Zły Rooney powraca

Sędzia towarzyskiego meczu Anglików z Platinum Stars wyjawił, że Wayne Rooney mógł zostać wyrzucony z boiska. Arbiter twierdzi, że młody napastnik musi się pilnować, inaczej na mistrzostwach może nie zagrać we wszystkich spotkaniach swojej reprezentacji.
Jeff Selogilwe ukarał Rooney'a w tym meczu żółtą kartką, Anglikowi ta decyzja bardzo się jednak nie spodobała i powiedział sędziemu co o nim sądzi.
- Rooney mnie obraził, powiedział do mnie "Fu*k you!" - zdradza Selogilwe. - Wayne musi nauczyć się samokontroli. Na mundialu mógłby wylecieć z boiska, szczególnie za używanie takiego języka. Jeśli mnie tak zwyzywał, to innych arbitrów też będzie obrażał. Może Anglicy myśleli sobie 'To tylko mecz towarzyski, więc możemy sobie robić co chcemy, sędzia i tak nie jest profesjonalny.'
Mimo wypowiedzi pana Jeffa, Rooney znacznie poprawił swój temperament i od 2006 roku nie zobaczył ani jednej czerwonej kartki w reprezentacji.
- To wstyd - kontynuuje Selogilwe. - Kiedy oglądasz go w TV jest znakomitym piłkarzem, podczas gdy na boisku tylko obraża sędziów. Wg mnie taki właśnie jest Rooney - lubi obrażać innych i wiele faulować. To mnie trochę rozczarowało, bo był moim ulubieńcem.
Aby załagodzić całą sytuację Rooney dał po meczu sędziemu swoją koszulkę.
- Właściwie to nadal jest moim ulubionym zawodnikiem. Po meczu przyszedł mnie przeprosić i dał mi koszulkę, w której grał.