Ryan widzi pozytywy - MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

20.01.2010

Ryan widzi pozytywy

 

Pomimo porażki na Eastlands z lokalnym rywalem 1:2 Ryan Giggs jest pewien awansu do finału rozgrywek Carling Cup. Walijczyk wyprowadził Manchester United na prowadzenie, jednak dwie bramki Carlosa Téveza zadecydowały o końcowym wyniku.

"To był perfekcyjny start" - powiedział Giggs.

"Zawsze chce się wygrywać 1:0 w pucharowych spotkaniach. Ale po golu straciliśmy panowanie nad grą, wręcz pozwoliliśmy rywalom wrócić do gry" - twierdzi Giggs.

Tuż przed przerwą sędzia podyktował rzut karny dla Manchesteru City dzięki któremu gospodarze wyrównali.

"Mieliśmy pecha tracąc bramkę na 1:1 do szatni. Jednak wiemy, że mogliśmy zachować się lepiej" - dodaje skrzydłowy United.

"Jeśli nie byłoby karnego mecz potoczyłby się inaczej. Mielibyśmy 1:0 do przerwy, ale musimy się pogodzić z decyzją jaka została podjęta."

"Stworzyliśmy kilka szans, ale mieliśmy problemy z ich wykorzystaniem. Po ich drugiej bramce znów zaczęliśmy grać lepiej, zasługiwaliśmy na wyrównanie."

Doświadczony pomocnik Czerwonych Diabłów nie ma wątpliwości, iż szanse na awans wciąż są duże.

"W zeszłym sezonie mieliśmy podobną sytuację przeciwko Derby County kiedy ograliśmy ich na własnym stadionie w drugim meczu. City to silna drużyna, ale już w pierwszym meczu pokazaliśmy im w pewnych momentach gry, że możemy ich pokonać" - zakończył Giggs.

Lubisz to?
Na pewno awansujemy do finału i wygramy ten puchar :)
21 Januari 2010
konto usunięte
No baaa.. przegraliśmy, i co z tego :D Teraz gramy u siebie :D I mam nadzieję, że SAF da szansę Dioufowi i Owenowi :D ale tak wiecie... nie na 10 min przed końcem meczu :p tylko o pierwszych jego minut :)
21 Januari 2010
konto usunięte
Nie ma to jak trzymanie nerwów na wodzy!
21 Januari 2010