
Legenda angielskiej piłki nożnej - Geoff Hurst przyznał, że żaden piłkarz w pojedynkę nie jest w stanie sięgnąć po tytuł mistrza świata, podobnie jest w reprezentacji Anglii. Każdy w zespole musi dać z siebie wszystko, jednak bez Rooneya w ataku zadanie to wydawałoby się niewykonalne.
- To nie jeden piłkarz wygrywa turniej, tylko jedenastu - rozpoczął.
- Gdy w 1966 roku sięgaliśmy po to trofeum nie mieliśmy w składzie Rooneya, a udało nam się wygrać. Mieliśmy kogoś lepszego - Jimmy'ego Greavesa.
Jimmy Greaves w 57 spotkania reprezentacyjnych zdobył 44 bramki, Rooney w 60 tylko 25.
- Rooneyowi nie można niczego zarzucić. To kapitalny piłkarz, jeden z najlepszych na świecie. On, Ronaldo i Messi są obecnie elitą. Rooney przez te lata bardzo dojrzał, co udowadnia w klubie i reprezentacji. Stał się brylantem.
- Piłkarzy jak on nie można zastąpić. Podobnie było z Bobby Moorem, Bobby Charltonem i Gordonem Banksem. W każdym zespole są kluczowi piłkarze, a zdobywanie bramek nie może być tylko zadaniem Rooneya. Crouch i Heskey również muszą się na tym skoncentrować.
- Niektórzy mówią, że jeśli teraz nie wygramy, to będziemy czekać na to kolejne wieki. Ferdinand, Terry, Gerrard, Lampard i Cole nie będą grali wiecznie, a to podstawa naszej kadry. Już powoli trzeba szukać ich następców. Podchodzę do tego turnieju bardzo optymistycznie.
- W finale chciałbym, abyśmy wygrali 4-0. Rooney i Gerrard zdobyliby wówczas po dwa gole. Z drugiej strony, gdyby ktoś zdobył hat0trick to by by