
Jak informuje brukowiec AS Real Madryt szuka kolejnego talizmanu na niepowodzenia w Lidze Mistrzów, z której już sześć razy z rzędu odpadał w 1/8 finału. Tym razem lekarstwem na to ma być gwiazda Manchesteru United Wayne Rooney.
Florentino Pérez myślał, że zeszłoroczne zakupy w postaci Cristiano Ronaldo, Kaki oraz Karima Benzemy pomogą mu stworzyć nowych Galaktycznych jednak nawet ta trójka nie uchroniła Królewskich przed kompromitacją. Tym razem letnie okienko transferowe ma sprawić, że w białej koszulce ujrzymy będącego w znakomitej formie Anglika - w 37 występach zdobył 30 bramek z czego 18 głową i jest faworytem do zdobycia Złotej Piłki i tytułu Piłkarza Roku FIFA.
Cena jaką Pérez miałby zaoferować Sir Alexowi Fergusonowi za Rooney'a opiewać ma na około 70 milionów euro (64 miliony funtów), lecz nawet tak wielkie pieniądze nie skuszą Szkota do sprzedaży Wazzy. Dyrektor wykonawczy United David Gill również ostrzegł Real, że nie zaakceptuje żadnej oferty chyba, że tak postanowi Ferguson, a sam Wayne nie raz mówił, że chce grać jako Czerwony Diabeł do końca kariery, więc madrycki zarząd stoi przed bardzo trudnym zadaniem.
Kontrakt Rooney'a wygasa w 2012 roku, lecz nowa lukratywna pięcioletnia umowa jest już prawie gotowa i niedługo ujrzy światło dzienne.










