MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Alex McLeish był dumny ze swojej drużyny, która remisem z Manchesterem United ustanowiła nowy rekord klubu, 12 meczów bez porażki w najwyższej klasie rozgrywek w Anglii.

The Blues prowadzili po bramce, Camerona Jerome'a w 39 minucie. Bramka na 1-1 padła po dośrodkowaniu Patrice'a Evry i samobójczym trafieniu Scotta Danna.

Za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Darren Fletcher, jednak wynik meczu nie zmienił się, co pozwoliło Birmingham na utrzymanie ósmej pozycji w Premier League. McLeish był zadowolony z pierwszych 45 minut jakie rozegrali jego podopieczni.

- W przerwie panowała niesamowita koncentracja i szum, bo piłkarze wiedzieli, że mecz jeszcze się nie skończył i każdy wynik jest możliwy. Mieliśmy szczęście, że prowadziliśmy do przerwy, jednak chcieliśmy wygrać ten mecz. Następnym razem możemy nie mieć takiej okazji, gdy kontuzjowani będą i Vidic i Ferdinand, mimo wszystko byłem dumny z moich zawodników - przyznał McLeish.

Po meczu obaj managerowie spotkali się na wspólnej lampce wina, po której głos zabrał trener Birmingham: - Sir Alex był bardzo miły i szanuje nasz wysiłek. Wie, że zagraliśmy bardzo dobry mecz. Znam dobrze tego człowieka i wiem, że jest zawiedziony takim wynikiem. Jednak chyba wszyscy chcieliby osiągnąć kiedykolwiek tyle co on.

Lubisz to?
Rekord rekordem, ale bardziej zawdzięczają ten rezultat słabej grze Czerwonych Diabłów.
11 Januari 2010
konto usunięte
Nie ma co mu się dziwić! Birmingham zagrało bardzo dobry mecz!
11 Januari 2010


Pomimo wielu zaprzepaszczonych okazji podbramkowym w sobotnim spotkaniu z Birmingham City na St Andrew's Stadium Sir Alex Ferguson nie krył zadowolenia z remisu 1:1.

Czerwone Diabły dominowały niemal przez całe spotkanie, jednak gospodarze niespodziewanie wyszli na prowadzenie, kiedy to Cameron Jerome wykorzystał jedyną okazję, jaką stworzyli sobie gracze Alexa McLeisha. W drugiej połowie punkt ekipie Fergusona uratował Scott Dann, który wpakował piłkę do własnej bramki, a United kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Darrena Fletchera.

"Nie możemy powiedzieć, że ten punkt jest wszystkim, na co zasłużyliśmy, ale nie możemy też być rozczarowani tym wynikiem"
- powiedział Ferguson dla MUTV.

"Kończyliśmy mecz w dziesiątkę, ale w pierwszej połowie graliśmy całkiem nieźle i byliśmy zdecydowanie stroną dominującą na boisku. Birmingham zdobyło bramkę w swojej pierwszej akcji pod naszą bramką."

"To było bardzo przytłaczające, ale ważne, że nie poddaliśmy się bez walki i dążyliśmy do uratowania chociażby punktu, co udało się w drugiej połowie. W przerwie rozmawialiśmy o cierpliwości w grze, bo do końca zostało nam 45 minut, a to naprawdę dużo czasu."

"Już wielokrotnie wygrywaliśmy mecze w końcówkach mimo przegrywania 0:1. Takie sytuacje zdarzają się bardzo często i uważam, że w tym spotkaniu nasi zawodnicy wykonali swoją robotę naprawdę dobrze."

Ferguson wytłumaczył także absencję Dymitra Berbatowa, który nie pojawił się nawet na ławce we wczorajszym meczu z Birmingham City. Okazuje się, że manager oszczędził B
ułgara, gdyż wciąż doskwiera mu niewyleczona kontuzja kolana.

"Berbatow chciał zagrać, ale podjęliśmy decyzję, że damy mu odpocząć, aby mógł powrócić do pełni zdrowia, dzięki czemu będziemy mogli wykorzystywać maksimum jego umiejętności. Prawdopodobnie będziemy musieli wysłać go na rezonans kolana i czekać na diagnozę lekarzy" - zakończył Sir Alex.

Lubisz to?
konto usunięte
Ja nie jestem zadowolona :(
11 Januari 2010
Moim zdanie MU powinno wygrać ten mecz.
11 Januari 2010

 

9 października 1993 roku Old Trafford było świadkiem jednego z bardziej dramatycznych spotkań w historii... boksu.

Historia: Mistrz wagi średniej Nigel Benn w 1990 roku bronił tytułu przeciw Chrisowi Eubankowi na terenie areny NEC w Birmingham. Po dziewięciu rundach walka została zakończona, a zwycięzcą został Eubank. Jak się okazało nie była to ostatnia walka obu Brytyjczyków.

Okazja: Trzy lata później doszło do powtórki tej wspaniałej potyczki i jako nowy obiekt walki wybrano Old Trafford, które tego wieczoru pomieściło 42 tysięcy widzów. Walka była niesamowicie zacięta i przeszła do historii boksu, o wyrównaniu pojedynku obu pięściarzy mogą świadczyć oceny sędziów: 115-113 na korzyść Eubanka, 114-113 dla Benna oraz 114-114. Ostatecznie zarządzono remis i obaj zawodnicy zatrzymali swoje pasy.

Następstwa: Eubank oraz Benn zakończyli swoje kariery po porażkach z Steve'm Collinsem, lecz ten pierwszy zdecydował się jeszcze na wznowienie walk zanim ostatecznie zawiesił rękawice na kołku w 1998 roku. Old Trafford w przyszłości kontynuowało organizację wydarzeń nie związanych z futbolem, m.in. były to koncerty Bon Joviego, Bruce'a Springsteena oraz Genesis. Teatr Marzeń organizuje też co roku finał Super Ligi w rozgrywkach rugby.

 

AKTYWNOŚĆ - 186 MIEJSCE (+ 7)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Jak widać nie tylko mecze wzbudzały emocje na Old Trafford :)
11 Januari 2010

 

Ryan Tunnicliffe złożył swój podpis pod profesjonalnym kontraktem z Manchesterem United. Umowa wiąże utalentowanego młodzieńca z Old Trafford na 3 lata.

17-latek jest przez futbolowych ekspertów porównywany do Stevena Gerrarda i Roya Keane'a głównie dzięki swojej nietuzinkowej technice, woli walki oraz podobnym do nich stylu gry.

Tunnicliffe był w poprzednim sezonie jednym z najjaśniejszych ogniw drużyny Manchesteru United do lat 18. Sir Alex Ferguson wiąże z tym zawodnikiem wielkie nadzieje i jeśli tylko Ryan będzie robił tak wielkie postępy jak obecnie z pewnością już niedługo ujrzymy go w pierwszym zespole mistrzów Anglii.

Kontrakt zapewni młodzieńcowi zarobki w wysokości odpowiednio 100, 200 i 300 tys. funtów rocznie w pierwszym, drugim i trzecim roku gry dla Czerwonych Diabłów.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Zobaczymy kiedy się przebije do pierwszej drużyny.
11 Januari 2010
konto usunięte
najlepszy i najbogatszy !! taki jest manchaster:) bardzo dobrze ze zainwestowali w mlodych a nie w jakies gwiazdy za miliony. widze w nim scholse'a.
10 Januari 2010

 

Dymitar Berbatow prawdopodobnie będzie musiał poddać się operacji kontuzjowanego kolana - poinformował Sir Alex Ferguson. Szkot przekazał, że takie rozwiązanie wydaje się konieczne by poznać przyczyny problemów zdrowotnych Bułgara.

28-latek właśnie z powodu urazu nie wystąpił we wczorajszym spotkaniu z Birmingham City, o czym poinformował Ferguson. - Chciał zagrać, ale czuliśmy, że powinniśmy spróbować rozwiązać ten problem by znowu był gotowy do gry. Konieczna może być operacja.

Warto dodać, że pod koniec grudnia Szkot zapewniał, że jego podopieczny nie będzie potrzebował pomocy chirurga i sztab medyczny Manchesteru United poradzi sobie z tym problemem. Stan Berbatowa nie uległ jednak znaczącej poprawie i ostatecznie Bułgar może trafić "pod nóż".

Przeciwko Birmingham w ataku zagrał osamotniony Wayne Rooney. W końcówce spotkania szansę debiutu otrzymał natomiast Mame Biram Diouf. Pod ewentualną nieobecność Berbatowa menedżer Czerwonych Diabłów może postawić na Michaela Owena, który nadal walczy o miejsce w kadrze na Mundial.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ciekawe kiedy mu zoperują to kolano.
11 Januari 2010
konto usunięte
No szkoda by było! Ale nie pokazuje ostatnio za wiele! Nie wiem czy to nie był jeden z gorszych transferów MU!
11 Januari 2010

Sir Alex Ferguson przyznaje, iż debiut Mame Biram Dioufa z Birmingham, był dla piłkarza nie lada wyzwaniem.

Po czerwonej kartce Fletchera, Ferguson był zmuszony przesunąć Rooney'a do pomocy, a osamotnionym napastnikiem został Diouf, który wszedł za Scholes'a.

"Czerwona kartka dla Fletchera była totalnym nieporozumieniem." - powiedział Sir Alex.

"Jerome potknął się, a sędzia pokazał Fletcherowi drugą żółta kartkę. To była beznadziejna decyzja sędziego."

"Miałem nadzieję wystawić Dioufa w ataku razem z Rooney'em, lecz po czerwonej kartce Darrena musiałem cofnąć Wayne'a do pomocy . Wiemy dobrze, iż Diouf lubi grać w ataku z drugim napastnikiem, jednak w debiucie musiał grać z przodu osamotniony."

 

Lubisz to?
Nie widziałem to się nie wypowiadam, ale miał Diouf ciężko w debiucie.
10 Januari 2010
konto usunięte
Wg mnie czerwona kartka była słuszna... nie można ciągle ich bronić... Fletcher grał ostro...
10 Januari 2010

 

Mimo wcześniejszych ostrzeżeń Sir Alex Ferguson znowu skrytykował pracę sędziów. Po remisie z Birmingham City Szkot obwiniał Marka Clattenburga za nieuczciwe odesłanie Darrena Fletchera do szatni.

 

United dominowało w pierwszej części meczu, ale to gospodarze w 39. minucie pokonali Kuszczaka i objęli prowadzenie, którego nie oddali już do przerwy. W drugiej części meczu Patrice Evra wbił piłkę na piąty metr, gdzie nieporadnie interweniujący Scott Dann wpakował ją do własnej bramki. Przy tym trafieniu wynikła pierwsza kontrowersyjna sytuacja - gracze Birmingham zgłaszali, że Wayne Rooney był na spalonym. Ostatecznie gol został zaliczony, a angielski napastnik nie był brany pod uwagę w tej akcji.

Po całym meczu, jakby nie patrzeć kolejnym rozczarowującym dla Manchesteru United, Ferguson rzucił pod adresem arbitra głównego kilka gorzkich słów. Manager Czerwonych Diabłów powinien jednak uważać, bowiem wcześniej w tym sezonie dostał już karę od Federacji piłkarskiej za wyzywanie sędziego.

Poprzednio Fergusona ukarano czterema meczami poza ławką trenerską, w tym dwoma w zawieszeniu. Dodatkowo Szkot musiał zapłacić 20 tysięcy funtów kary. Ostrzegano go także, że w przyszłości ma bardziej pohamowywać swoją złość. Jak widać - nie zastosował się i chyba wykorzysta pozostałe dwa mecze kary.

- Dawno nie widziałem, żeby ktoś pokazał czerwoną kartkę za taką błahostkę. To naprawdę niedorzeczne - skwitował Fergie. - Obserwowałem pana Clattenburga w tym sezonie. Sędziował mecz Tottenhamu z Arsenalem. Ktoś musiałby biegać po boisku z siekierą w tamtym spotkaniu, żeby pokazał mu kartkę. Dzisiaj wysłał mojego zawodnika do szatni za drobnostkę.

- Sędziowie podejmowali zadziwiające i niedorzeczne decyzje. Liniowy pokazuje spalonego, kiedy strzelamy bramkę. Pada gol samobójczy, a on wyskakuje ze spalonym !!! Cóż, gramy dalej.

Mimo wszystko Ferguson był zadowolony ze zdobytego w Birmingham punktu. Dzisiejsi gospodarze nie przegrali meczu od dwunastu spotkań.

- Graliśmy naprawdę świetnie w pierwszej połowie, ale bramka pod koniec zawsze jest dobijająca. Birmingham jest w wyśmienitej formie. Bardzo nam utrudniali grę, więc trzeba być zadowolonym nawet z jednego punktu zwłaszcza, że mecz kończyliśmy w dziesięciu - zakończył Fergie.

Lubisz to?
konto usunięte
Zgadzam się z riders23! Kartka była słuszna! Fletcher przesadził!
11 Januari 2010
Hehe, rzeczywiście jak zwykle SAF ma coś do powiedzenia :D
10 Januari 2010
konto usunięte
"za nieuczciwe odesłanie Darrena Fletchera do szatni" - słuszne! Już nie przesadzaj SAF!
10 Januari 2010

 

Owen Hargreaves zagrał wczoraj swój pierwszy mecz od szesnastu miesięcy - informuje News of the World.

Angielski pomocnik wziął udział w specjalnie zaaranżowanej sesji treningowej w Carrington. Hargreaves, który po raz ostatni wystąpił w zremisowanym 1:1 meczu z Chelsea we wrześniu 2008 roku, wytrzymał na boisku 90 minut.

Hargreaves do składu Manchesteru United miał wrócić we wrześniu ubiegłego roku, ale kontuzja kolan zawodnika okazała się o wiele poważniejsza. Jego powrót do pierwszego zespołu ,,Czerwonych Diabłów'' powinien być teraz kwestią kilku tygodni.

News of the World podkreśla, że na powrót Hargreavesa czeka nie tylko sir Alex Ferguson, ale i Fabio Capello, który chętnie widziałby go w reprezentacji Anglii w tegorocznych mistrzostwach świata w RPA.

Lubisz to?
konto usunięte
Trochę o nie było! Za wiele wymagać od niego nie możemy!
11 Januari 2010
Noo, długo już czekamy na jego powrót, oby nas nie rozczarował.
10 Januari 2010

 

Sir Alex Ferguson postanowił w kilku słowach wypowiedzieć się na temat nowego nabytku Manchesteru United - Mame Biram Dioufa.

22-letni Senegalczyk został zakupiony już latem ubiegłego roku, jednak dopiero teraz uzyskano pozwolenie na pracę w Anglii, dzięki czemu od stycznia napastnik jest pełnoprawnym Diabłem.

- Na treningach Diouf spisuje się bardzo dobrze. Jest szybki i niezwykle waleczny, jak na zawodnika, który ma 1,78m wzrostu. Gra bardzo inteligentnie i ma dobre wyczucie gry - mówił sir Alex Ferguson.

- Posiada cechy, które do nas pasują. Jest również nieco inny od reszty naszych zawodników. Bardzo dobrze zrobiliśmy, że sprowadziliśmy go do nas - zakończył szkocki manager.

Mame Biram Diouf zaliczył wczoraj swój debiut w barwach Manchesteru United, zmieniając w 81. minucie Paula Scholes. Senegalczyk jednak nie miał zbyt wiele czasu na pokazanie swoich umiejętności, dlatego też z poważniejszą oceną tego piłkarza będziemy musieli się jeszcze wstrzymać.

Lubisz to?
konto usunięte
Grunt, że zagrał.. widać że w MU wszyscy dostają szansę gry!
11 Januari 2010
Debiut to będzie jak wyjdzie w podstawie.
10 Januari 2010
konto usunięte
ja tam jego debiutu aż tak nie odczułam :p
10 Januari 2010


Tomasz Kuszczak był niewątpliwie najlepszym piłkarzem Manchesteru United we wczorajszym spotkaniu z Birmingham City. Polak przyznaje jednak, że jest zawiedziony faktem, że jego drużynie nie udało się zgarnąć kompletu punktów.

- Oczywiście, że jesteśmy rozczarowani. Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, a zdobyliśmy zaledwie jeden punkt - mówił bramkarz. - Wiedzieliśmy, co musimy zrobić, żeby potwierdzić nasze aspiracje do mistrzostwa. Chcieliśmy wygrywać w każdym spotkaniu - niezależnie od tego, z kim byśmy grali. Jeżeli tracimy jakieś punkty, to jesteśmy rozczarowani.

- W pierwszej połowie prowadziliśmy grę i stworzyliśmy sobie okazję do zdobycia bramek. Mieli szczęście, że udało im się strzelić gola, ale taki właśnie jest futbol. Wprawdzie udało nam się wyrównać po przerwie, ale Birmingham grało bardzo dobrze w defensywie i z całą pewnością nie ułatwili nam zadania. Mieliśmy kilka szans, ale ostatecznie nie udało się nam ponownie zdobyć bramki.

W sobotnim pojedynku polski golkiper kilka razy uchronił swoją drużynę od straty bramki. - To jest właśnie to, co mam robić - kontynuuje Kuszczak. - Gram obecnie w najlepszym kubie na świecie i zawsze staram się grać na maksimum swoich możliwości, pomóc moim kolegom w odniesieniu zwycięstwa oraz zachować czyste konto. Niestety, dzisiaj nie udało mi się to. Wprawdzie popisałem się kilkoma interwencjami, ale jestem rozczarowany, ponieważ nie udało nam się wygrać.

Lubisz to?
konto usunięte
Kuszczak był najlepszym piłkarzem na boisku... obrona fatalna!!!
11 Januari 2010
konto usunięte
Kuszczak zrobił co mógł
10 Januari 2010
Zrobił co w jego mocy, koledzy z pola zawalili.
10 Januari 2010
1 285 286 287 288 289 412