MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Długo wyczekiwany powrót do gry Owena Hargreavesa stał się faktem. Po osiemnastu miesiącach przerwy angielski pomocnik wystąpił w dzisiejszym pojedynku rezerw Manchesteru United z Burnley (2:0) - wyszedł w pierwszym składzie i został zmieniony w przerwie.

Tak jak można było się spodziewać Ole Gunnar Solskjaer nie eksploatował zbytnio 29-letniego Anglika. Zaskoczeniem był już sam fakt, że znalazł się on w podstawowej jedenastce. Nie było znaków firmowych Hagreavesa - ani odważnych wślizgów ani szaleńczych rajdów. Wszyscy bowiem zdają sobie sprawę, że na nie jeszcze przyjdzie czas.

Jak na pierwszy występ po półtorarocznej przerwie 29-latek zaprezentował się obiecująco. Był jednym z trójki środkowych pomocników, fizycznie wyglądał bardzo dobrze, był zmotywowany do gry, sporo podawał i - jak odnotowali redaktorzy ManUtd.com - dwukrotnie doszło do nagłych zwrotów jego ciała tak bardzo obciążających kolana. Ten właśnie problem towarzyszył dotychczasowej karierze piłkarskiej Hargreavesa. Ostatecznie Anglik został w przerwie zmieniony przez Magnusa Eikrema.

Bramki dla Czerwonych Diabłów zdobywali: Fabien Brandy wykańczając dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego Olivera Norwooda, a także Corry Evans, który dopełnił formalnści przy dograniu Nicky'ego Ajose.

 

Rezerwy: Manchester United - Burnley 2:0 (1:0)
Bramki:
Brandy 22', C. Evans 55'.

Man Utd: Zieler - R Brown, Wootton, Gill, Dudgeon (Moffatt 66') - Stewart, Hargreaves (Eikrem 46'), C. Evans, Possebon (Ajose 46'), Norwood - Brandy.

Lubisz to?
Noo, super, że wytrzymał ten pierwszy występ. Oby więcej zdrowych zawodników w MU :)
20 Maret 2010

Już jutro w samo południe w Nyonie odbędzie się ceremonia losowania drabinki Ligi Mistrzów. Manchester United może wpaść na jednego z siedmiu rywali.

Oficjalna witryna Czerwonych Diabłów ManUtd.com postanowiła przedstawić możliwych rywali podopiecznych Sir Alexa Fergusona. Mamy więc bardzo uznane firmy, z którymi United grali nawet w tym sezonie, ale też zupełnych nowicjuszy.

Arsenal - tego zespołu nie trzeba przedstawiać. United grali z Kanonierami ponad 200 razy, w tym po raz pierwszy w europejskich pucharach w zeszłym sezonie w półfinale LM.

Barcelona - faworyt do wygrania obecnej edycji po rozgromieniu VfB Stuttgartu 4:0. Lionel Messi zdobył dwie bramki i zrównał się w klasyfikacji z Michaelem Owenem i Wayne'm Rooney'em.

Bayern Monachium
- United mogą z nimi zagrać po raz pierwszy od 8 lat. Przegrali w rewanżu 2:3 z Fiorentiną, ale udało się awansować dzięki bramkom Arjena Robbena i Marka van Bommela. Trener Louis van Gaal może dziękować swoim rodakom.

CSKA Moskwa - najmniej interesujący przeciwnik ze względu na fakt, że United grali z nimi w grupie w tym sezonie. Poza tym wyjazdowe zwycięstwo 2:1 z Sevillą pozwala się ich obawiać.

Girondins de Bordeaux - z United grali zaledwie dwukrotnie - w sezonie 1999/2000. Jednak ich trener Laurent Blanc jest bardzo znany na Old Trafford - grał w barwach United w latach 2001-03. Dwa zwycięstwa z Olympiakosem Pireus dowodzą, że Blanc ma trenerską smykałkę.

Inter Mediolan - podobnie jak Bordeaux i United wygrał oba spotkania 1/8 finału LM. José Mourinho wygrał ze swoim byłym zespołem Chelsea 2:1 i 1:0.

Olympique Lyon - sprawcy największej niespodzianki - wyeliminowania Realu Madryt. Przez nich Cristiano Ronaldo nie ma już szansy na powrót na Old Trafford w tym sezonie. United wyeliminowali ich w drodze po Pucharu Europy w 2008 roku. Warto dodać, że zespół, z którym Lyon odpada zdobywa później trofeum.

Każdy z powyższych zespołów może trafić na United w ćwierćfinale. Pierwsze mecze zostaną rozegrane 30 i 31 marca, a rewanże 6 i 7 kwietnia. Pomiędzy tymi datami United zagra na Old Trafford z Chelsea...

 

AKTYWNOŚĆ - 308 MIEJSCE (+ 4)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
No i zagramy z Bayernem :) Oby była powtórka z roku 1999 :)
20 Maret 2010

Właściciele Manchesteru United rodzina Glazerów w okolicznościach rosnącego długu zmuszona jest podnieść ceny biletów na spotkania Czerwonych Diabłów!

Amerykanie już od dawna nie są zbyt mile widziani na Old Trafford, a teraz posuwają się jeszcze dalej - taki ruch może się bardzo odbić na frekwencji osób, które poczynania swoich idoli oglądają bezpośrednio z Teatru Marzeń. Glazerowie rozpoczęli rozmowy z dyrektorem klubu. Przewiduje się, że decyzja zapadnie w przyszłym miesiącu.

Rodzina Glazerów przejęła klub w 2005 roku i od tamtego czasu ceny wejściówek wzrosły o 48%! Jednak w obliczu 700-milionowego długu taka decyzja wydaje się być w miarę rozsądną.

"Czy kwestie finansowe wpływają na podejmowane decyzje? Z pewnością tak. Ale przy obecnej napiętej atmosferze wśród kibiców już nie do końca" - powiedział jeden z członków rodziny dla The Guardian.

Według redaktora Andy'ego Mittena Glazerowie takim ruchem muszą liczyć się z tym, że w związku z podwyżką cen mogą stracić część fanów.

"Piłkarze Czerwonych Diabłów zawsze są wspierani przez najlepszych kibiców na świecie, ale kiedyś lista osób oczekujących na bilety była o wiele dłuższa niż dzisiaj. Ciągłe podwyżki cen stanowczo zmniejszyły popyt."

"Bilety zdrożały do tego stopnia, że na Old Trafford możemy zobaczyć puste miejsca, a takiej sytuacji nie było od 1992 roku" - zakończył dziennikarz.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Nie patrz na ten bilet, on jest sprzed 6 lat :lol: Te podwyżki na pewno spowodują, że stadion nie będzie pełen :/
20 Maret 2010
konto usunięte
28 funtow tanio w sumie myslalem ze bedzie z 50-70
18 Maret 2010

Ryan Giggs liczy na słodką zemstę na piłkarzach Liverpoolu, przez których Czerwone Diabły rok temu na Old Trafford doznały sromotnej porażki aż 1:4.

Tym razem jednak Walijczyk, który na to spotkanie powróci po kontuzji złamanej ręki zapowiada, że podopieczni Sir Alexa Fergusona walczyć będą o każdy centymetr boiska gdyż sprawa o to kto zostanie mistrzem Premier League jest wciąż otwarta i nie można sobie pozwolić na najmniejsze wpadki.

"Rok temu w spotkaniu z Liverpoolem na Old Trafford nie graliśmy zbyt dobrze i nie zasłużyliśmy na wygraną" - powiedział Giggs dla Sky Sports News. "Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej."

"To będzie ciężki mecz, bo to Liverpool. Na dodatek sezon zmierza ku końcowi, więc stawka jest wyższa. Nie ważne jak oba zespoły sobie obecnie radzą, tutaj chodzi o historię obu drużyn, ilość ich trofeów i sukcesy."

"Na boisku trzeba dać z siebie wszystko bez względu na to czy gra się na Old Trafford czy Anfield Road. Rok temu zawiedliśmy się na sobie. Tym razem ma być inaczej, jesteśmy w dobrej formie i strzelamy sporo goli."

"W przeszłości jako młody kibic United widziałem jak Liverpool zgarniał wszystko. Zamierzamy wygrać ligę, a przy tym pobić te wszystkie rekordy. Ale na ten moment pragniemy tylko zwyciężyć w najbliższym pojedynku i przybliżyć się do końcowego tryumfu" - zakończył Giggs.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
A kto nie liczy :) Na bank wygrają, są w formie :)
20 Maret 2010

 

Dennis Irwin, który przez 12 lat reprezentował barwy Manchesteru United grając na pozycji obrońcy oświadczył, że to Patrice Evra powinien zgarnąć nagrodę Piłkarza Roku.

Wypowiedzią tą mógł zaskoczyć większość kibiców, którzy zgodnie twierdzą, że to Wayne Rooney jest murowanym faworytem Czerwonych Diabłów do tego wyróżnienia. Dennis uważa jednak, że Francuz jest równie ważny dla drużyny jak Anglik.

"Patrice to numer jeden" - powiedział Irwin. "Ashley Cole ostatnio się strasznie poprawił, ale Evra również nie stanął w miejscu i ten sezon bez wątpienia należał do niego."

"Wayne Rooney jest w gigantycznej formie szczególnie w ostatnich trzech misiącach.
Ale Evra każdy swój kawałek ma bardzo dobry. Był konsekwentny, a jego występy zawsze stały na najwyższym poziomie."

"Niezależnie od Rooney'a to Evra bardziej zasłużył na miano Piłkarza Roku Manchesteru United. Na nieszczęście dla obrońców to zwykle napastnicy zgarniają całą chwałę gdyż strzelają bramki" - zakończył.

Lubisz to?
No ale jak Rooney jest w tak fenomenalnej formie to raczej Wazza zdobędzie tą nagrodę.
18 Maret 2010

 

Manchester United podpisał dzisiaj umowę z trzecim już w tym tygodniu nowym sponsorem. Tym razem jest to firma telekomunikacyjna.

Po podpisaniu umów z Telekom Malaysia Airlines i Türk Hava Yollari Anonim Ortakligi p
rzyszedł czas na giganta wśród afrykańskiej telekomunikacji - MTN, która przez następne trzy i pół roku będzie partnerem Manchesteru United.

"Partnerstwo z MTN jest bardzo ważnym krokiem klubu aby zrzeszyć ze sobą fanów na całym świecie" - powiedział dyrektor wykonawczy Czerwonych Diabłów David Gill.

Lubisz to?
Jak widzę MU buduje już budżet na przyszły sezon :)
18 Maret 2010


Prezes Cardiff City Peter Ridsdale potwierdził, że Manchester United oraz londyński Arsenal rywalizują o sprowadzenie młodej gwiazdy walijskiej piłki Adama Matthewsa.

Do tej pory żaden klubów z Premier League walczących o utalentowanego bocznego obrońcę nie osiągnął porozumienia w sprawie definitywnego transferu 18-latka.

- Otrzymaliśmy dwa czy trzy zapytania o Matthewsa. Wiem, że Manchester United i Arsenal chcą pozyskać tego młodego piłkarza - przyznał Ridsdale dla strony "Young Guns". - Z żadnym z klubów nie osiągnięto jednak porozumienia co do transferu tego zawodnika. Chcemy by Adam został w naszym zespole i mamy nadzieję, że tak się stanie - zakończył prezes Cardiff.

Lubisz to?
Kolejny młody w kręgu zainteresowania MU, zobaczymy czy uda się go ściągnąć.
18 Maret 2010

Nemanja Vidić nie ukrywa faktu, że bardzo chciałby zagrać przeciwko reprezentacji Anglii w nadchodzących Mistrzostwach Świata w RPA. Synowie Albionu są faworytami grupy C, w której przyjdzie im zmierzyć się z Algierią, Słowenią oraz Stanami Zjednoczonymi.

Jeżeli Anglikom się to uda zmierzą się z kimś z grupy D, w której znajduje się Serbia, Niemcy, Ghana oraz Australia. Vidić jest przekonany, że jego kraj jest w stanie dobrze zagrać na Mundialu po tym jak zaprezentował się w eliminacjach.

Środkowy obrońca żałuje jednak, że Wayne Rooney, z którym być może przyjdzie się mu zmierzyć jest według jego opinii najlepszym napastnikiem na świecie. Mimo wszystko Serb chciałbym aby do takiego pojedynku doszło.

- Wayne jest zdecydowanie najlepszym snajperem na Ziemi. Dzielimy razem szatnię, wiec fajnie by było zagrać przeciwko sobie - mówił Nemanja dla Daily Mirror.

- Jeden z nas musiałby przegrać, a Wayne to świetny piłkarz, którego ciężko jest upilnować. Takie jest jednak wyzwanie. To dlatego gra się w piłkę. Wspomniałem mu, że jeżeli wyjdziemy z grupy mamy szansę zagrać z Anglią. Wayne odpowiedział "Serbia? Kto tam gra?".

- Oczywiście żartował. Rooney wie, że radzimy sobie dobrze i że nie jesteśmy łatwą drużyną do pokonania - zakończył Nemanja Vidić.

Lubisz to?
Jeśli Serbowie trafią na Anglię to będzie dla nich koniec turnieju.
18 Maret 2010

Szkoleniowiec Tottenhamu Harry Redknapp uważa, że Sir Alex Ferguson, a nie Jose Mourinho, jest najlepszym menedżerem na świecie. Anglik dodał również, że drużyna Portugalczyka, Inter, nie ma żadnych szans w starciu z Manchesterem United.

- Wprawdzie Jose Mourinho może mówić o sobie The Special One, ale nie jest jeszcze tym największym - przyznał szkoleniowiec. - Nie ma żadnych wątpliwości, że Mourinho chce dorównać Sir Alexowi Fergusonowi pod względem reputacji oraz osiągnięć. Według mnie są dwoma najlepszymi menedżerami na świecie.

- Fergie z całą pewnością jest najlepszy w Anglii. Mourinho nawet nie zbliżył się do tego co osiągnął w Premier League Sir Alex. Z drugiej strony Ferguson wszystko zdobył w jednym kraju, a Mourinho odnosił sukcesy w kilku państwach.

Menedżer Tottenhamu dodał, że Inter nie ma najmniejszych szans w starciu z Manchesterem United.

- Wprawdzie Inter zagrał wspaniale i wyeliminował Chelsea, ale nie są w stanie wygrać Ligi Mistrzów w tym sezonie. Jeżeli w ćwierćfinale Champions League trafią na United to przegrają oba mecze - zakończył Redknapp.

Lubisz to?
Całkowicie się z nim zgadzam, ale z Interem się nie spotkają :)
18 Maret 2010

Dzień 18 marca 2010 roku bez wątpienia jest jednym z najważniejszych w życiu Owena Hargreavesa. To właśnie dziś pomocnik Manchesteru United ma po raz pierwszy od półtora roku wybiec na boisko. Rezerwy Manchesteru United grają z Burnley, a 29-latek jest awizowany w składzie ekipy Ole Gunnara Solskjaera.

Koszmar Anglika rozpoczął się we wrześniu 2008 roku kiedy podczas feralnego meczu z Chelsea zerwał on więzadła krzyżowe. Czerwone Diabły postanowiły wysłać Hargreavesa do kliniki doktora Richarda Steadmana w Colorado gdzie piłkarz przeszedł dwie skomplikowane operacje mające rozwiązać jego chroniczne problemy z kolanami.

We wrześniu ubiegłego roku Hargo wrócił do Manchesteru, a przez siedem ostatnich miesięcy w centrum treningowym w Carrington przechodził przez specjalnie przygotowany program rehabilitacyjny.

Kariera Hargreavesa zawisła na włosku tak naprawdę w styczniu tego roku kiedy okazało się, że Sir Alex Ferguson pominął defensywnego pomocnika przy ustalaniu kadry Manchesteru United na kluczowe pojedynki w Lidze Mistrzów, a następnie dodał, że jak na razie nie wiadomo kiedy ponownie zobaczymy go na boisku. Sporo mówiło się wtedy, że Anglik już nigdy nie wróci do profesjonalnej piłki.

Przełom nastąpił w ostatnich tygodniach. Najpierw, w tym samym momencie kiedy z Manchesteru dotarła smutna nowina o kontuzji Michaela Owena pojawiły się też doniesienia o tym, że Hargreaves ma wystąpić w pojedynku rezerw z Manchesterem City.

Po kilku dniach pogłoski te znowu zostały zdementowane, a wątpliwości powróciły jednak - jak wkrótce wyjaśnił Ferguson - Anglik w meczu nie zagrał, ponieważ był umówiony na wizytę u specjalisty.

Dziś już nic nie powinno stanąć na drodze. Hargreaves najprawdopodobniej rozegra zaledwie kilkadziesiąt minut, ale tak czy inaczej na stadionie Moss Lane w Altrincham będzie on mógł liczyć na wsparcie sporej grupy kibiców Manchesteru United doskonale zdających sobie sprawę z tego jaka presja ciąży na 29-letnim reprezentancie Anglii.

Lubisz to?
Do formy pełnej wg mnie wróci najwcześniej za pół roku.
18 Maret 2010
1 205 206 207 208 209 412