musiał poddać się zabiegowi, w czasie którego z jego przedramienia zostanie wyjęta tytanowa płytka.

Poprawiający się stan zdrowia Giggsa musi cieszyć Sir Alexa Fergusona, który w tym sezonie często wystawiał go od pierwszych minut w meczach przeciwko najtrudniejszym rywalom.

Lubisz to?
Oby udało mu się dojść do zdrowia do meczu z The Reds.
17 Maret 2010

 

Michael Carrick stanął w obronie Dymitara Berbatowa. Przy błyszczącym od dłuższego czasu Rooney'u Bułgar wydaje się być przeciętnym napastnikiem. Carrick uważa jednak inaczej.

Można stwierdzić, że Berbatow nie osiągnął szczytu swoich możliwości na Old Trafford po transferze z Tottenhamu za kwotę 30,75 miliona funtów. Często krytykowany za swój brak entuzjazmu szybko przysporzył sobie przeciwników. Jednak z czasem Dymitar udowadniał swoją wartość błyskotliwymi występami w niektórych meczach.

To właśnie on jako jedyny został pozytywnie oceniony po skromnej wygranej 1:0 nad Wolves. W meczu z Fulham zagrał już świetnie i znacznie przyczynił się do wygranej 3:0 nad londyńczykami. Wydaje się, że Dymitar powoli się rozkręca. Zarówno Carrick jak i Sir Alex uważają, że Berbatow odegra jeszcze ważną rolę w tym sezonie zarówno na arenie międzynarodowej jak i w walce o tytuł mistrza Anglii.

- Berba był wspaniały przeciwko Fulham. Szczerze mówiąc jest rewelacyjny już od kilku tygodni. Mecz z Wolverhampton był dla niego bardzo ważny szczególnie ze względu na to, że grał samotnie w ataku - przyznaje Carrick.

- W niedzielnym meczu naprawdę zasłużył na bramkę po całej ciężkiej pracy, którą wykonał. Równie wspaniale spisał się asystując przy drugim golu Rooney'a. Ogólnie jego gra była bardzo dobra. W tej chwili powoli osiąga swoją szczytowa formę - dodaje Carrick w rozmowie z MEN.

Lubisz to?
Berba to taki rzemieślnik piłkarski, odwala dużo czarnej roboty.
17 Maret 2010

 

Potwierdził się najczarniejszy scenariusz dotyczący stanu zdrowa Danny'ego Welbecka. W środę menedżer Preston North End Darren Ferguson poinformował, że Danny wraca do Manchesteru, by tam przejść operację kolana.

Mający ogromny potencjał Welbeck grając na Deepdale zdobył tylko dwie bramki. Kontuzja, której Anglik nabawił się na treningu przed spotkaniem z Cardiff wymaga operacji i wątpliwe jest aby zawodnik wrócił do gry jeszcze w tym sezonie.

Danny już na początku tego miesiąca uskarżał się na bóle w kolanie, ale problem zbagatelizowano. Darren Ferguson przyznaje, że mimo kontuzji piłkarza Manchesteru United nie zamierza on ściągać nowego zawodnika do swojego zespołu.

- W tym momencie nie zamierzam go nikim zastępować. Danny musi przejść operację dlatego wraca do domu - powiedział szkoleniowiec Preston w wywiadzie dla oficjalnej strony klubu.

- Cieszy mnie, że pozostali zawodnicy mają się dobrze. Neil Mellor zaczął strzelać bramki, a Chris Brown zaprezentował się bardzo dobrze w spotkaniu przeciwko Sheffield Wednesday. Także Jon Parkin gra w ostatnim czasie na dobrym poziomie - zakończył.

Na razie nie wiemy jak długo Welbeck będzie musiał odpocząć od gry w piłkę. Na bieżąco będziemy informować o stanie zdrowia młodego Diabła.

Lubisz to?
Ten sezon jest jakiś dziwny dla Red Devils. Wciąż jakieś kontuzje :/
17 Maret 2010

 

Aston Villa jest poważnie zainteresowana Tomaszem Kuszczakiem - pisze "Daily Mail".

Polak wyraził ostatnio swoje niezadowolenie z siedzenia na ławce Manchesteru United, a The Villans potrzebują konkurenta dla 39-letniego Brada Friedela oraz Brada Guzana.

27-letni bramkarz zaliczył niecałe 30 występów ligowych dla Czerwonych Diabłów odkąd dołączył do zespołu w 2006 roku. Do tego dochodzi rywalizacja z Benem Fosterem, którego Sir Alex Ferguson wytypował na przyszłego bramkarza nr 1 w Anglii.

Tomek zagrał ostatnio w finale Carling Cup przeciwko Aston Villi i popisał się kilkoma dobrymi interwencjami. Kuszczak ma kontrakt ważny do 2012 roku.

Ostatnie Polak jednak stwierdził: - Nie wiem ile zdołam jeszcze wytrzymać na ławce rezerwowych. Czekałem cztery lata i podoba mi się tutaj jednak może nadszedł czas na zmianę.

Lubisz to?
Moim zdaniem powinien zostać w MU.
17 Maret 2010
1 206 207 208 209 210 412