MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Pomimo zajęcia drugiego miejsca w tabeli Premier League Patrice Evra przyznał, że jest zadowolony ze swojej gry w tym sezonie. Francuz rozegrał najwięcej meczów z całej drużyny i jedynie znakomita forma Wayne'a Rooney'a nie pozwoliła mu na zdobycie indywidualnych nagród za sezon 2009/10.

Sztab medyczny klubu z Old Trafford miał w tym sezonie mnóstwo roboty. Piłkarze United, a w szczególności obrońcy mieli spore problemy z kontuzjami. Jedynym zawodnikiem, który zdołał je przezwyciężyć był właśnie Evra. Francuski obrońca wystąpił w 51 meczach z 56, które Manchester United rozegrał w tym sezonie.

- Jestem zadowolony i bardzo dumny, że rozegrałem tak dużo meczów, ponieważ łatwo można było dostać kontuzji - powiedział obrońca. - Byłem w dobrej formie i koledzy z drużyny, menedżer oraz cała reszta pogratulowali mi tego sezonu.

- Nie chodzi tylko o grę, ale również o 51 meczów jakie rozegrałem. To dlatego jestem tak bardzo z siebie dumny. Jestem również dumny z tego, że jako kapitan odebrałem jedyne trofeum jakie zdobyliśmy w tym sezonie - Puchar Ligi.

Statystyki jednoznacznie pokazują, że drużyna radziła sobie lepiej kiedy Evra był na boisku. Czerwone Diabły wygrały więcej meczów kiedy Francuz grał w pierwszym składzie.

Umiejętności 28-latka zostały dostrzeżone nie tylko na Old Trafford. Obrońca United znalazł się w Jedenastce Sezonu Premier League po raz trzeci w ciągu czterech lat. Jest on również pewnym punktem reprezentacji Francji prowadzonej przez Raymonda Domenecha.

Warto również zwrócić uwagę na ciężką pracę jaką wykonał Evra odkąd dołączył do United w styczniu 2006 roku. W pierwszych dwóch sezonach wystąpił w ledwie 60% spotkań by w kolejnych stać się kluczową postacią zespołu Sir Alexa Fergusona.

Wyniki United w sezonie 2009/10 kiedy Evra grał w pierwszym składzie (48 meczów):

Zwycięstwa: 35 (73%)
Remisy: 4 (8,5%)
Porażki: 9 (18,5%)

Wyniki United w sezonie 2009/10 kiedy Evra nie grał w pierwszym składzie (8 meczów):

Zwycięstwa: 4 (50%)
Remisy: 2 (25%)
Porażki: 2 (25%)

Ilość występów Evry w każdym sezonie:

2009/10: 51 na 56 (91%)
2008/09: 48 na 66 (72,7%)
2007/08: 48 na 57 (84,2%)
2006/07: 36 na 60 (60%)
2005/06: 14 na 22 (63,6%)

Lubisz to?
I on niby miałby odejść ?! W życiu nigdy :)
12 Mei 2010
konto usunięte
to dobrze że jest zadowolony
11 Mei 2010

Selekcjoner reprezentacji Anglii Fabio Capello ogłosił wstępną kadrę na finały Mistrzostw Świata. Wśród trzydziestu powołanych zawodników znalazło się trzech graczy Manchesteru United - Rio Ferdinand, Michael Carrick i Wayne Rooney.

Wcześniej spekulowano, że Capello powoła także Gary'ego Neville'a, Wesa Browna oraz Owena Hargreavesa. Do ostatniej chwili serwisy sportowe na Wyspach informowały natomiast, że do RPA może pojechać także Paul Scholes jednak pomocnik Czerwonych Diabłów prawdopodobnie odrzucił możliwość powrotu do kadry.

Bramkarze: Joe Hart, David James, Robert Green

Obrońcy: Leighton Baines, Jamie Carragher, Ashley Cole, Michael Dawson, Rio Ferdinand, Glen Johnson, Ledley King, John Terry, Matthew Upson, Stephen Warnock

Pomocnicy: Gareth Barry, Michael Carrick, Joe Cole, Steven Gerrard, Tom Huddlestone, Adam Johnson, Frank Lampard, Aaron Lennon, James Milner, Scott Parker, Theo Walcott, Shaun Wright-Phillips

Napastnicy: Darren Bent, Peter Crouch, Jermain Defoe, Emile Heskey,
Wayne Rooney

Lubisz to?
Zgadzam się, ale co u diabła robi w kadrze ten dziadek Heskey ?! A Terry podobno złamał kość śródstopia i nie pojedzie :D
12 Mei 2010
konto usunięte
Wszyscy pojadą
11 Mei 2010

Brak drugiego klasowego napastnika kosztował Manchester United utratę mistrzowskiego tytułu. Ryan Giggs przyznaje, że drużyna w przyszłym sezonie nie może polegać tylko Waynie Rooney'u.

Mimo świetnej postawy Rooney'a, który zdobył 26 goli w 32 ligowych meczach piłkarze Manchesteru United rozgrywki Premier League ukończyli na drugim miejscu.

- Jeśli musiałbym wskazać na jakiś czynnik to powiedziałbym, że nie możemy w przyszłym sezonie polegać tylko na Rooney'u - mówi Giggs w rozmowie z Daily Mirror.

- Potrzebujemy bramek zdobywanych przez zawodników innych formacji choć jako drużyna strzeliliśmy więcej goli niż w poprzednim sezonie.

- W defensywie również byliśmy lepsi niż w roku ubiegłym. Nie można jednak obarczać Rooney'a tak dużą odpowiedzialnością jak w tym sezonie.

- W niedzielę przeciwko Stoke mecz zaczęliśmy pełni wiary. Później przyszła przerwa, w czasie której dowiedzieliśmy się, że Chelsea prowadzi 2:0, a Wigan gra w dziesiątkę. Szczerze mówiąc wiedzieliśmy, że to koniec i nie chcieliśmy wychodzić na drugą połowę. W takiej sytuacji chcesz po prostu iść do domu - dodaje Giggs.

Kluczowym momentem w sezonie była, zdaniem Walijczyka, kontuzja Rooney'a. Anglik urazu nabawił się w ostatniej minucie pierwszego meczu z Bayernem Monachium przez co opuścił kluczowe spotkania z Chelsea i Blackburn.

- Wayne nabawił się kontuzji w kluczowym momencie sezonu. Przez jego większość liczyliśmy bowiem na jego bramki - tłumaczy Ryan.

- Na finiszu rozgrywek nie był do naszej dyspozycji. Później zagrał z Bayernem choć nie trenował co nie było idealnym wyjściem.

- Bez względu na to czy menadżer kupi tego lata napastnika pozostali zawodnicy wiedzą, że w przyszłym sezonie muszą trafiać częściej do bramki. Czy będą to strzały obrońców po rzutach rożnych czy dobitki pomocników, musimy mieć większy wkład w grę zespołu - kończy Giggs.

Lubisz to?
Ma rację Giggs, same gole Rooney to za mało, ten sezon to pokazał.
12 Mei 2010

Selekcjoner reprezentacji Anglii Fabio Capello wierzy w to, że Wayne Rooney będzie gotowy już podczas przygotowań Synów Albionu przed Mundialem jakie odbędą się w Austrii.

Rooney w tym sezonie wielokrotnie opuszczał mecze z powodów zdrowotnych. Także w ostatnim meczu ze Stoke City pod koniec został zmieniony przez Parka. Zmiana ta była spowodowana odnowieniem się urazu pachwiny.

Wszyscy wierzą, że Roo przejdzie przez cały cykl przygotowań do Mistrzostw Świata jak również pojawi się podczas towarzyskich spotkań z Meksykiem (24 maj) i Japonią (5 czerwca).

- Z Rooney'em nie mamy dużego problemu - powiedział Capello dla Sky Sports News.

- Będzie zdrowy w przeciągu dwóch tygodni i rozpocznie z nami treningi w Austrii - dodaje.

Lubisz to?
Pewnie, wyliże się, odpocznie i na Mundialu będzie znów ostro strzelał :)
12 Mei 2010

 

11 wspaniałych Premier...

Kto znalazł się w jedenastce sezonu Premier League? Oczywiście, jest kilku piłkarzy, których nie mogło zabraknąć, ale są również niespodzianki.


Koniec sezonu to jak zwykle czas podsumowań, tworzenia rozmaitych rankingów i najlepszych jedenastek. Kto zasłużył na wyróżnienie w sezonie 2009-2010?


Bramkarz: Joe Hart (Birmingham) - W Manchesterze City nie miał szans na grę z uwagi na Irlandczyka Shay'a Givena. Jednak na wypożyczeniu w Birmingham City spisywał się znakomicie i walnie przyczynił się do pobicia klubowego rekordu 15 spotkań bez porażki z rzędu. Po tak znakomitym sezonie Hart jest pewniakiem do wyjazdu na Mundial. Jedynym groźnym konkurentem dla Harta był Pepe Reina z Liverpoolu.

 

Prawy obrońca: Branislav Ivanovic (Chelsea) - doskonale zastąpił kontuzjowanego Jose Bosingwę i był jednym z największych odkryć ostatniego sezonu. Serb trafił do Chelsea w styczniu 2008 r., ale wcześniej nie miał zbyt wielu okazji by się wykazać. Kiedy juz dostał szansę w pełni ją wykorzystał.

 

Środkowy obrońca: Thomas Vermaelen (Arsenal) - "Nie wydaje mi się by był gotów na grę w Arsenalu" - tak w czerwcu wypowiedział się o nowym nabytku Kanonierów legendarny piłkarz Arsenalu Tony Adams. Nie mógł się bardziej pomylić. Belgijski defensor miał doskonały sezon i jeśli nie trapiły go kontuzje należał do najlepszych piłkarzy Arsenalu. Vermaelen miał doskonały początek, po którym został ulubieńcem kibiców - w 11 meczach strzelił pięć goli i zyskał przydomek Verminator.

 

Środkowy obrońca: Roger Johnson (Birmingham) - kiedy grał dl Wycombe Wanderers został pozbawiony kapitańskiej opaski. W Birmingham nie mogą sobie wyobrazić zespołu bez 27-letniego piłkarza. Johnson doskonale rozumiał się z innym obrońcą Birmingham Scottem Dannem. Wprawdzie od czasu do czasu był powoływany do kadry, ale Fabio Capello raczej nie zabierze go na Mistrzostwa Świata.

 

Lewy obrońca: Ashley Cole (Chelsea) - Złamana noga i skandal obyczajowy - mogłoby się wydawać, że miniony sezon nie był najlepszy w karierze Cole'a. Nic bardziej mylnego. Lewy obrońca The Blues strzelił cztery gole (najwięcej w karierze), notował ważne asysty i zostawił w pokonanym polu Patrice'a Evrę. Przyjście Carlo Ancelottiego dało mu większą motywację i radość z gry.

 

Prawy pomocnik: James Milner (Aston Villa) - Fabio Capello powiedział, że jest on przyszłością angielskiej piłki. Włoch bardzo się pomylił. Milner już teraz należy do najlepszych pomocników Premier League, a jego miejsce w reprezentacji wydaje się bezpieczne. Zawodnik Aston Villi zazwyczaj grał na skrzydle, ale kiedy Martin O'Neill postanowił przesunąć go na środek boiska okazało się, że Milner imponował mocnymi strzałami i inteligentnym prowadzeniem gry.

 

Środkowy pomocnik: Cesc Fabregas (Arsenal) - tylko jeden piłkarz zdobył więcej bramek grając na środku pomocy - Frank Lampard. Poza tym Fabregas w niczym mu nie ustępował. Wręcz przeciwnie, Hiszpan miał kilka wspaniałych asyst, a jego 28-minutowy koncert gry w grudniowym meczu z Aston Villą zasłużył na morze braw. Kibiców i samego piłkarza może denerwować tylko jedno: Fabregas rozegrał jedynie 26 spotkań. Gdyby było ich więcej niewykluczone, że Kanonierzy zajęliby wyższą pozycję w lidze.

 

Środkowy pomocnik: Darren Fletcher (Manchester United) - zawsze w cieniu. Jeden z najbardziej niedocenianych piłkarzy w Premier League. Dynamika, agresja, doskonałe podania i mocne strzały z dystansu - to największe atuty szkockiego pomocnika Czerwonych Diabłów. Fletcher ma za sobą bardzo dobry i wyrównany sezon. Biorąc pod uwagę fakt, że jest jednym z ulubieńców Sir Alexa Fergusona należy spodziewać się kolejnych wielkich występów w jego wykonaniu.

 

Lewy pomocnik: Florent Malouda (Chelsea) - gdyby nie Guus Hiddink to Malouda mógłby dalej uchodzić za kolejnego piłkarza w Chelsea. Dzięki Holendrowi, który nakazał mu przede wszystkim atakować Francuz zyskał status gwiazdy. Jednak najlepszy sezon Malouda zaliczył pod okiem Ancelottiego. 12 goli w lidze, groźne dośrodkowania i dynamiczne wejścia w pole karne - tak zyskuje się sławę.

 

Napastnik: Wayne Rooney (Manchester United) - dwie nagrody dla Piłkarza Roku w Anglii. 40 goli we wszystkich rozgrywkach. Charakter, szybkość, niesamowita umiejętność utrzymywania się przy piłce. Po takim sezonie na Wyspach rozgorzał dyskusja czy Rooney nie jest lepszym piłkarzem od Cristiano Ronaldo, który latem opuścił deszczowy Manchester wybierając słoneczny Madryt. Jedna rzecz nie ulega wątpliwości - bez niego nie ma United.

 

Napastnik: Didier Drogba (Chelsea) - reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej został królem strzelców Premier League zdobywając 29 bramek i to pomimo faktu, że pojechał na Puchar Narodów Afryki. Drogba strzelał gole w najważniejszych momentach i w spotkaniach z zespołami z czołówki: Arsenalem, Liverpoolem, Manchesterem United. Kiedy jest w formie nikt nie może go zatrzymać.

Lubisz to?
Ale trochę ich więcej powinno tu być niż tylko Wazza i Fletcher.
12 Mei 2010
konto usunięte
mamy w 11 graczy zawodników Manchesteru United
11 Mei 2010

Wayne Rooney skompletował klasycznego hat-tricka, ponieważ otrzymał już trzecią nagrodę dla najlepszego piłkarza sezonu - Barclays Player of the Season.

W minionym miesiącu angielski napastnik otrzymał już nagrody Professional Footballers Association (wybór piłkarzy) oraz Football Writers (wybór dziennikarzy piszących o futbolu) dzięki czemu zdominował wszystkie tegoroczne plebiscyty.

Wayne Rooney w 32 ligowych występach strzelił aż 26 bramek dzięki czemu w dużej mierze Czerwone Diabły aż do ostatniej ligowej kolejki miały szansę na mistrzostwo kraju.

Ostatnią z nagród "podzielił" wraz z Harry'm Redknappem, który został uznany najlepszym trenerem obecnego sezonu w Premier League. Menedżer Tottenhamu otrzymał nagrodę, ponieważ udało mu się powstrzymać supremację Wielkiej Czwórki i wprowadził swoją drużynę do Ligi Mistrzów.

Wyboru laureatów Barclays Awards dokonali przedstawiciele władz angielskiej piłki, dziennikarze oraz kibice.

 

AKTYWNOŚĆ - 639 MIEJSCE (+ 37)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Zgarnia nagrodę za nagrodą, nic dziwnego, bez niego nawet miejsca na podium by nie było.
12 Mei 2010
konto usunięte
gratulację Wayne
11 Mei 2010
konto usunięte
I to się chwali :D Brawo Roo !!! Oby tak było i w przyszłym sezonie :D
10 Mei 2010

Specjalnie dla kibiców piłkarskich przedstawiamy ekskluzywny wywiad z piłkarzami Manchester United: Darrenem Fletcherem, Johnem O'Shea i Jonny'm Evansem, którego udzielili sponsorowi drużyny firmie Betfair.

Zawodnicy opowiadają o kulisach treningów. Można dowiedzieć się m.in.: kto jest najszybszy w drużynie, a kto najgorzej wykonuje rzuty karne. Piłkarze wypowiadają się też na temat swojego czasu wolnego i najlepszych w drużynie MU graczach w golfa, darta i PlayStation.

BETFAIR, największa na świecie platforma skupiająca społeczność zakładów sportowych od 2009 roku współpracuje z klubem piłkarskim Manchester United. Umowa została podpisana na trzy lata.

 

Koledzy z zespołu - Manchester United

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Świetny wywiad, najlepszy fragment - "Kto jest największym pozerem? - Cristiano już nie ma" :D :D :D
12 Mei 2010
konto usunięte
Wywiad bardzo fajny :D
11 Mei 2010

Jeśli Owen Hargreaves miał jakieś nadzieje na powołanie na Mistrzostwa Świata to te nadzieje zgasły wraz z ogłoszeniem meczowej osiemnastki na mecz ze Stoke City.

Już jutro Fabio Capello przedstawi wstępną 30-osobową kadrę na Mistrzostwa Świata w RPA. Hargreaves liczył, że dobry występ w ostatniej kolejce Premier League zmusi jakoś włoskiego selekcjonera do namysłu.

29-letni pomocnik czekał blisko 20 miesięcy na swój powrót do gry i wybiegł na 30 sekund na boisko w meczu z Sunderlandem.

Jednakże w kadrze na spotkanie ze Stoke się nie znalazł i został zauważony jak z grymasem na twarzy szybko po meczu opuścił Old Trafford.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
No i nie dostał się nawet do szerokiej kadry, można się było tego spodziewać.
12 Mei 2010
konto usunięte
Praktycznie nic nie grał... powinien liczyć się z tym, że nie dostanie powołania.
10 Mei 2010

Nani przyznał, że jest bardzo zadowolony z postępu jaki zanotował w tym sezonie. Portugalczyk potrzebował dużo czasu aby przekonać do siebie kibiców United. Pomocnik Czerwonych Diabłów wierzy, że przyszły sezon będzie dla niego jeszcze lepszy.

Jednak najbliższy cel Naniego to Mistrzostwa Świata w RPA. 23-latek wkrótce dołączy do kolegów z reprezentacji Portugalii by wziąć udział w przygotowaniach do turnieju. Nani uważa, że będzie on dla niego odskocznią ku lepszej grze w sezonie 2010/11.

- Jestem bardzo szczęśliwy z gry dla zespołu oraz ze swych indywidualnych osiągnięć - powiedział Portugalczyk. - Uważam, że grałem dobrze strzelając kilka bramek i myślę, że byłem w dobrej formie. Mam jednak nadzieję, że w przyszłym sezonie mogę być jeszcze lepszy. Będę nad tym ciężko pracował.

Reprezentacja Portugalii prowadzona przez Carlosa Queiroza liczy na udany występ na Mistrzostwach Świata i wydaje się, że Nani może być jej kluczową postacią. Mimo, że piłkarz skupia się na zbliżającym się turnieju przyznaje również, że nie zapomina o kolejnym sezonie w barwach United.

- Mam teraz przed sobą Mistrzostwa Świata i liczę, że zagram w jak największej ilości meczów aby nabrać doświadczenia, które będzie bardzo pomocne w dalszej karierze w United - zakończył 23-latek.

Lubisz to?
konto usunięte
zdecydowanie gra lepiej od C.Ronaldo
11 Mei 2010
konto usunięte
Jest o wiele lepszy od CR :mrgreen:
11 Mei 2010
Nie ma co porównywać, bo Nani jest jedyny i niepowtarzalny i długo będzie rządził na skrzydle MU :)
11 Mei 2010

 

Futbol to gra zespołowa, ale niektórzy zawodnicy zawsze będą lepsi od innych. Są gwiazdami, które swoją grą przyciągają na stadiony setki tysięcy kibiców z zapartym tchem śledzących ich boiskowe poczynania. Często one swoim blaskiem rozjaśniają całe widowiska zmieniając nudne spotkanie we wspaniałe spektakle. Cytując słowa Pelé "Gdy znikają gwiazdy futbolu znikają też drużyny. Całkiem jak w teatrze, który ma swoją gwiazdę. Gdy gwiazda ma się ciężko cierpi cała drużyna". Wiecznie jednak świecić nie mogą, co jakiś czas pojawiają się nowe, dzięki temu futbol jest tak atrakcyjny.

 

Jak powstają i kiedy się wypalają?

 

Gwiazdy rodzą się podczas wielkich piłkarskich imprez lub też w lidze, w której występują. Dla przykładu na EURO 2008 do grona najlepszych trafił Andriej Arshavin. Warto podkreślić, że właśnie na EURO 2008 w pełni rozkwitł talent Xaviego Hernandeza, który od tego czasu swoją grą zachwyca wszystkich bez wyjątku. Na ostatnim Mundialu do grupy wybitnych dołączył Franck Ribery. Dziś każdy klub znalazłby miejsce dla tego Francuza mimo jego ostatnich problemów zupełnie nie związanych z piłką nożną. Przypadkowi piłkarze oczywiście na takich turniejach nie grają. Grają za to zawodnicy, którzy swoje umiejętności udowodnili w jakiś inny sposób czy to w lidze czy w innych występach w swojej narodowej reprezentacji. Są też tacy piłkarze jak Ryan Giggs. Ryan został supergwiazdą mimo tego, że na żadnej (!) wielkiej imprezie nie wystąpił. Piłkarze o statusie gwiazdy grają dobrze przez parę sezonów, a potem... Zwyczajnie się wypalają i grają dobrze, ale już tak często nie zachwycają.

 

Supergwiazdy

 

Supergwiazdy to zawodnicy grający regularnie na najwyższym poziomie. Są znacznie lepsi od gwiazd. Cechuje ich to, że mimo upływu czasu oni wciąż są na szczycie. Nawet po zakończeniu kariery pamięć o nich i ich czynach pozostaje w naszej pamięci. Piękne strzały, wspaniałe akcje czy cudowne dryblingi, to właśnie to kochamy w piłce nożnej. Odciskają niezatarte piętno na historii piłki nożnej. Pele, Zidane, Ronaldo, Giggs, Garrincha, Alfredo Di Stefano, George Best, Maradona czy Ferenc Puskas - to właśnie są supergwiazdy. Dorównać legendom to marzenie każdego piłkarza. Obecnie jest kilku piłkarzy mogących dołączyć do tego grona. Messi, Ronaldo, Rooney czy Xavi mogą na stałe zapisać się w kartach historii piłki nożnej. Doskonałą okazją wydaje się być Mundial odbywający się w RPA. Jednak na pewno będziemy świadkami odkrycia wielu nowych gwiazd.

 

Nowe gwiazdy na Mundialu

 

Kto może ewoluować w wielką gwiazdę piłki nożnej już na tym Mundialu? Jest parę dobrych młodych piłkarzy, którzy mogą być rewelacją tych mistrzostw. Ciężko jest ich wskazać, ponieważ wciąż nie wiadomo kto do RPA pojedzie. Spróbuję przedstawić paru z nich:


Yoann Gourcuff - już jest uważany za wielkiego piłkarza jednak teraz może zająć miejsce takich graczy jak Lampard czy Gerrard w światowym futbolu. Ma niesamowite umiejętności, stylem gry przypomina legendę nie tylko francuskiego, ale i światowego futbolu Zinedine'a Zidane'a. Chłopak ma papiery do gry na najwyższym poziomie...


Nani - jego chyba nie trzeba przedstawiać. W ostatnim czasie portugalski skrzydłowy złapał wiatr w żagle. W znacznym stopniu przyczynił się do ostatnich zwycięstw MU z Tottenhamem oraz z Sunderlandem. Według mnie w RPA może przyćmić samego Ronaldo, byle tylko Real Madryt się nim nie zainteresował...


Javier Hernandez - piłkarz, który niedawno dołączył do drużyny mistrza Anglii Manchesteru United. Obecnie w reprezentacji w 4 meczach 4 razy umieścił piłkę w siatce co jest rewelacyjnym wynikiem.


James Milner - być może to właśnie on przejmie pałeczkę po Stevenie Gerrardzie, który ostatnio delikatnie mówiąc nie zachwyca. Jeśli tylko dostanie szansę głęboko wierzę, że ją w pełni wykorzysta.


Rafael da Silva - piłkarza tego tu umieszczę choć patrząc obiektywnie jego szanse na wyjazd są niewielkie. Jestem przekonany, że jeśli młody Brazylijczyk pojedzie i zagra na Mundialu to może zostać jego objawieniem. Rafael swoją grą urzekł kibiców Manchesteru United, brakuje mu jedynie doświadczenia.


Marek Hamsik - mimo młodego wieku jest już nazywany nowym Stevenem Gerrardem ze względu na swój styl gry. Jest kapitanem zespołu narodowego co w wieku 23 lat świadczy o jego piłkarskiej dojrzałości. Interesowały się nim takie klub jak Juventus Turyn, Inter Mediolan oraz Bayern Monachium.


Neymar - wciąż nie wiadomo czy młody Brazylijczyk zostanie powołany do kadry na Mistrzostw Świata w RPA. O piłkarzu zrobiło się głośno po meczu z Guarani wygranym 8-1, w którym Neymar strzelił 5 bramek. Łącznie ma na koncie 19 bramek. Z pewnością to wielki talent i wydaje się, że jego przeprowadzka do jakiegoś wielkiego klubu to tylko kwestia czasu.


Poza nimi jest jeszcze wielu młodych świetnie rokujących graczy, którzy w przyszłości mogą grać w swoim klubach pierwsze skrzypce. Są to np: Eden Hazard, Romelu Lukaku, Jack Wilshere, Federico Macheda, Fabio Da Silva, Aaron Ramsey, Mario Balotelli, Bojan Krkić, Pedro, Enzo Zidane (zapowiada się znakomicie, ale nie wiadomo jaki piłkarz z niego wyrośnie), Theo Walcott czy Darron Gibson.

 

Gwiazdy bez kolegów nie świecą

 

Jednak piłka nożna to sport zespołowy, w którym bez kolegów z zespołu nic się nie osiągnie. Jedno jest zależne od drugiego. Gdyby w reprezentacji Francji za czasów Zidane'a nie było Claude'a Makelele to nie wiadomo czy Zinedine cieszyłby się taką renomą jak dziś (akurat Claude Makelele był rzemieślnikiem wśród artystów, chodzi jednak o zadania jakie wykonywał). Jeśli artysta chce błyszczeć najjaśniejszym światłem to musi mieć wśród siebie rzemieślników. W tym sezonie wyraźnie widać jak dla Ronaldo poświęcał się Wayne Rooney. Podczas gdy on biegał wzdłuż i wszerz boiska, był wszędzie, Ronaldo strzelał bramki i zdobywał różnorodne indywidualne trofea. Bardzo podobnie Nani jednak on tak nie biegał. Pozostając w cieniu swojego wielkiego rodaka Luis tracił pewność siebie. Nie był w stanie udźwignąć presji jaką spychał na niego Ronaldo.


Kto w rzeczywistości stanie się gwiazdą? Czas pokaże. Mam nadzieję, że będzie to piłkarz grający dla Manchesteru United. Młodzi i utalentowani - teraz nadszedł wasz czas!

Lubisz to?
Noo, artykuł miód malina :) Tylko Kochanie z tym zadowalaniem nie przesadzaj :D :D :D
11 Mei 2010
konto usunięte
He he he to się ciesze :D Jestem tu żeby Was zadowalać :D hehehe :D
10 Mei 2010
konto usunięte
Bardzo fajny i ciekawy artykul naprawde mi sie spodobal ^^
10 Mei 2010
1 154 155 156 157 158 412