MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

 

Manchester United wydaje się być głównym kandydatem do pozyskania golkipera Schalke Manuela Neuera jako że Sir Alex Ferguson kontynuuje poszukiwania następcy dla Edwina van der Sara.

Ferguson wysłał trenera b
ramkarzy Erica Steele'a by oglądnął występ Neuera podczas meczu z Bayernem Monachium w ramach Pucharu Niemiec.

Schalke prawdopodobnie zadowoli się ofertą w wysokości 10 mln funtów za swojego bramkarza, który w sobotę świętował 24. urodziny.

Potencjalnym zastępcą dla Edwina miał być Ben Foster jednak nie spełnił pokładanych w nim nadziei i The Mirror donosi, iż Neuer jest teraz głównym kandydatem do zastąpienia Holendra w bramce United.

Lubisz to?
A Kuszczak to pies ?! On zastąpi VDS :)
30 Maret 2010

 

Już jutro dojdzie do kolejnego szlagieru dwóch wielkich zespołów, zaś media zaczynają już wspominać niesłychanie emocjonujący mecz finałowy z udziałem obu drużyn w 1999 roku. Sir Alex Ferguson nie ma wątpliwości, że ówczesne spotkanie było znacznie lepsze od dramatu.

Zapewne kibice Czerwonych Diabłów pamiętają doskonale jego przebieg. Niewielu wierzyło wówczas w końcowy sukces. Jednak to co wtedy wydawało się niemożliwe stało się faktem, United w doliczonym czasie gry zdobyli dwie bramki i wygrali najbardziej prestiżowe rozgrywki europejskie. Bayern prowadził 1:0 od samego początku spotkania jednak zwycięstwo zostało im wyrwane z rąk w zaledwie trzech ostatnich minutach meczu.

- To był najbardziej dramatyczny moment w mojej karierze, zdecydowanie. Nikt już z pewnością nie wygra w taki sposób pucharu Ligi Mistrzów. Za każdym razem gdy zostają już tylko trzy minuty do końca meczu, a rezultat utrzymuje się na 1:0 wszyscy myślą o Manchesterze United - przyznał Szkot.

- W jaki sposób wtedy wygraliśmy? Do tej pory nie wiem, to było po prostu przeznaczenie. Ale nie zapominajmy o pewnym szczególe, ten zespół w tamtym sezonie zdobył wiele bramek w końcowych minutach, więc to nie mógł być do końca przypadek.

- Nie mniej jednak przegrywając 1:0, podczas gdy zostały już tylko trzy minuty doliczonego czasu nie można myśleć, że się wygra.

Lubisz to?
Myślę, że dziś i za tydzień jest szansa na zwycięstwo z Bayernem :)
30 Maret 2010

Ryan Giggs nie ma żadnych wątpliwości do tego, iż United czeka trudne zadanie we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów na Alianz Arena z Bayernem.

Bayern Monachium może się pochwalić imponującym rekordem - w obecnym sezonie tylko dwa razy przegrali na własnym stadionie - aczkolwiek jedna z tych porażek miała miejsce w minioną sobotę ze Stuttgartem.

Czerwone Diabły zagrały podczas lata mecz z Bayernem na Alianz Arena w ramach Audi Cup, w którym uległy Bawarczykom dopiero w karnych, zaś Giggs zdaje sobie sprawę, iż ten mecz był testem przeciwko graczom Louisa van Gaala.

"Jesteśmy w ćwierćfinale, więc ten mecz na pewno będzie trudny. Zawsze jesteśmy ostrożni kiedy mamy zagrać z klubem, który świetnie zapisał się w historii Ligi Mistrzów."

"Znamy stadion Bayernu, graliśmy tam w przedsezonowym turnieju, wiemy jak trudne zadanie nas czeka i wiemy też, że będzie ciężko -
to normalne kiedy gra się z niemieckimi drużynami.

Zarówno w jednej jak i w drugiej drużynie gra wielu świetnych piłkarzy w formacjach ofensywnych i Giggs jest pewny, że ekipy United i Bayernu stworzą świetne widowisko.

"Oni mają wielu graczy, którzy świetnie dryblują, na czele z Ribery'm i Robbenem. Jednak jeśli zagramy na swoim normalnym wysokim poziomie jestem spokojny o wynik."

"Wygraliśmy Ligę Mistrzów trzy razy, Bayern zdobył to trofeum czterokrotnie. Jesteśmy drużynami z ogromną historią, doświadczeniem i świetnymi graczami, więc miejmy nadzieję, iż obejrzymy wspaniały spektakl."

Lubisz to?
Będzie ciężko, ale ufam, że nie przegrają.
30 Maret 2010

Sir Alex Ferguson przyznał, że kluczem do pokonania Bayernu Monachium będzie zatrzymanie dwóch motorów napędowych niemieckiej drużyny: Francka Ribery'ego oraz Arjena Robbena.

- Robben oraz Ribery są piłkarzami, którzy odgrywają kluczową rolę w Bayernie - zaczął doświadczony menedżer. - Wiele razy mieli już problemy w spotkaniach, ale zawsze jeden z tej dwójki ratował ich. Wobec tego należy na nich uważać.

- Ribery jest bardzo dobrym zawodnikiem i podoba mi się jego gra. Nie jestem pewien czy znajduje się na tym samym poziomie co Lionel Messi oraz Wayne Rooney, ale z całą pewnością jest solidnym zawodnikiem.

Przy okazji Szkot przypomniał, że kilka lat temu Holender mógł trafić na Old Trafford.

- Natomiast Robben jest zawodnikiem, który uciekł nam. Kiedy występował jeszcze w PSV Eindhoven to byliśmy bardzo bliscy pozyskania go. Niestety Chelsea miała podpisaną umowę o współpracy z PSV, ponieważ umieścili tam Alexa na kilka sezonów. Robben jest niezwykle utalentowany i wiemy do czego jest zdolny. Gra szeroko po prawej stronie boiska i stara się schodzić do środka i uderzyć piłkę lewą nogą. Wprawdzie jest w tym bardzo dobry, ale poradzimy sobie z nim.

- Nie możemy również zapominać, że mamy bocznych obrońców, którzy zatrzymają go. W tej sytuacji masz nadzieję, że rozegrają naprawdę bardzo dobre zawody. Powstrzymanie Robbena oraz Ribery'ego będzie kluczowe dla nas - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
Robbena nie będzie, więc jeden problem z głowy :)
30 Maret 2010

Po emocjonującym weekendzie, podczas którego United wygrało z Boltonem zamieniamy angielskie boiska na europejskie stadiony i ruszamy na podbój Niemiec. Przed nami pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie pomiędzy Bayernem Monachium a Manchesterem United. Początek meczu już we wtorek o 20.45.

Do składu Czerwonych Diabłów na wtorkowy mecz powracają Wayne Rooney oraz Rio Ferdinand. Napastnik reprezentacji Anglii opuścił sobotnie wygrane 4:0 spotkanie z Boltonem z powodu kontuzji stopy, natomiast defensor United pauzował wskutek problemu w pachwiną. Oboje jednak wrócili już do zdrowia i razem z resztą drużyny opuścili dziś Manchester.

Dla Bayernu na pewno wielką stratą jest brak byłej gwiazdy Chelsea Arjena Robbena, który nabawił się kontuzji łydki podczas sobotniej potyczki z VfB Stuttgart.

- Uraz nie wygląda na poważny jednak bardzo wątpliwe by Arjen zdołał się wykurować na spotkanie z United - oświadczył trener Bawarczyków Louis Van Gaal.

Holender jest kluczową postacią niemieckiej drużyny odkąd w lecie opuścił Real Madryt. W środowym półfinale Pucharu Niemiec przeciwko Schalke zdobył bramkę, która zapewniła Bayernowi miejsce w finale tych rozgrywek.

Bayern wciąż ma szansę w tym sezonie na zdobycie trzech pucharów, w tym Bundesligi, przez co ma bardzo napięty harmonogram na najbliższe dwa tygodnie.

Skrzydłowemu United Ryanowi Giggsowi każde spotkanie z Bayernem przypomina o pamiętnym "powrocie z zaświatów" w finale Ligi Mistrzów z 1999 roku kiedy to United udało się po dramatycznej końcówce wygrać 2:1.

- Nie mogę uwierzyć, że to było już 11 lat temu - przyznaje 36-letni Walijczyk.

- To był jeden z najpiękniejszych momentów w moim życiu, zresztą także dla wielu fanów. Tamta noc przywołuje wiele pozytywnych wspomnień. W jutrzejszym spotkaniu zadowoli nas taki sam wynik jak w Barcelonie jednak mam nadzieję, że uda nam się go osiągnąć szybciej.

Zadziwiający jest fakt, że wspomniany mecz w Barcelonie jest jedynym z siedmiu rozegranych do tej pory spotkań przeciwko niemieckiej drużynie, w którym górą było United.

- Jestem mocno zaskoczony tym faktem jednak pora to zmienić - dodaje Giggs.

- Mecze z niemieckimi drużynami zawsze są ciężkie nie wspominając o tych czołowych. My wygraliśmy Ligę Mistrzów trzy razy, im ta sztuka udała się czterokrotnie. Jesteśmy dwoma drużynami z prawdziwymi rodowodami, olbrzymim doświadczeniem oraz wspaniałymi piłkarzami, więc mam nadzieję, że będzie to nie tylko wspaniałe widowisko, ale prawdziwe piłkarskie święto.

Porównując Bayern z tamtego okresu i obecnego Ryan uważa: - Skład przeciwko któremu graliśmy w 1999 roku był bardzo silny jednak oni nadal są mocni.

Rewanżowe spotkanie zaplanowano na 7 kwietnia.

 

Bayern Monachium vs Manchester United


30 marca, godzina 20:45

Lubisz to?
Ja liczę na bramkowy remis lub wygraną MU :)
30 Maret 2010
konto usunięte
Manchester United wygra!
29 Maret 2010

W przeddzień ćwierćfinałowego meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Park Ji Sung wspomniał ubiegłoroczną porażkę z Barceloną dodając, iż marzy o grze w kolejnym finale i wygraniu go.

United z Parkiem w składzie ulegli Barcelonie w maju 2009 roku, a Koreańczyk swojego występu nie mógł zaliczyć do udanych. Dwa lata temu Ji otrzymał medal za zdobycie Ligi Mistrzów jednak nie zagrał ani minuty w finale z Chelsea. Park uważa, iż najwyższy czas aby to zmienić.

"Chce zagrać w zwycięskim dla nas finale Ligi Mistrzów" - powiedział Koreańczyk.

"Mam jeden medal za zwycięstwo w Moskwie jednak wtedy nie grałem, w zeszłym roku zagrałem w finale jednak przegraliśmy. Pozostaje więc jedna rzecz: zagram i wygramy finał."

Absencja Parka podczas moskiewskiego finału była dla wielu sporym zaskoczeniem zwłaszcza, że pomocnik United rozegrał świetne zawody w dwóch meczach półfinałowych z Barceloną.

Mimo wszystko nigdy nie przyszło mu do głowy by opuścić klub, zaś ostatnio piłkarz jest zadowolony z nowej pozycji na boisku w środku pomocy, która jeszcze bardziej podkreśla jego wartość dla drużyny.

"Byłem zawiedziony, że nie zagrałem z Chelsea w finale Ligi Mistrzów" - dodał Park.

"Jednak mogłem to zmienić, wierzyłem, że kiedyś dotrzemy do kolejnego finału - nie przypuszczałem tylko, iż będzie to w następnym roku."

"Nie chciałem odchodzić. To był wielki mecz, ale tylko jeden. Wiedziałem, że mogę po 12 miesiącach zagrać w kolejnym finale."

 

AKTYWNOŚĆ - 366 MIEJSCE (+ 2)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Byłoby świetnie jakbyśmy doszli do finału, a Park zdobył zwycięską bramkę :)
30 Maret 2010
konto usunięte
liczę na kolejne jego bramki
29 Maret 2010

Nemanja Vidić spodziewa się ciężkiego zadania we wtorkowym pojedynku z Bayernem Monachium, ponieważ w składzie niemieckiego klubu są zarówno silni jak i bardzo szybcy piłkarze. Mimo to Serb podkreślił, że celem Manchesteru United jest odniesienie zwycięstwa.

- Zaczynając od tyłów Bayern jest coraz silniejszy w kolejnych formacjach i mają kilku piłkarzy, którzy potrafią świetnie operować piłką. Wystarczy wspomnieć o Francku Ribery'm oraz Arjenie Robbenie - przyznał defensor. - Dysponują sporą szybkością oraz umiejętnościami i są w stanie wygrywać pojedynki jeden na jeden z obrońcami. Mają też kilku wielkich napastników, którzy są bardzo groźni w polu karnym. Są typowymi bramkostrzelnymi snajperami, którzy preferują już trochę zapomniany styl gry.

- Bayern jak każdy zespół ma swoje mocne jak i słabe strony. Oni będą próbowali tak grać, żeby wykorzystać swoje przewagi, a my musimy skorzystać z ich słabości. Udajemy się do Monachium i liczymy na zwycięstwo.

Zawsze uważano, że niemieckie drużyny preferują siłowy styl gry. Aczkolwiek Serb podkreślił, że nie obchodzi go z kim będzie musiał się zmierzyć, ponieważ jest tylko skupiony na tym, żeby zagrać jak najlepiej.

- Mówiąc szczerze to nie mam ulubionego typu przeciwnika. Każda drużyna i każdy napastnik jest inny, więc musisz sobie poradzić w każdej sytuacji. Jeżeli jakiś zawodnik jest wielki to nie znaczy od razu, że dysponuje również dobrą techniką. Moim zadaniem jest bycie skupionym na 100%. Jeżeli tego nie zrobię to wtedy mogę popełnić jakieś błędy - zakończył Vidić.

Lubisz to?
A do kolegi niżej chyba nie dociera, że nie używamy tego skrótu :/ Co do artykułu to liczę na minimum bramkowy remis :)
30 Maret 2010
konto usunięte
Manu na 100% odniesie zwycięstwo
29 Maret 2010

Skrzydłowy Czerwonych Diabłów Tom Cleverley stał się obiektem pożądania drużyn występujących w Premier League.

Daily Mail twierdzi, iż Bolton Wanderers, Birmingham oraz Preston powalczą o wypożyczenie pomocnika United w przyszłym sezonie jednak nie wykluczają oferty w postaci transferu definitywnego do jednej z tych drużyn po udanym wypożyczeniu Cleverley'a do Watford.

W minionym tygodniu młody Anglik oznajmił, że pragnie zaistnieć w pierwszej drużynie Manchesteru United.

"Chce być częścią pierwszego składu United w następnym sezonie - to ambicja chyba każdego młodego piłkarza z Manchesteru United" - powiedział Cleverley.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Tom zostanie u nas na bank, od przyszłego sezonu zacznie walkę o pierwszą drużynę :)
30 Maret 2010

Kapitan Manchesteru United Gary Neville obsypał pochwałami Dymitara Berbatowa po zwycięstwie nad Boltonem 4-0.

Po raz drugi w niespełna miesiącu Bułgar zagrał jako osamotniony napastnik i godnie zastąpił w tej roli Wayne'a Rooney'a przyczyniając się do wygranych z Wolverhamptonem i Boltonem.

W ligowym spotkaniu z Boltonem bułgarski snajper zdobył dwie bramki co w United jeszcze mu się nie zdarzyło od momentu transferu z Tottenhamu.

"Występami w meczach z Boltonem i Wolves Dymitar pokazał swoją fantastyczną determinację" - powiedział Neville.

"Grał jako wysunięty napastnik, świetnie wywiązał się ze swoich zadać, często nękał linie obrony rywali. To było naprawdę ważne."

"Ważnym jest też to, iż kiedy Wayne nie gra Berbatow potrafi świetnie go zastąpić."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Berba odnalazł się w odpowiednim momencie :)
30 Maret 2010

   vs 

Rio Ferdinand oraz Wayne Rooney po weekendowych absencjach wylecieli wraz z resztą zespołu do Monachium gdzie Manchester United rozegra jutro pierwsze spotkanie w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Rewanż zaplanowano na siódmego kwietnia i oczywiście odbędzie się on na Old Trafford gdzie podopieczni Sir Alexa Fergusona powalczą o czwarty półfinał z rzędu.

Anglicy odpoczywali podczas sobotniej potyczki z Boltonem, bowiem obawiano się, że ewentualne występy obu zawodników zmniejszyłyby ich szanse na grę przeciwko Bayernowi.

Kadra Manchesteru United na mecz z Bayernem:

Edwin van der Sar, Ben Foster, Tomasz Kuszczak; Gary Neville, Rafael, Nemanja Vidic, Jonny Evans, Rio Ferdinand, Patrice Evra, Ritchie De Laet; Michael Carrick, Darren Fletcher, Darron Gibson, Paul Scholes, Gabriel Obertan, Nani, Antonio Valencia, Ji-sung Park, Ryan Giggs; Wayne Rooney, Dimitar Berbatov, Federico Macheda.

Lubisz to?
konto usunięte
Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca :D
29 Maret 2010
Bardzo mocny skład rzeczywiście, poradzą sobie ze słabym Bayernem :)
29 Maret 2010
1 194 195 196 197 198 412