MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Sir Alex Ferguson powiedział Chrisowi Smallingowi, że w przyszłym sezonie znajdzie się w kadrze pierwszego zespołu, a odejście z Fulham po zakończeniu sezonu nie będzie dla 20-letniego piłkarza żadnym ryzykiem. Jednak sam zawodnik przyznał, że transfer wywiera na nim pewną presję.

Obrońca The Cottagers solidnie zastąpił Brede Hangelanda w poprzednim tygodniu w meczu z Wolverhampton zakończonym remisem 0:0. Miejsce w składzie utrzymał i wystąpił również w niedzielnym spotkaniu z Evertonem przegranym przez Fulham 1:2. Warto wspomnieć, że w meczu tym zdobył samobójczego gola.

Na częstą grę w klubie z Old Trafford Smalling jednak nie będzie mógł liczyć gdyż konkurencja w postaci Rio Ferdinanda i Nemanji Vidicia może okazać się za mocna. Jednak menedżer Czerwonych Diabłów uspokoił piłkarza przekonując go, że będzie grał tak często jak wspomniana dwójka.

- Z pewnością będę brany pod uwagę jeśli chodzi o grę w pierwszym składzie - powiedział 20-latek. - Sir Alex wyjaśnił mi w jakiej jestem sytuacji i jak widzi moją przyszłość. Rozpoczynasz sezon mając nadzieję na jak największą liczbę występów. Wtedy dostajesz okazję do gry co zwiększa presję. Jest to jednak zaszczyt i szansa na pokazanie swojej wartości. Mam nadzieję, że będę mógł spłacić dług wdzięczności.

Lubisz to?
Zobaczymy ile razy mu się uda zagrać w przyszłym sezonie.
28 April 2010

Wayne Rooney jest sfrustrowany urazami, które wykluczyły go z gry w decydujących meczach kończącego się sezonu. Wazza przyznaje jednak, że na jego ligowej absencji może skorzystać reprezentacja Anglii.

Z powodu kontuzji kostki Rooney opuścił ligowe starcia z Chelsea (1:2) i Blackburn Rovers (0:0). W ostatnim tygodniu Anglik nabawił się natomiast urazu pachwiny przez co nie zagrał z Tottenhamem Hotspur (3:1).

- Moja forma w roku Mistrzostw Świata mnie cieszy, ale ostatnie dwa miesiące były trudne. Jestem zawiedziony, że opuściłem kilka spotkań w minionych tygodniach - mówi Rooney.

- Jeśli jesteś piłkarzem to nie lubisz oglądać meczów z trybun. To frustrujące uczucie kiedy nie masz wpływu na to co dzieje się na boisku.

- Jedynym pocieszeniem jest to, że prawdopodobnie będę bardziej świeży na Mistrzostwach Świata - dodaje Rooney.

Napastnik Manchesteru United cele reprezentacji Anglii przed Mundialem w RPA określa jasno: - Dobrze przygotujemy się do tych Mistrzostw Świata i mam nadzieję, że przywieziemy trofeum do domu.

Lubisz to?
Wiadomo, jak się jest piłkarzem to chce się grać.
28 April 2010

 

Prawdopodobnie już przed zakończeniem obecnego sezonu poznaliśmy wygląd koszulek, w jakich przez kolejne dwa lata występować będą zawodnicy Czerwonych Diabłów.

Zmianę trykotów wymusza wygaśnięcie umowy z AIG. Od przyszłego sezonu głównym sponsorem Manchesteru United będzie AON.

Z pewnością wielu fanów ucieszy fakt, iż trykoty naszej drużyny pozbawiono symbolu w kształcie litery V, która ponoć symbolizować miała Victorię, czyli zwycięstwo.

Główną zmianą przy domowych koszulkach jest kołnierzyk, który pojawia się z powrotem po wielu latach.

 

Lubisz to?
Bez rewelacji, ta litera V ma swój charakter. Za to alternatywny komplet jest super ukłonem w kierunku zielono-złotego protestu :p
28 April 2010
konto usunięte
ale lipa :/
27 April 2010
konto usunięte
Nom ;/ nie podobają mi się ;/ obecne są fantastyczne a te jakieś takie nie dorobione :D
27 April 2010

Darron Gibson nie emocjonuje się porównaniami jego osoby do Paula Scholesa. Irlandczyk planuje ciężko pracować aby zaskarbić sobie sympatię kibiców.

Gibson cieszy się dużym zaufaniem Sir Alexa Fergusona, który ostatnio otwarcie przyznał, iż Irlandczyk jest w stanie strzelać 12 do 14 goli w sezonie.

- Miło było to słyszeć - przyznał Gibson na łamach Sunday Times.

- Wychodząc do gry zawsze czuję, że będę miał kilka okazji do zdobycia bramki, bo mam dobry zasięg strzału.

- Porównania z Paulem Scholesem to wielka sprawa, bo on jest świetnym piłkarzem. Zobaczymy ile bramek zdobędę kiedy zacznę grać regularnie w pierwszym składzie - dodał Gibson.

 

AKTYWNOŚĆ - 424 MIEJSCE (- 22)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Oby godnie go potrafił zastąpić w przyszłości.
28 April 2010

Wayne Rooney ma nadzieje, iż Liverpool może wyświadczyć przysługę Manchesterowi United ogrywając w przyszłą sobotę Chelsea.

Chelsea zagra na Anfield Road z Liverpoolem, zaś Czerwone Diabły wybierają się do Sunderlandu.

The Reds ciągle mają szanse na zajęcie czwartego miejsca i Rooney wierzy, że to na pewno zmotywuje Liverpool do wygrania z Chelsea.

"Jestem pewien, że Liverpool będzie chciał wygrać z Chelsea" - powiedział Rooney. "To klub z wspaniałą historią i sądzę, iż zagrają o pełną pulę."

"Liverpool potrzebuje punktów, bo w najgorszym wypadku nie zakwalifikują się nawet do Ligi Europejskiej."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ja byłbym zadowolony gdyby był remis The Reds z The Blues.
28 April 2010
konto usunięte
Liverpool pokona Chelsea na 100%
27 April 2010
26.04.2010

Fletcher optymistą

Pomocnik Manchesteru United Darren Fletcher wierzy, że wraz z kolegami nie da plamy na dwie kolejki przed końcem i wygra tym sposobem wszystkie mecze.

W sobotę Czerwone Diabły pokonały Tottenham 3-1 po dwóch trafieniach Giggsa i ładnym uderzeniu technicznym Naniego. Na nieszczęście podopiecznych Sir Alexa Fergusona Chelsea Londyn zmiotła wczoraj u siebie ekipę Stoke City 7-0!

"Musimy wierzyć w to jak gramy." - powiedział Szkot.

"Staramy się być cały czas przy piłce i bardzo dużo podawać kreując przy tym dogodne sytuacje na oddanie jakiegoś strzału."

26-letni pomocnik wspomniał również o dwóch żywych legendach United, którymi są Giggs i Scholes.

"Nie ma lepszych zawodników od Giggsa i Scholesa. Są prawdziwym skarbem."

"Grają już naprawdę bardzo długo, ale dalej są na topie i cechują się mentalnością zwycięzców."

Darren doskonale wie, że wczorajsza wygrana Chelsea ze Stoke nie napawa optymizmem, ale mimo to szkocki pomocnik pozostaje spokojny.

"Niestety, ale przegraliśmy z nimi ostatnią konfrontację jednak pozostajemy spokojni, bo zostały jeszcze dwa spotkania i wszystko może się wydarzyć" - zakończył.

Darren Fletcher podobnie jak kibice wierzy w triumf. Szkot w tym sezonie przeżył prawdziwy renesans formy i jego wkład w zwycięstwa jest naprawdę bardzo widoczny. Oprócz poprawy techniki zauważyć można poprawę rozwiązywania sytuacji na boisku w postaci przemyślanych decyzji i trzech ważnych trafień w Premiership.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
No oni swoje wygrają, ale potknięcie Chelsea by się przydało.
28 April 2010

 

Wayne Rooney uspokoił wszystkich kibiców reprezentacji Anglii mówiąc, że kontuzja, którą obecnie leczy nie przeszkodzi mu w występie na czerwcowych Mistrzostwach Świata.

Wazza, który właśnie odebrał nagrodę dla Piłkarza Roku w Premier L
eague nie zagrał w sobotnim meczu z Tottenhamem z powodu kontuzji pachwiny. Jak się okazuje pachwina nie pokrzyżuje mu jednak planów związanych z Mundialem.

"Nie ma obaw co do tego, że pachwina przeszkodzi mi w występie na Mundialu" - uspokajał Rooney. "Mam nadzieję, że zagram w ostatnim meczu w tym sezonie dla United."

Rooney może nie zagrać w przedostatnim spotkaniu bieżącego sezonu z Sunderlandem, ale wszystko wskazuje na to, że na ostatni mecz ze Stoke City będzie w pełni sił.

Lubisz to?
konto usunięte
na pewno zagra co to byłby za Mundial bez Rooney
27 April 2010
Rooney to twardy zawodnik, zagra na Mundialu :)
26 April 2010

 

Liverpool może pokrzyżować plany Manchesteru United gdyż włodarze tego klubu mają chrapkę na napastnika Akademii United Johna Cofie'ego.

Cofie jest wychowankiem Burnley i to właśnie z tego klubu do Akademii Manchesteru United trafił w ubiegłym roku. O sprowadzenie tego napastnika nie było łatwo, ale uparcie zabiegał o to Sir Alex Ferguson widząc w nim bardzo przyszłościowego zawodnika.


John Cofie to bardzo dobrze zbudowany i bramkostrzelny napastnik co potwierdza w tym sezonie o
dgrywając kluczową rolę w ekipie Paula McGuinnessa.

Zostało to zauważone między i
nnymi przez Liverpool i The Reds chcą ściągnąć go do swojej Akademii póki nie podpisał jeszcze profesjonalnego kontraktu.

Lubisz to?
No to na dniach pewnie MU zaoferuje Cofie'emu kontrakt :p
26 April 2010

 

Asystent Sir Alexa Fergusona Mike Phelan przyznał, że był pełen podziwu dla gry Naniego i Federico Machedy w sobotnim spotkaniu przeciwko drużynie Tottenhamu Londyn.

Obaj piłkarze mieli swój udział przy jednej z trzech bramek - Portugalczyk piękną podcinką pokonał bramkarza Kogutów po tym gdy otrzymał świetne podanie od młodego napastnika United.

"Według mnie Nani w przeciągu całego meczu pracował bardzo ciężko i zasłużył na uznanie. Był pełen energii i stwarzał duże zagrożenie pod bramką rywala. Również Federico dał nam bardzo dobrą zmianę."

"Jest jeszcze bardzo młodym napastnikiem, ale już pokazał, że nie bez powodu nosi koszulkę M
anchesteru. Myślę, że dobrym posunięciem jest wprowadzanie takich młodych graczy na poważniejsze spotkania. Mamy w swoich szeregach wielu takich młodych piłkarzy, którzy mogą już grać w ważnych meczach."

Lubisz to?
Ci dwaj zawodnicy jeszcze wiele sezonów będą nam pokazywać swoją wspaniałą grę :)
26 April 2010
26.04.2010

Nike T90 Tracer

Nike ujawniło nowe piłki meczowe na sezon 2010/2011, które będą stosowane przez najlepsze ligi w Europie jak Premier League, La Liga i oczywiście Serie A. Piłki będą używane od 1 lipca 2010 do 30 czerwca 2011 i będą dostępne w sprzedaży tak szybko jak tylko zostaną wypuszczone na rynek.


PROJEKT: Geometryczna precyzja pozwala na równomierne rozłożenie ciśnienia - dokładne i mocne uderzenie bez względu na to gdzie piłka jest kopnięta.


GRAFIKA: Ulepszona grafika głębi z zamiarem osiągnięcia szybkiego spostrzegania jej przez piłkarzy.


KONSTRUKCJA: Warstwy sprężonego polietylenu przechowują energię z uderzenia i uwalniają ją do warstwy tkaniny poliestrowej, która zwiększa stabilność.


Oto zdjęcia trzech piłek:

 

 

Nike T90 Tracer La Liga 10/11 Match Ball

 

 

Nike T90 Tracer Premier League 10/11 Match Ball

 

 

Nike T90 Tracer Serie A 10/11 Match Ball

Lubisz to?
Śliczne piłki, ale do Serie A bardziej by zielony pasował.
26 April 2010
1 165 166 167 168 169 412