MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Wygląda na to, że Gary Neville będzie miał spore szanse na powołanie do kadry Anglii na nadchodzące Mistrzostwa Świata 2010. Fabio Capello postanowił bliżej przyjrzeć się grze zawodnika Manchesteru United.

Mail on Sunday twierdzi, że Capello polecił swoim ludziom obserwować 85-krotnego reprezentanta Anglii. Do tego zadania manager kadry wyznaczył swoja prawą rękę Franco Baldiniego, który przyjechał na wygrany 3:1 pojedynek z Tottenhamem.

Niestety Gary Neville nie pojawił się w wyjściowym składzie ani też na ławce rezerwowych. Przy okazji Baldini przyglądał się dwóm zawodnikom Kogutów - Michaelowi Dawsonowi oraz Ledley'owi Kingowi.

Lubisz to?
No coś czuję, że Gary wybierze się w czerwcu do Afryki :p
26 April 2010

Mike Phelan apeluje do Dymitara Berbatowa aby ten wykorzystał swój dobry występ przeciwko Tottenhamowi Hotspur. Bułgar od jakiegoś czasu jest opisywany przez media jako potencjalny cel transferowy innych klubów.

AC Milan zdementował ostatnie doniesienia na temat rzekomego transferu. Podobnie uczynił agent Berbatowa twierdząc, że jego klient pozostanie w Manchesterze United. Phelan również nie przywiązuje większej uwagi do krążących informacji na temat odejścia napastnika. Asystent Fergusona wie do czego zdolny jest Dymitar.

- Wiele zostało już powiedziane na temat Berby jednak wszyscy wiemy, że posiada on niesamowite umiejętności. Jedyne co od niego wymagamy to pokazanie odrobiny swoich zdolności, które wiemy, że ma - mówił Mike Phelan.

- Wiedzieliśmy już go w akcji w przeszłości. Jeżeli będziemy naciskać, a on zareaguje w odpowiedni sposób jest wtedy bardzo użyteczny, szczególnie w drugiej części spotkania. W meczu z Tottenhamem spisał się bardzo dobrze.

- Berbatow jest wielkim talentem. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości i tak jak robią to trenerzy i managerowie wymagamy nieco więcej od utalentowanych zawodników. Jeżeli popatrzycie na Giggsa czy Scholesa wymagamy od nich więcej, a oni dają z siebie więcej. Berbatow nie jest inny w tym aspekcie - zakończył Phelan.

Lubisz to?
Berba jeszcze pokaże na co go stać w przyszłym sezonie.
26 April 2010

 

Rooney zszokowany

 

Piłkarz roku na Wyspach Wayne Rooney miał też nominację w kategorii najlepszego młodziana Premier League. Piłkarz Czerwonych Diabłów nie krył z tego powodu zaskoczenia. - Byłem trochę zszokowany, że ponownie znalazłem się w tym gronie - powiedział 24-letni już napastnik.


Rooney sięgał po tytuł najlepszego młodego piłkarza w Premiership w latach 2005 i 2006. - Pamiętam wtedy zawodników, którzy zdobywali to główne wyróżnienie. Od tamtej pory miałem takie samo marzenie - mówił Roo.


Tymczasem od tego czasu minęło cztery-pięć lat, a Wayne Rooney jeszcze raz dostał nominację dla młodziana roku. - Mówiąc szczerze bardzo mnie to zaskoczyło. Wydaje mi się, że zdobyłem tę statuetkę jakieś osiem lat temu, prawda? - dziwił się snajper Czerwonych Diabłów.


Rooney na tegorocznej gali musiał uznać wyższość w tej kategorii... swojego rówieśnika Jamesa Milnera z Aston Villi.


Napastnik Manchesteru United zdobył za to najważniejsze wyróżnienie. - To dla mnie wielki honor, szczególnie, że głosowali piłkarze - cieszył się Wayne Rooney. Zdradził, że sam oddał głos na Didiera Drogbę.

Lubisz to?
Jak to się zmienia podejście do życia jak się ma rodzinę :)
26 April 2010

Wayne Rooney wczorajszego wieczoru został wybrany Piłkarzem Roku w Anglii. W wywiadzie przyznaje, że to jego najlepszy sezon w koszulce United, ale podkreśla jednocześnie, że nie dokonałby tego bez pomocy kolegów z drużyny.

Czy to twój najlepszy sezon w karierze?
Myślę, że tak. Strzeliłem dużo bramek i ogólnie moja gra była dobra. To z pewnością mój najlepszy sezon i jestem zadowolony, że wszystko poszło zgodnie z planem. Jednak do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze zdobycia mistrzostwa Anglii.

Na kogo głosowałeś w kategorii Piłkarz Roku w Anglii?
Zagłosowałem na Didiera Drogbę jako Piłkarza Roku i na Cesca Fabregasa jako Młodego Piłkarza Roku. Szczerze mówiąc byłem zaskoczony z nominacji na Młodego Piłkarza Roku - wydaje mi się, że wygrałem w tej kategorii około ośmiu lat temu. Dlatego byłem trochę zaskoczony, że w tym roku ponownie się tu znalazłem.

Jak dużo zawdzięczasz kolegom z drużyny - szczególnie komuś takiemu jak Antonio Valencia?
Oczywiście jako napastnik musisz polegać na wsparciu swocih kolegów. Bez podań takich piłkarzy jak Antonio nie zdobywałbym goli. Myślę, że dużą część moich osobistych osiągnięć w tym sezonie zawdzięczam wsparciu kolegów z zespołu.

Bardzo dobrze rozumiesz się z Valencią. Co ci się najbardziej podoba w waszej współpracy?
Gra bardzo fizycznie, jest szybkim i silnym piłkarzem. Zdobył kilka goli w tym sezonie, a ponadto potrafi stwarzać okazje bramkowe dzięki swojej ruchliwości i dośrodkowaniom, z czego oczywiście korzystam. Bardzo przypomina mi Andreja Kanchelskisa, który grał tutaj przed laty. Obaj są typowymi skrzydłowymi i to mi się podoba. Antonio zaaklimatyzował się bardzo szybko i dobrze poradził sobie w pierwszym sezonie w klubie.

Wielu ludzi umieszcza się wśród najlepszych piłkarzy na świecie. Kto twoim zdaniem jest najlepszy?
To miłe, że ludzie cenią mnie wysoko, ale uważam, że Lionel Messi jest najlepszy na świecie. To niesamowite jakie rzeczy z piłką potrafi zrobić. W dodatku strzela mnóstwo goli. W tym sezonie znowu gra fantastycznie. Jest najlepszym piłkarzem na świecie.

Lubisz to?
A ufam, że kolejne będą jeszcze lepsze w wykonaniu Wazzy :)
26 April 2010
konto usunięte
ten sezon jest najlepszy i nie zapomniany
26 April 2010

Sir Alex Ferguson przekonuje, że wkład Dymitara Berbatowa w bardzo ważne zwycięstwo nad Tottenhamem Hotspur nie może zostać pominięty. 29-latek od momentu przyjścia na Old Trafford stale znajduje się w ogniu krytyki jednak Szkot po raz kolejny stanął w obronie swojego podopiecznego.

Niemal codziennie angielska prasa donosi o ewentualnym odejściu Bułgara, którym zainteresowani mają być podobno włodarze AC Milanu i Bayernu Monachium. W ostatnim ligowym pojedynku z Kogutami to właśnie Berbatow miał duży wkład w wywalczenie pierwszego rzutu karnego po tym jak w świetnym stylu podawał do faulowanego Patrice'a Evry.

- Dymitar był niesamowity i bardzo dobrze przewodził grze z przodu. Odegrał dla nas ważną rolę i miał trzy sytuacje, które niestety nie zakończyły się zdobyciem bramki - powiedział menedżer Czerwonych Diabłów.

- To fantastyczny zawodnik jednak musisz pamiętać, że kiedy kupujesz kogoś za 30 milionów funtów, a ten nie zdobywa trzech bramek w tygodniu wówczas będzie on krytykowany. To część życia tutaj.

Lubisz to?
Berbatow to właśnie taki typ cofniętego napastnika dużo pracującego na boisku.
26 April 2010
konto usunięte
zasługuje i to na duże uznanie jego gra jest zachwycająca
26 April 2010


Wayne Rooney został wybrany Piłkarzem Roku w Anglii zdobywając to trofeum po raz pierwszy w karierze. 24-latek pokonał Didiera Drogbę, Cesca Fabregasa i Carlosa Teveza. Młodym Piłkarzem Roku został pomocnik Aston Villi James Milner.

Rooney rozgrywa niesamowity sezon, w którym zdobył 34 gole w 42 występach. To jego najlepszy wynik odkąd przeszedł do drużyny z Old Trafford w 2004 roku.

Napastnik United rozpoczął sezon od strzelenia siedmiu bramek w ośmiu meczach, a w dalszej fazie sezonu nie spoczywał na laurach. Jego najlepszy bilans miał miejsce pomiędzy końcem listopada i marca kiedy zdobył 25 goli w 23 meczach.

To czwarte z rzędu trofeum dla piłkarza Manchesteru United. W roku 2007 i 2008 zdobywał je Cristiano Ronaldo, a w poprzednim sezonie Ryan Giggs.

Rooney znalazł się również w jedenastce sezonu Premier League wraz z trójką innych Czerwonych Diabłów - Patrice'm Evrą, Darrenem Fletcherem oraz Antonio Valencią.

Jedenastka roku Premier League:

Hart (Birmingham) - Ivanović (Chelsea), Dunne (Villa), Vermaelen (Arsenal), Evra (United) - Valencia (United), Fabregas (Arsenal), Fletcher (United), Milner (Villa) - Rooney (United), Drogba (Chelsea)

Lubisz to?
Brawa dla Rooney jak i dla Czerwonych Diabłów, które trafiły do jedenastki :)
26 April 2010
konto usunięte
gratulacje!
26 April 2010

Ryan Giggs przyznał, że zdecydował się na wykonanie rzutów karnych w meczu z Tottenhamem, ponieważ jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w drużynie. Dzięki celnym trafieniom z jedenastu metrów Walijczyka Czerwone Diabły wróciły na fotel lidera Premier League na jeden dzień.

Etatowy wykonawca rzutów karnych Wayne Rooney nie wystąpił we wczorajszym spotkaniu, więc obowiązek ten miał spaść na Giggsa lub Naniego. Walijczyk po raz ostatni wykonywał rzut karny w regulaminowym czasie w 1992 roku w spotkaniu Pucharu Anglii z Southamptonem. Po 18 latach weteran nie miał oporu by ponownie wziąć na siebie odpowiedzialność.

- To mógł być każdy kto miał dobry dzień - powiedział Giggs. - Nani czuł się pewnie, ale jako kapitan i starszy piłkarz zdecydowałem się wykonać jedenastkę. To mój pierwszy rzut karny w Premier League. Wcześniej w meczu Pucharu Anglii nie trafiłem do siatki i tak naprawdę od tamtego momentu nigdy nie próbowałem tego robić.

Mimo, że 36-latek zdobył wszystko co możliwe w angielskiej piłce, a także jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników na świecie przyznaje, że podczas wykonywania jedenastek wciąż towarzyszą mu nerwy. We wczorajszym spotkaniu z pewnością było podobnie, ponieważ stawka była duża, a rezultat wciąż remisowy. Jednak ostatecznie Walijczyk poradził sobie z presją.

- Byłem poddenerwowany. Jednak musisz wierzyć w siebie i w to co robiłeś na treningu dzień wcześniej. Musisz spróbować i zachować spokój. Zawsze mieliśmy dobrych wykonawców rzutów karnych - Steve Bruce, Eric Cantona, Cristiano Ronaldo i Wayne Rooney. Nie miałem nic przeciwko kiedy podchodzili do rzutów karnych i je wykorzystywali. Jednak byłem dosyć pewny jeśli chodzi o wczorajsze jedenastki - zakończył Giggs.

 

AKTYWNOŚĆ - 402 MIEJSCE (+ 16)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Taki zawodnik jest wart wiele, doświadczenie robi swoje :)
26 April 2010
konto usunięte
Giggs ładnie gra bierze odpowiedzialność na siebie i nie zawodzi
26 April 2010

Kapitan Czerwonych Diabłów Gary Neville był zachwycony postawą swoich kolegów w zwycięskim meczu z Tottenhamem.

- Wiedzieliśmy, że po przerwie musimy podkręcić tempo jeśli chcemy wygrać i tak też zrobiliśmy. Zdobyliśmy przełomową bramkę, którą zawdzięczamy niezwykłej technice Dymitara Berbatowa oraz odważnemu wejściu Evry, który został sfaulowany przez gracza Spurs w obrębie pola karnego. Kiedy Ryan Giggs zdobył bramkę z karnego myśleliśmy, że teraz wszystko poukłada się po naszej myśli jednak udało im się bardzo szybko wrócić do gry po golu ze stałego fragmentu - mówi w wywiadzie Neville.

- Wtedy zrobiło się bardzo nerwowo na boisku gdyż go końca zostało tylko 10 minut, a my przecież walczymy o mistrza. Myślę, że gdybyśmy wczoraj zremisowali dalibyśmy Chelsea prostą drogę do tytułu.

- Nie możemy sobie pozwolić na robienie takich błędów przy stałych fragmentach gry co doprowadza do sytuacji, że musimy gonić wynik. Gol zdobyty przez Naniego był ważny nie tylko dla nas, ale także dla niego. Pokazał wszystkim jaki pewny jest swoich umiejętności i jak bardzo jest opanowany, bo zrobić coś takiego w sytuacji sam na sam z bramkarzem to naprawdę wielka sztuka. Później przyszło kolejne trafienie Giggsa i wiedzieliśmy, że tego meczu już nie przegramy.

- Strata Rooney'a na chwilę przed meczem była dla nas wielkim ciosem i wiele ludzi już na starcie nas przekreśliło. Jednak pokazaliśmy, że potrafimy sobie radzić bez niego. Dymitar wypełnił lukę po nim bardzo dobrze. Potrzebujemy wszystkich graczy aby wygrać dwa ostatnie spotkania. To prawda, Chelsea także może wygrać wszystkie, ale najbardziej rozczarowujące byłoby gdyby popełnili błąd, a my go byśmy nie wykorzystali - uważa Gary.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Praktycznie dzięki Naniemu MU wygrało mecz z Kogutami.
26 April 2010

Wayne Rooney w meczu z Tottenhamem Hotspur nie mógł zagrać z powodu kontuzji, która prawdopodobnie wyeliminuje go z gry do końca sezonu. Spotkanie oglądał wiec w specjalnej loży wraz ze swoim synem Kaim.

Kamery zarejestrowały też, że młody Kai ubrany był w kompletny strój Czerwonych Diabłów, a z tyłu w miejscu nazwiska widniał napis: "Mój Tata".

"To naturalna rzecz jeśli chodzi o dzieci" - powiedziała żona Rooney'a Coleen. "Wayne jest bardzo cierpliwy, a to jest szczególnie ważne. Lubi też być zaangażowany. Chociaż nie cierpi zmieniać pieluszek, ale ja zawsze jestem w pobliżu. Za to uwielbia go karmić i kłaść spać. Myślę, że teraz czeka aż Kai zacznie biegać i mówić, a to jeszcze bardziej zwiększy więź między nimi."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Widać jak Wazza kocha United i przekazuje to synowi :)
26 April 2010

 

Sir Alex Ferguson poważnie rozmyśla nad złożeniem oferty za piłkarza argentyńskiego Estudiantes de La Plata Mauro Boselliego - donosi News of the World.

24-latek ma za sobą doskonały sezon w barwach klubu z La Platy. Strzelił 23 gole w 34 występach, a każdy kto zobaczy jego grę dowie się, iż wyróżnia się wspaniałą t
echniką i zmysłem strzeleckim.

Po Boselliego zamierza zgłosić się także AS Roma, a cena za jaką Mauro ma przenieść się do Europy opiewać ma na 5 milionów funtów. W transferze może jednak przeszkodzić drużyna Boca Juniors.

Ferguson szuka bowiem napastnika, który pomoże Wayne'owi Rooney'owi w zdobywaniu bramek gdyż Michael Owen jest kontuzjowany, Dymitar Berbatow nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań, a Federico Macheda i Danny Welbeck są za młodzi by wziąć na siebie ten ciężar.

Szkot ściągnął już nawet jednego piłkarza z Ameryki - Javiera Hernandeza. I to właśnie Chicharito, Rooney i Boselli mają tworzyć trio napastników United następnego sezonu.

Lubisz to?
No to by było ciekawe zagranie z strony SAF-a.
25 April 2010
1 166 167 168 169 170 412