Carrick: Bramki istotne

Michael Carrick nie miałby nic przeciwko jeśli Manchester United wygrałby Premier League w tym sezonie różnicą bramek.
Czerwone Diabły są obecnie na szczycie Premiership mając o dwa punkty więcej, a także lepszy stosunek bramkowy od Chelsea i Arsenalu. The Blues rozegrali jednak o jedno spotkanie mniej.
Okazały dorobek bramkowy Diabłów jest głównie zasługą wysokiej formy Wayne'a Rooney'a, który z 25 golami prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi.
Nigdy wcześniej bramki nie decydowały o wyłonieniu mistrza Anglii, ale przy tak wyrównanej czołówce na 10 kolejek do zakończenia sezonu Carrick zdaje sobie sprawę z wagi jaką mogą odegrać zdobyte gole.
- Jedyne co możemy teraz powiedzieć to to, że walka o tytuł będzie zacięta i wszystko może się rozstrzygnąć dopiero w ostatniej kolejce - powiedział w rozmowie ze Sky Sports News.
- Aktualnie zdobywamy fajne bramki i co ważniejsze zdobywamy ich sporo. Miejmy nadzieję uda nam się podtrzymać tę passę i w razie gdyby o mistrzostwie miały rozstrzygać gole my będziemy mieć ich najwięcej.
Michael odniósł się również do swojego kolegi z drużyny. Były gracz Tottenhamu uważa, że Rooney stale się rozwija jako zawodnik i jest w stanie utrzymać fantastyczną formę do Mistrzostw Świata w RPA.
- Wayne gra teraz naprawdę dobrze, w sumie nie tylko teraz, a od kilku lat. W tym sezonie strzelił dużo bramek i zrobiło się o nim głośniej, a on ciągle staje się coraz lepszy. Jestem pewien, że będzie w gazie do samego Mundialu - zakończył pomocnik United.