MANCHESTER UNITED - do edycji by Elliott19
Od Kołyski Aż Po Grób, Jedna Wiara Jeden Klub - MANCHESTER UNITED





































Od Kołyski Aż Po Grób, Jedna Wiara Jeden Klub - MANCHESTER UNITED






































Joe Cole po odpadnięciu reprezentacji Anglii z mistrzostw świata może skupić się na poszukiwaniu nowego pracodawcy. Były piłkarz Chelsea sprawę swojej przyszłości chce załatwić jak najszybciej.
Angielskie media od kilku tygodni łączą Cole?a z transferem do Manchesteru United, Tottenhamu i Arsenalu. Według niektórych źródeł klub z Old Trafford nie jest jednak zainteresowany sprowadzeniem Anglika do siebie.
? Sprawę mojej przyszłości chce załatwić jak najszybciej. Mój sezon w Chelsea nie był najlepszy, a przyczyny nie przedłużenia ze mną kontraktu są raczej polityczne, niż piłkarskie ? mówi Cole.
? Carlo Ancelotti to wspaniały człowiek i darzę go olbrzymim szacunkiem. Nie chcę jednak zagłębiać się w szczegóły. To jeszcze nie czas. Sprawa nie ma nic wspólnego z wymaganiami finansowymi i nic z menadżerem.
? Chcę, aby przyszły sezon był dla mnie udany i to zarówno w reprezentacji jak i klubie. Podpisując kontrakt będę kierował się tylko względami sportowymi. Chcę grać na środku pomocy i mieć menadżera, który będzie mi ufał.
? Dla mnie i mojej rodziny to ważna decyzja. Na chwilę obecną jestem otwarty na wszelkie propozycje. Na razie z nikim nie rozmawiałem, bo nie byłoby to fair w stosunku do reprezentacji Anglii. Mój telefon był wyłączony, ale teraz chce uporządkować wszystkie sprawy ? dodaje Cole.

Sekretarz Manchesteru United twierdzi, że wbrew opinii niektórych kibiców, klub nie stał się wyłącznie maszynką do zarabiania pieniędzy, a na Old Trafford nadal pracują osoby, wkładające całe serce w jego funkcjonowanie.
- Old Trafford to nie wielka, arogancka fabryka w której pracują anonimowi ludzie, jak niektórzy nasi przeciwnicy myślą ? powiedział Ken Ramsden dla Sky Sports News.
- Mamy tu wielu troskliwych ludzi zaczynając od zarządu, a kończąc na obsłudze technicznej. Wszyscy oni dbają o Manchester United ? o to co robi i jak to robi.
Czy dobre słowa sekretarza klubu wystarczą, aby zmienić zdanie wielu kibiców zatroskanych rządami rodziny Glazerów? Zapowiadaną hojność właścicieli będzie można sprawdzić już w rozpoczynającym się w czwartek oknie transferowym.

Napastnik Interu Mediolan Diego Milito uważa, że porównywanie Rooneya do Messiego jest śmieszne.
- Moim zdaniem porównywanie Rooneya do Messiego jest śmieszne - mówi Milito.
- Rooney jest bardzo dobrym graczem, nie mam co do tego wątpliwości, ale stawianie go na tym samym poziomie co Messiego to błąd. Poza tym Rooney nigdy nie został najlepszym piłkarzem świata, więc nie rozumiem jak można go porównywać do Messiego.
- Rozumiem, jak ludzie porównują Ronaldo bądź Kakę do Messiego. Ale Rooney? Nie, nie, nie - dodaje Diego Milito.

W środę Nemanja Vidić usiądzie do rozmów z Manchesterem United w sprawie swojej przyszłości na Old Trafford ? informuje portal Sport.co.uk.
Serbskim obrońcą od dawna zainteresowane są największe kluby Europy. Vidica w swoim składzie chciałby mieć Real Madryt oraz AC Milan. Zaskakującą ofertę jest w stanie złożyć też Manchester City.
Spekulacje na temat odejścia Vidica z Manchesteru United nasiliły się w zimowym oknie transferowym, kiedy sir Alex Ferguson zakontraktował Chrisa Smallinga z Fulham. Młody Anglik jest postrzegany jako potencjalny następca Vidica.
Obecny kontrakt Nemanji z ?Czerwonymi Diabłami? wygasa w 2012 roku. Vidić prawdopodobnie odejdzie z Manchesteru United, jeśli do klubu wpłynie oferta w wysokości 30 milionów funtów.
Środowe rozmowy będą miały dwojaki przebieg ? Vidić dostanie pozwolenie na transfer, albo podpisze nową umowę, która zatrzyma go w klubie na długie lata.

Javier Hernandez zdobył bramkę w meczu z Argentyną, ale Meksyk przegrał 1:3 i odpadł z dalszej rywalizacji o mistrzostwo świata. W turnieju nie ma już zawodników Manchesteru United.
Chicharito po raz pierwszy na mundialu w RPA wyszedł w podstawowym składzie El Tri. Hernandez na listę strzelców wpisał się w 71. minucie, kiedy to ładnym przyjęciem piłki zwiódł dwóch argentyńskich obrońców i posłał piłkę pod poprzeczkę.
Wcześniej młody zawodnik miał dwie okazje do strzelenia gola, ale za każdym razem futbolówka nieznacznie mijała światło bramki. Javier zakończył swój udział w mistrzostwach świata z dwoma trafieniami na koncie.
Chicharito czasu na odpoczynek po mundialu nie będzie miał zbyt wiele. Sir Alex Ferguson chce bowiem zabrać Meksykanina na przedsezonowe tournee po USA i Kanadzie, tak aby Javier zaaklimatyzował się w zespole i mógł być do dyspozycji Szkota od pierwszego spotkania ligowego.
Bohaterem niedzielnego wieczoru był w zespole Argentyny Carlos Tevez. O ile pierwsza bramka byłego napastnika Manchesteru United została zdobyta z pozycji spalonej, o tyle drugie trafienie ?Apacza? może śmiało kandydować do miana gola turnieju. Na listę strzelców wpisał się również Gonzalo Higuain.
W ćwierćfinale mistrzostw świata Argentyńczyków czeka teraz pojedynek z Niemcami, którzy rozbili w 1/8 finału Anglików 4:1.

Koledzy klubowi Alexisa Sáncheza zdradzili, że Chilijczyk powiedział im o swoim marzeniu gry dla Manchesteru United, do którego chciałby trafić już tego lata.
Jak donosi News of the World Sir Alex Ferguson jest pod wielkim wrażeniem gry Sáncheza na Mistrzowstach Świata w RPA i również chciałby aby Alexis dołączył do jego drużyny na Old Trafford.
Gwiazda Udinese w obozie Czerwonych Diabłów miałaby pełnić dokładnie taką samą rolę jaką pełnił Cristiano Ronaldo za czasów gry w Manchesterze United. Najlepszą okazją do sprawdzenia umiejętności 21-latka wydaje się być mecz 1/8 finału z Brazylią.
Koledzy Alexisa dodali też, że Sánchez o grze dla United marzył już od dziecka i zrobi wszystko by zagrać w tej drużynie.
"Wszystko co Alexis chce to gra dla Manchesteru United" - powiedział gracz Udinese, który wolał pozostać anonimowy. "Oddałby za to wszystko."
Jednak zarząd włoskiego klubu wolałby nie sprzedawać Sáncheza, lecz może to być trudne zadanie patrząc na desperację zainteresowanego, który pragnie zagrać na Old Trafford.

Sir Alex Ferguson ma w swoim ręku prawdziwy diament. Jeśli wierzyć zapewnieniom działaczy Le Havre, to Paul Pogba zrobi wkrótce w Manchesterze United wielką karierę.
?Czerwone Diabły? w minionym tygodniu zakończyły wielomiesięczną przepychankę z Le Havre w sprawie transferu Pogby.
? Byłem pod wrażeniem jego nastawienia do gry. Jak na swój wiek wyróżnia się boiskową inteligencją. W jego grze można dostrzec podobieństwa do Patricka Vieiry i Abou Diaby?ego. Świetnie porusza się z piłką, dobrze drybluje i ma cechy przywódcze ? charakteryzuje Pogbę Franck Sale, który w Le Havre jest szefem skautów.
W samych superlatywach o piłkarzu wypowiada się również Fredric Lipka. Dyrektor akademii piłkarskiej w Le Havre nie może jednak pogodzić się z transferem Pogby do Manchesteru United.
? Nie spodziewaliśmy się, że będzie tyle problemów z jego odejściem. Szkoda, że maszyneria Manchesteru United zaczęła pukać do naszych drzwi. Dla Pogby transfer w takim wieku jest ryzykiem ? twierdzi Lipka.
? Mam nadzieję, że dostanie szanse w Manchesterze United i osiągnie tam wysoki poziom. Tacy zawodnicy jak on są pożądani zwłaszcza w Anglii. Jest silny fizycznie, więc nie powinien mieć problemów z adaptacją się do tamtejszego stylu gry ? dodaje Lipka.

Dzisiejszego popołudnia Anglicy po druzgocącej porażce z reprezentacją Niemiec pożegnali się z Mistrzostwami Świata 2010 w RPA. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:1 na korzyść kadry Joachima Loewa. Niemcy zagrają w kolejnej fazie z Argentyną bądź Meksykiem.
Inicjatywę od pierwszego gwizdka przejęli Niemcy. Już w 20. minucie Miroslav Klose wykorzystał daleki wykop Manuela Neuera spod własnej bramki oraz błąd obrony Wyspiarzy, dając prowadzenie swojej drużynie. 12 minut później Lukas Podolski dołożył kolejne trafienie po składnej akcji całego zespołu.
Wydawało się, że Anglicy już się nie podniosą, jednak druga część pierwszej połowy należała do nich. Drużyna Capello ruszyła do ofensywy i szybko zdobyła gola kontaktowego. Po dośrodkowaniu Gerrarda Matthew Upson głową pokonał bramkarza Niemiec.
Po kolejnej akcji atmosfera na stadionie i przed telewizorami sięgnęła zenitu. Frank Lampard technicznym strzałem zdobył ładną bramkę. Piłka po odbiciu się od poprzeczki i za linią bramkową wyleciała na zewnątrz. Sędzia gola nie uznał, choć jak pokazały powtórki, piłka była dobre pół metra za linią końcową. Gdyby bramka została uznana, mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej.
Rozczarowani Anglicy drugą połowę rozpoczęli agresywnie, jednak ich rozgoryczenie przekładało się na błędy w linii obrony, które wykorzystali bezlitośnie piłkarze Niemiec. Najpierw Gareth Barry spóźnił się z interwencją otwierając drogę do bramki Bastianowi Schweinsteigerowi, który już w polu karnym odegrał piłkę do Thomasa Mullera, a ten wpakował ją do pustej siatki.
Trzy minuty później Niemcy wbili ostatni gwóźdź do trumny Anglików. Po podaniu Mesuta Ozila do bramki Jamesa ponownie trafił Muller. Wayne Rooney rozegrał pełne 90 minut, lecz nie zaprezentował niczego szczególnego. Wazza nadal miał problemy z odnalezieniem się pod bramką rywali. Michael Carrick natomiast nie dostał szansy wybiegnięcia na murawę.

Michael Owen i Owen Hargreaves nie marnują czasu i przygotowania do nowego sezonu zaczęli znacznie wcześniej niż pozostali koledzy. Oficjalnie piłkarze Manchesteru United treningi wznowią 5 lipca.
Anglicy na razie trenują pod okiem sztabu od przygotowania fizycznego. Dodatkowe treningi pozwolą zawodnikom na szybsze dojście do odpowiedniej formy po okresie długiej rehabilitacji.
Owen w ostatnich dniach intensywnie pracował nad wzmocnieniem kontuzjowanego kolana, które wyłączyło go z gry w drugiej części ostatniego sezonu. Sztab szkoleniowy jest ponoć pod wrażeniem zaangażowania angielskiego napastnika.
Gotowy do udziału w przedsezonowym tournee po USA i Kanadzie będzie także Owen Hargreaves. Anglik wrócił już do Manchesteru z Kolorado, gdzie spotkał się z lekarzem nadzorującym jego rehabilitację. Na papierze wyniki Hargreavesa prezentują się znakomicie.
Sytuację pomocnika uważnie obserwuje również sztab medyczny reprezentacji Anglii, bo Fabio Capello zamierza włączyć piłkarza Manchesteru United do składu angielskiej kadry na mecze eliminacji do Euro 2012.
