Brown docenia zmienników

Wes Brown powiedział po wczorajszym triumfalnym powrocie do szeregów Czerwonych Diabłów, że jest wdzięczny zmiennikom za ich postawę podczas jego nieobecności w wyjściowej jedenastce.
W ostatnim czasie oszałamiająca ilość zawodników przewinęła się na boisku w roli obrońcy Manchesteru United co było spowodowane ilością urazów w ekipie Sir Aleksa Fergusona. Pomimo porażek z Aston Villą i Fulham klub odniósł trzy zwycięstwa w ostatnich pięciu meczach. Na KC Stadium w środku obrony zagrał oczekiwany duet Brown-Nemanja Vidić, a reprezentant Anglii chce podziękować zawodnikom, którzy zastępowali go na tej pozycji.
- Ciągle nam powtarzano, żebyśmy się pośpieszyli i wracali do odpowiedniej dyspozycji, ale ci, którzy nas zastępowali, poradzili sobie. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz w zespole była taka plaga kontuzji. Dość przyzwoicie udało nam się z tym uporać, mamy silny skład.
- Tak jak powiedział menedżer, jeśli grasz tyle razy w końcu coś może się przydarzyć, więc mój powrót i Vidy był niewątpliwie czymś pozytywnym. Mam nadzieję, że niedługo wróci Jonny (Evans), Gaz (Neville) i Rio (Ferdinand) i znów będziemy mieli zespół w pełni sił.