MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

W ostatnim tygodniu pojawiła się w mediach informacja na temat domniemanego podłożenia pluskwy w hotelu kadry Anglii. Sir Alex Ferguson uważa, że to poważny problem, którym trzeba się niezwłocznie zająć.

Pomimo, że nie podano szczegółowych informacji ustalono, że podsłuch został założony w pokoju znajdującym się w piwnicy hotelu w Watford, w którym spotkała się cała kadra Anglii przed meczem towarzyskim z Egiptem.

Sir Alex Ferguson oraz Manchester United mieli podobny problem w 2005 roku kiedy to po meczu na Old Trafford z Chelsea znaleziono w szatni gospodarzy urządzenia podsłuchowe. Takie sytuacje tuż przed Mistrzostwami Świata martwią szkockiego szkoleniowca.

- To już się nam przydarzyło. Osobiście byłbym tym bardzo zmartwiony. Trzeba być - mówił Sir Alex Ferguson.

- Przygotowania wymagają dyskrecji i prywatności. Nikomu nie ujawniłem nawet skrawka moich planów taktycznych przed jutrzejszym meczem z Milanem. Nikt mnie z resztą nie pytał. I wiecie dlaczego? Bo nic bym nie powiedział.

- Dlaczego miałbym to robić? Capello być może dyskutował z kimś na jakiś ważne tematy związane z jego drużyną. Nagle okazuje się, że ktoś wie o całym zdarzeniu. To poważne zmartwienie - zakończył manager Czerwonych Diabłów.

Lubisz to?
To są naprawdę nieuczciwe metody.
9 Maret 2010

 

Legenda Manchesteru United Ole Gunnar Solskjaer wypowiedział się na temat dwóch świetnie spisujących się w tym sezonie piłkarzy drużyny Czerwonych Diabłów. Mowa tutaj oczywiście o Antonio Valencii i Waynie Rooney'u.

Valencia trafił do drużyny Manchesteru z Wigan Athletic latem ubiegłego roku. Piłkarz ten kosztował 16 milionów funtów i póki co pokazuje, że nie były to pieniądze wyrzucone w błoto. Sam Solskjaer postanowił pochwalić Ekwadorczyka za wielki wkład w sukcesy Czerwonych Diabłów.

"Antonio jest piłkarzem, o którym marzy każdy szkoleniowiec. Widać, że sam Ferguson jest dumny z tego, że ma w szeregach takiego piłkarza."

"Ciężko pracuje podczas każdego meczu i gdy jest taka potrzeba pomaga również w defensywie. Jeśli straci piłkę natychmiast stara się ją odebrać. Bardzo mi się to w nim podoba."

"Ten gracz ma w sobie coś szczególnego. Jest piekielnie szybki i potrafi kapitalnie dośrodkować. Pod tym względem bardzo przypomina mi Davida Beckhama. Obaj piłkarze z niesamowitą dokładnością potrafią dograć na głowę partnerom."

"Ostatnio imponuje mi duet Valencia-Rooney, dzięki któremu Manchester zdobywa bardzo dużo bramek."

"Widać, że Rooney ostatnio dojrzał i wyśmienicie spisuje się w roli snajpera. Świetnie rozumie się wraz z Antonio co zaowocowało wieloma bramkami Anglika po asystach Ekwadorczyka."

"Kiedyś tworzyłem taki duet wraz z Beckhamem. Znaliśmy się przecież od najmłodszych lat. Kończenie jego dośrodkowań było dla mnie samą przyjemnością. To właśnie dzięki niemu zawdzięczam tyle strzelonych bramek w barwach United."

"David był naprawdę świetnym pomocnikiem, a jego dośrodkowania zawsze siały duże zagrożenie pod bramką rywala."

"I tak grają teraz właśnie Antonio i Wayne. Pierwszy przeprowadza kapitalne akcje i dośrodkowuje, Rooney natomiast wykorzystuje te podania z zimną krwią. Jestem naprawdę zachwycony tą dwójką" - zakończył Norweg.

Lubisz to?
Gdy ta para gra to gole są kwestią czasu :)
9 Maret 2010

 

Rafael jutro będzie miał już drugą w tym sezonie okazję do gry przeciwko Ronaldinho. Młody Brazylijczyk wierzy, iż może zatrzymać bardziej utytułowanego kolegę.

Do pierwszego starcia pomiędzy zawodnikami doszło trzy tygodnie temu na San Siro. Wówczas, Ronaldinho strzelił co prawda jedną bramkę, ale trudno winić za jej utratę Rafaela, który pozostawił po sobie dość dobre wrażenie.

- To dla mnie wielki zaszczyt - rozpoczął. - To znak, że trener mi ufa, ponieważ postawił na mnie w istotnym spotkaniu. Człowiek się naprawdę fajnie czuje gdy wie, że trener mu ufa i na niego stawia.

Kontuzje sprawiły, że młody obrońca opuścił kilkanaście spotkań Manchesteru United w tym sezonie. Na szczęscie wydaje się, że ze zdrowiem Rafaela jest już wszystko w porządku.

- W zeszłym sezonie miałem sporo okazji na grę w pierwszej drużynie dlatego byłem sfrustrowany gdy z powodu kontuzji opuściłem część zezonu. Myślałem wówczas, iż uciekają mi szanse na grę. Na szczęście problemy już są za mną i mogę grać - zakończył.

Lubisz to?
Rafael poradzi sobie z Ronniem :)
9 Maret 2010

Po dwutygodniowej przerwie powracają rozgrywki Ligi Mistrzów. Już w środę rewanżowe spotkanie 1/8 tych prestiżowych rozgrywek pomiędzy Manchesterem United a drużyną AC Milan. Mecz odbędzie się na Old Trafford jak zwykle o godzinie 20:45.

Mecz Manchesteru z Milanem na Old Trafford będzie miał swój dodatkowy smaczek, bowiem do Teatru Marzeń powróci były piłkarz United David Beckham. Tym razem już jednak jako piłkarz AC Milan jednak Anglik może się spodziewać ciepłego przyjęcia ze strony fanów Manchesteru United.

Warto też wspomnieć, że mecz ten zostanie wyemitowany w ogólnodostępnej telewizji dlatego też każdy z Was będzie mógł zobaczyć Czerwone Diabły w akcji.

KADRA:

Manchester United: van der Sar, Kuszczak, Neville, Rafael, De Laet, Ferdinand, Vidić, Evans, Evra, Valencia, Park, Fletcher, Scholes, Gibson, Giggs, Nani, Obertan, Rooney, Berbatow, Diouf

AC Milan: Abbiati, Dida, Roma, Abate, Antonini, Bonera, Favalli, Jankulovski, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta, Ambrosini, Beckham, Flamini, Gattuso, Pirlo, Seedorf, Borriello, Huntelaar, Inzaghi, Pato, Ronaldinho

FAKTY MECZOWE

Manchester United:


- Manchester United może pochwalić się dobrym bilansem na własnym stadionie z włoskimi drużynami. Od zwycięstwa Milanu na Old Trafford 1:0 w sezonie 2004/05 Czerwone Diabły pięciokrotnie wygrywały na własnym obiekcie z drużynami z Włoch.

- United gdy wygrywali pierwszy mecz na wyjeździe w
turniejach UEFA zawsze awansowali do dalszej fazy tych rozgrywek.

- Finał z Barceloną w sezonie 2008/09 przerwał serię 25 spotkań w Lidze Mistrzów bez porażki - najdłuższą w całej historii tych rozgrywek.

-S trzelony przez Clarence'a Seedorfa gol w pierwszym spotkaniu b
ył 150. bramką straconą przez United w Lidze Mistrzów.

- Piłkarze Manchesteru byli 38-krotnie łapani na spalonym - najwięcej spośród wszystkich drużyn w turnieju.

- Manchester United walczy o czwarty ćwierćfinał Ligi Mistrzów z rzędu.

- Czerwone Diabły zdobyły tylko cztery punkty podczas fazy grupowej na Old Trafford, a zespół Beşiktaşu przerwał serię 23 spotkań bez porażki na własnym stadionie w europejskich rozgrywkach.

AC Milan

- Drużyna z Mediolanu czterokrotnie w historii przegrywała pierwszy mecz na własnym stadionie. Tylko raz udało im się awansować do dalszej części turnieju. Miało to miejsce w sezonie 1955/56, kiedy to po porażce 4:3 z FC Saarbrücken na własnym stadionie pokonali niemiecką drużynę na wyjeździe 4:1. Jednak Barcelona (Puchar Europy w sezonie 1959/60 oraz Liga Mistrzów w 2005/06) oraz RCD Espanyol (Puchar UEFA w sezonie 1987/88) po zwycięstwach na obiekcie Milanu eliminowali włoski zespół.

- Ostatnia wycieczka Milanu do Anglii zakończyła się remisem 2:2 z drużyną Portsmouth podczas fazy grupowe Pucharu UEFA. Dla "Rossonerich" strzelali wówczas Ronaldinho oraz Filippo Inzaghi.

MANCHESTER UNITED

Kontuzje/powroty


Nie pewny jest udział w tym spotkaniu Wayne'a Rooneya, który w ostatnim czasie opuścił ligowy mecz z Wolverhampton z powodu urazu kolana.
Ryan Giggs, pomimo wcześniejszych informacji, nie wystąpi w środowym meczu. Wes Brown w meczu z Wilkami prawdopodobnie złamał kość śródstopia, co eliminuje go z gry do końca obecnego sezonu. Udział w bieżącym sezonie zakończył również Michael Owen oraz Anderson. Do gry nadal nie jest gotowy Owen Hargreaves. Z kontuzją kolana zmaga się Jonny Evans, a naderwany mięsień ma Rafael da Silva. Z powodu czerwonej kartki na San Siro, Michael Carrick będzie pauzował przez jeden mecz.

OBECNA FORMA:

Wolverhampton 0:1 Man Utd
Aston Villa 1:2 Man Utd
Man Utd 3:0 West Ham
Everton 3:1 Man Utd
AC Milan 2:3 Man Utd
Aston Villa 1:1 Man Utd

Miejsce w lidze: 1

Strzelcy w tegorocznej Lidze Mistrzów
4 - Michael Owen
3 - Paul Scholes
2 - Antonio Valencia, Wayne Rooney
1 - Ryan Giggs, Michael Carrick

Najwięcej występów w Lidze Mistrzów:
116 - Ryan Giggs
113 - Paul Scholes
107 - Gary Neville
85 - Edwin van der Sar
67 - Rio Ferdinand

Najwięcej goli w Lidze Mistrzów:
25 - Ryan Giggs
24 - Paul Scholes
17 - Wayne Rooney
11 - Dymitr Berbatow, Michael Owen
3 - Michael Carrick

AC MILAN

Kontuzje/powroty


Dużym wzmocnieniem ekipy Leonardo będzie powrót po kontuzji Brazylijczyka Pato, a także strzelca drugiej bramki dla Milanu w meczu na San Siro Clarence'a Seedorfa. W kadrze meczowej zabrakło miejsca dla Massimo Oddo oraz Kacha Kaladze.

OBECNA FORMA:

Roma 0:0 AC Milan
AC Milan 3:1 Atalanta
Fiorentina 1:2 AC Milan
Bari 0:2 AC Milan
AC Milan 2:3 Man Utd
AC Milan 3:2 Udinese

Miejsce w lidze: 2

Strzelcy w tegorocznej Lidze Mistrzów
3 - Ronaldinho
2 - Filippo Inzaghi, Alexandre Pato
1 - Marco Borriello, Andrea Pirlo

Najwięcej występów w Lidze Mistrzów:
108 - Clarence Seedorf
104 - David Beckham
85 - Alessandro Nesta
77 - Andrea Pirlo, Filippo Inzaghi
74 - Gennaro Gattuso

Najwięcej goli w Lidze Mistrzów:
44 - Filippo Inzaghi
17 - Ronaldinho
16 - David Beckham
10 - Clarence Seedorf
7 - Andrea Pirlo
3 - Kacha Kaladze

OSTATNI MECZ

1/8 Ligi Mistrzów
Pierwszy mecz: 23 lutego 2010 roku, San Siro
AC Milan 2:3 Manchester United
Strzelcy: Paul Scholes, Wayne Rooney (2)

 

Manchester United vs AC Milan


10 marca, godzina 20:45


Transmisja meczu na Polsacie :)

Lubisz to?
Poprzedni mecz wygrali 3:2 :)
10 Maret 2010
konto usunięte
Nie ma to jak solidarność!
10 Maret 2010
konto usunięte
Manchester wygra 3:1 dla Czerwonych Diabłów
9 Maret 2010

 

Po raz pierwszy w historii Ligi Mistrzów Manchester United jest bliski wyeliminowania z tych rozgrywek AC Milanu. Edwin van der Sar ma nadzieję, że podopiecznym Fergusona uda się przełamać złą passę w środowy wieczór.

W ostatnich czterech dwumeczach Champions League, w których Czerwone Diabły spotykały się z Milanem gracze z Manchesteru musieli uznać wyższość południowych rywali. Teraz jednak mistrzowie Anglii są już o krok od przełamania niekorzystnej serii.

W jednym z takich przegranych spotkań van der Sar miał okazję stać w bramce United. Wtedy to w 2007 roku po wygranej 3:2 na Old Trafford w rewanżu we Włoszech gracze Fergusona srogo przegrali 3:0 i zakończyli rozgrywki w półfinale.

- To nie tak, że mamy pecha do Milanu - stwierdził van der Sar. - Tym razem po prostu nie chcemy popełnić błędów, które oni parę lat temu wykorzystali wyrzucając nas z rozgrywek w półfinale.

- U nas wygraliśmy wtedy 3:2, a Kaka pokazał, że jest naprawdę groźny strzelając nam dwie bramki. W rewanżu natomiast prawdziwy kunszt objawił Clarence Seedorf - właściwie to w obu spotkaniach był fantastyczny. Teraz jest nieco inaczej. Na wyjeździe to my uzyskaliśmy dobry rezultat, a jutro musimy tylko wszystko dokończyć podczas magicznej nocy na Old Trafford.

- Zawsze jesteśmy pewni swego. W tym sezonie niewiele grałem w Lidze Mistrzów, więc jestem bardzo podekscytowany każdym meczem w tym turnieju.

Van der Sar ma już pewne doświadczenia w wygrywaniu z Milanem. Było to wprawdzie dawno temu, bo w 1995 roku gdy wraz z Ajaxem pokonał Włochów 1:0 w finale Ligi Mistrzów. Holender doskonale pamięta jakie to uczucie i z pewnością pomyśli o nim w środę.

- To było tak dawno temu - powiedział Edwin zapytany o mecz z 1995 roku nadymając policzki. - Byłem wtedy jeszcze młodym chłopakiem, a w zespole grało wielu moich rówieśników. Myślę, że można by to porównać do sukcesu jaki odniosło United w 1999 roku.

- Nasza drużyna była wtedy bardzo zgrana. Występowali w niej dobrzy kumple, którzy razem przechodzili od juniora do seniorskiego zespołu, razem dorastali. Mieliśmy jednego czy dwóch chłopaków zza granicy, a zespół był prowadzony przez znakomitego trenera - Louisa van Gaala. Wszystko potoczyło się szybko, byliśmy dobrze zgraną paczką, a wygranie Ligi Mistrzów w takim wieku to nieprawdopodobne uczucie.

- Można to porównywać do sukcesu jaki osiągnął Manchester United kilka lat później. Warto też dodać, że mieliśmy też lekkiego pecha, bo później była okazja aby dodać jeszcze jedno takie trofeum do tego z 1995 roku jednak nie udało nam się tego ponownie dokonać. Po wygranej wydaje się jakby się zdobyło coś na zawsze, ale to tylko jednoroczny tytuł. Nie jest łatwo wygrać Ligę Mistrzów, więc jeśli komuś uda się ta sztuka więcej niż raz może byś już z siebie zadowolony.

Lubisz to?
Na bank MU wygra :)
9 Maret 2010

Piłkarz AC Milanu Ronaldinho zdradził, że nadal wierzy w awans swojego klubu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Brazylijczyk dodał również, że jego zespół jest na tyle silny, żeby wyeliminować Manchester United.

- W pojedynku z United czeka nas wprawdzie bardzo ciężkie zadanie, ale z drugiej strony nie ma rzeczy niemożliwych - przyznał piłkarz. - Jestem przekonany, że będzie to bardzo interesujący pojedynek. Potrzebujemy zwycięstwa, więc po prostu musimy atakować. Ponadto United grają na własnym stadionie, a co za tym idzie również będą grać otwartą piłkę.

- Kiedy byłem jeszcze zawodnikiem Barcelony to miałem okazję zmierzyć się z AC Milanem i wiem co to znaczy. Wtedy byliśmy świadomi tego, że jest to klub ze wspaniałą historią. Teraz kiedy gram w Milanie to mogę każdego przeciwnika ostrzec o naszej sile - zakończył Ronaldinho.

Lubisz to?
Wszystko oprócz wygranej Milanu :)
9 Maret 2010
Chyba znowu z imprezy wracał :D MY BĘDZIEMY GÓRĄ
9 Maret 2010

Wayne Rooney uczestniczył dziś w treningu przed środowym meczem z AC Milan. Napastnik Czerwonych Diabłów uskarżał się na ból kolana jednak wszystko wskazuje na to, że będzie gotów do jutrzejszego starcia.

Rooney, który strzelił dwie bramki w pierwszym meczu obu drużyn opuścił ostatnie spotkanie ligowe z Wolverhampton z powodu zapalenia więzadła rzepki. Wcześniej Anglik pogłębił uraz w finale Carling Cup z Aston Villą oraz spotkaniu reprezentacji z Egiptem.

Sir Alex Ferguson był rozgniewany postawą Rooney'a, który rozegrał w barwach Synów Albionu 86 minut. Szkot uważa, że napastnik powinien był wcześniej poprosić o zmianę.

Teraz jednak zdobywca 28 bramek w tym sezonie przygotowuje się do startu w jutrzejszym spotkaniu, które ma zaprowadzić Czerwone Diabły do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Inny piłkarz Manchesteru United
Mame Biram Diouf nie brał udziału w całej sesji treningowej, natomiast Ryan Giggs, który w lutym złamał rękę w spotkaniu z Aston Villą biegał indywidualnie.

Także kadra AC Milan boryka się z problemami zdrowotnymi. Brazylijczyk Pato wprawdzie pojechał z resztą drużyny do Manchesteru jednak jego występ stoi pod znakiem zapytania w związku z urazem ścięgien podkolanowych.

Lubisz to?
Dobre wieści :) Rooney się bardzo przyda :)
9 Maret 2010

Trener AC Milanu Leonardo ogłosił skład kadry na środowe spotkanie z Manchesterem United w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. Najważniejszą informacją jest z całą pewnością powrót do zdrowia Alexandre Pato.

Wprawdzie Brazylijczyk nie zagrał w sobotnim meczu z AS Romą w lidze włoskiej (0:0), ale wszystko wskazuje na to, że wyleczył już kontuzję ścięgna udowego i będzie mógł zagrać we środę. W tym sezonie napastnik zdobył 12 bramek w Serie A, a w Champions League strzelił dwa gole.

Kadra AC Milanu: Abbiati, Dida, Roma; Abate, Antonini, Bonera, Favalli, Jankulovski, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta; Ambrosini, Beckham, Flamini, Gattuso, Pirlo, Seedorf; Borriello, Huntelaar, Inzaghi, Pato, Ronaldinho.

Lubisz to?
Moim zdaniem nie zagra. Za słaby jest.
9 Maret 2010

Zdaniem Paula Scholesa kluczem do sukcesów Manchesteru United w ostatnich kilku sezonach rozgrywek Ligi Mistrzów była odpowiednia taktyka na mecze wyjazdowe. Anglik uważa, że Sir Alex Ferguson ma rację stawiając w takich potyczkach na trójkę środkowych pomocników.

Czerwone Diabły coraz częściej zamiast standardowego ustawienia z dwójką napastników na trudne pojedynki wychodzą w ustawieniu 4-5-1 bądź też 4-3-3 z tylko jednym wysuniętym snajperem. Zagęszczenie środka pola trójką graczy pozwala tymczasem na lepszą skuteczność w odbiorze piłki.

- Taktyka z trójką środkowych pomocników przez ostatnie lata w Lidze Mistrzów spisywała się naprawdę dobrze - mówi Scholes. - Na wyjazdach odnieśliśmy kilka dobrych rezultatów i miejmy nadzieję, że ta forma się utrzyma. Nie wiem czy zagramy w taki sposób w meczu u siebie, ale jeżeli zakończymy mecz z takim samym wynikiem taktyka naprawdę nie będzie sprawiać mi żadnej różnicy.

Bramka rudowłosego rozgrywającego zdobyta w pierwszym meczu 1/8 finału Champions League z Milanem (3:2) może okazać się kluczowa w kontekście awansu do ćwierćfinału rozgrywek. Anglik przyznaje jednak, że był to jeden z najgorszych estetycznie goli w jego karierze.

- To prawdopodobnie najgorsza bramka jaką zdobyłem. Nie trudno mi to przyznać. Zamierzałem uderzyć piłkę prawą nogą, a tymczasem odbiła się ona od lewej. Jednak gol to gol - nie wybrzydzam.

- Bardzo potrzebowaliśmy tego trafienia, ponieważ po dwudziestu minutach gry mogliśmy przegrywać nawet trzema czy czterema bramkami. Od tego momentu tymczasem obraz gry się diametralnie zmienił i to my dążyliśmy do zwycięstwa.

Lubisz to?
Taką właśnie taktyką powinni jutro zagrać :)
9 Maret 2010

Darren Fletcher zamierza podążyć śladami Paula Scholesa by pomóc Manchesterowi United w zdobyciu Ligi Mistrzów.

W ubiegłorocznym finale Darren nie mógł zagrać z powodu czerwonej kartki otrzymanej w półfinale z Arsenalem.

Wszyscy związani z United sądzili, że kara była zbyt surowa jednak UEFA postawiła na swoim i Fletcher mógł tylko przyglądać się jak piłkarze Barcelony wznoszą puchar.

 

Jednak szkocki pomocnik zamierza uczyć się na błędach tak jak to uczynił Scholes, który nie zagrał w finale Ligi Mistrzów w 1999 roku.

Były reprezentant Anglii musiał czekać 9 lat aby ponownie zagrać w finale Pucharu Europy i Fletcher chce dołożyć wszelkich starań by nie czekać tyle co Scholes.

"Scholes pokazał determinację i zagrał w moskiewskim finale, a w półfinale z Barceloną strzelił decydującą brawkę o
awansie do finału" - powiedział Fletcher udzielając wywiadu dla Sunday Mirror przed środowym meczem z AC Milanem.

"Jest to dla mnie swego rodzaju inspiracją by uczynić to samo co Paul i zagrać w końcu w finale Ligi Mistrzów."

"Byłem rozczarowany moją absencją w meczu z Barceloną jednak jestem odpowiednio zdeterminowany by zagrać w finale."

Lubisz to?
W tym roku tak Fletcher jak Scholes zagrają w finale :)
9 Maret 2010
Rudy jest najlepszy
9 Maret 2010
1 215 216 217 218 219 412