MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Na konferencji prasowej przed derbami Manchesteru Sir Alex Ferguson został oczywiście zapytany o swojego byłego podopiecznego Carlosa Teveza. Szkot stanowczo podkreślił, że nie żałuje odejścia Argentyńczyka.

- W Manchesterze United Tevez musiał się zmierzyć z dużo większą konkurencją o miejsce w składzie niż w City - podkreślił doświadczony menedżer. - Uważam, że jego pierwszy sezon na Old Trafford był dobry, ale już w drugim roku nie grał zbyt wiele.

- Jeszcze raz podkreślę, że w ogóle nie żałuję jego odejścia. Nic z tych rzeczy. Tego właśnie chciał. Z całą pewnością nie przemawia przez mnie gorycz. Jedni piłkarze przychodzą tutaj, inni odchodzą. Niektórzy radzą sobie w United, a inni nie. Musisz po prostu żyć dalej - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
Krótko mówiąc - SAF stwierdził, że Tevez jest słaby :D
17 April 2010

Ten sam sędzia, co wtedy?


Manchester City domaga się oficjalnego wyjaśnia dlaczego sobotnie spotkanie derbowe poprowadzi ten sam sędzia, Martin Atkinson, który w poprzednich derbach miasta przedłużył znacząco spotkanie przez co The Citizens przegrali z Czerwonymi Diabłami.


Poprzedni mecz obu klubów odbył się na Old Trafford i był niezwykły tak jak przystało na Teatr Marzeń. Manchester United wygrał 4:3 strzelając zwycięskiego gola w 96 minucie po genialnej akcji Ryana Giggsa i Michaela Owena. Piłkarze City byli wściekli na arbitra Martina Atkinsona za to, że ten przedłużył mecz o siedem minut chociaż sędzia technicznych informował o czterech minutach doliczonego czasu gry... Sytuacja z końcówki wywołała wówczas wiele kontrowersji na Wyspach.


TAK BYŁO 20 WRZEŚNIA

 

W sobotę dojdzie do rewanżu na Eastlands, a zawody poprowadzi ten sam Martin Atkinson! A wszystko przez wulkan na Islandii... Pierwotnie derby Manchester miał poprowadzić Steve Bennett. Ale jak się okazuje przebywał on na kursie UEFA w Rumunii i nie mógł wrócić do Anglii na czas, bo w kraju Drakuli zatrzymał go pył z islandzkiego wulkanu, który od dwóch dni paraliżuje ruch lotniczy w Europie. Bennett zadzwonił do komisji sędziowskiej dziś rano informując, że nie zdąży na mecz.


Mike Riley, przewodniczący komisji sędziowskiej, wyznaczył zastępcę właśnie w postaci Martina Atkinsona. Taka decyzja wywołała konsternacje w szeregach City. Klub będzie się domagać oficjalnych wyjaśnień dlaczego w zastępstwie wybrano akurat tego arbitra.


Derby Manchesteru, które rozpoczną się o 13:45 będą ważne nie tylko z powodu walki o prymat w mieście. Czerwone Diabły wciąż walczą o mistrzostwo Anglii, a gospodarze zrobią wszystko, żeby uprzykrzyć im życie. Alex Ferguson, szkoleniowiec United, ma się czym martwić, bo w ostatnich trzech meczach The Citizens strzelili aż 14 goli.

Lubisz to?
Widocznie innego sędziego nie było.
17 April 2010

Wayne Rooney zgodnie z najświeższymi informacjami brytyjskiej prasy zagra w sobotnim pojedynku z Manchesterem City. Co dziwne w szerokiej kadrze znalazł się również Owen Hargreaves, o którym kilka dni temu informowano, że do końca sezonu nie pojawi się na placu gry.

Dużo na to wskazuje, iż zdesperowany Ferguson po remisie z Blackburn chce wytoczyć ciężkie działa na mecz z odwiecznym rywalem. Rooney ma w tym pomóc i dać cień nadziei w walce o mistrzostwo.

Cieszyć może powrót do gry uniwersalnego O'Shea, który w tym sezonie więcej czasu spędzał u lekarzy niż na boiskach Premier League.

Szeroka kadra na derbowe spotkanie

Van der Sar, Kuszczak, Foster, Neville, O'Shea, Rafael, De Laet, Ferdinand, Vidić, Evans, Evra, Carrick, Hargreaves, Scholes, Fletcher, Park, Gibson, Obertan, Valencia, Giggs, Nani, Berbatov, Rooney, Macheda, Diouf

 

AKTYWNOŚĆ - 420 MIEJSCE (+ 13)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Odpowiednio ich SAF dobrał, dzięki temu wynik korzystny :)
17 April 2010

Sir Alex Ferguson określił sobotnie derby Manchesteru jako najbardziej istotne w swojej menadżerskiej karierze.

Stawka spotkania na City of Manchester Stadium jest ogromna. Manchester United nadal liczy się w walce o mistrzostwo Anglii, a The Citizens chcą zająć czwarte miejsce w lidze, które jest premiowane grą w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów.

- Łatwo nie będzie, bo Chelsea może sobie pozwolić na remis z Tottenhamem - mówi Sir Alex Ferguson o mistrzowskich szansach swojej drużyny. - Wszystko to jednak sprawia, że czeka nas ekscytujący dzień.

- Widząc mecz Tottenhamu z Arsenalem można śmiało powiedzieć, że są w stanie pokonać Chelsea.

- Manchester City i Tottenham nigdy nie grały w Lidze Mistrzów, więc stoją przed fantastyczną szansą. Stawka derbów będzie zatem wielka jak nigdy. W mojej 23-letniej karierze tutaj nie graliśmy przeciwko Manchesterowi City, który mógł coś takiego osiągnąć - dodaje Szkot.

Ferguson jest zmartwiony faktem, że Manchester United zgubił w ostatniej kolejce punkty z Blackburn. - Potrzebowaliśmy zwycięstwa z Blackburn aby być na dobrej pozycji, ale tak się nie stało. Mamy jednak nadzieję, że sprawy przybiorą korzystny dla nas obrót. Różne rzeczy mogą się zdarzyć, taki jest futbol. Najpierw musimy wygrać derby - twierdzi menadżer.

- To mogą być najbardziej znaczące derby, w które byłem zaangażowany. Manchester City może dostać się do Ligi Mistrzów, a ich forma w ostatnich tygodniach jest znakomita. Sześć goli z Burnley i pięć z Birmingham. W całym sezonie nikt nie strzelił pięciu bramek Birmingham. Ich osiągnięcia w defensywie również są fantastyczne.

Ogromna stawka sobotniego meczu może sprawić, że nie będzie on tak ekscytujący jak ostatnie trzy derbowe spotkania. - Mogą wkraść się nerwy. Trudno będzie powtórzyć mecze na Old Trafford w lidze i Carling Cup z tego sezonu. Ciężko będzie dorównać temu dramatowi, późnym bramkom i ilości goli. Cokolwiek by się nie wydarzyło to sobotnie derby będą kluczowe dla obu klubów - kończy Ferguson.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Udało się, ale łatwo nie było.
17 April 2010
konto usunięte
Manchester United wygra derby!
17 April 2010

Manchester United informuje na swojej oficjalnej stronie internetowej, że Paul Scholes podpisał nowy kontrakt z klubem, na łamach którego zostanie na Old Trafford co najmniej do czerwca przyszłego roku.

Sir Alex Ferguson powiedział tuż po podpisaniu kontraktu: "Jesteśmy bardzo zadowoleni, że Paul zostanie z nami na kolejny sezon."

"Jego forma w tym roku jest stabilna i wciąż wykorzystuje swoje nieprzeciętne umiejętności, które wciąż pomagają drużynie i to są wystarczające powody aby zatrzymać go dłużej."

"Mówiło się, że on chciałby już przejść na piłkarską emeryturę, ale widząc jego radość z treningów i gry w piłkę łatwo dojrzeć, że on wciąż chce grać w piłkę."

Paul Scholes również nie krył swego zadowolenia: "Cieszę się, że mogę pozostać tutaj na kolejny rok. Czuję się bardzo dobrze i chcę nadal cieszyć się z gry w piłkę nożną."

"Chciałbym przy okazji podziękować bossowi, sztabowi szkoleniowemu oraz kibicom za ich nieustanne wsparcie dla mojej osoby."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Dobrze zrobił, potrzebny jest nadal drużynie :)
17 April 2010
konto usunięte
świetnie ;)
16 April 2010

 

Real Madryt szykuje ponoć spektakularną ofertę, na którą składałyby się obecnie dwa największe skarby angielskiej piłki nożnej. Mowa tutaj o Waynie Rooney'u oraz trenerze reprezentacji Fabio Capello.

Hiszpańscy giganci planują wydać 150 milionów na sprowadzenie Wazzy. 90 milionów funtów odstępnego dla Manchesteru United oraz kontrakt na pięć lat z pensją 250 000 funtów tygodniowo! Smaku całej historii dodaje zainteresowanie Fabio Capello, z którym rozmowy mają rozpocząć się po Mistrzostwach Świata.

Real był prowadzony przez Fabio już dwukrotnie, w obu przypadkach Królewscy wygrywali La Ligę. Włoch jest związany kontraktem z Anglią do 2010 roku jednak Florentino Perez znany jest z tego, że umowy nie stanowią dla niego przeszkody.

Zarząd Realu ma spore upodobanie w zawodnikach Czerwonych Diabłów. Szeregi Realu w ostatnich latach zasilały największe gwiazdy, które wykreował Sir Alex Ferguson. Mowa oczywiście o Beckhamie oraz Ronaldo. Transfer 24-letniego Rooney'a póki co wydaje się fantazją. Wayne nie dostał jednak jeszcze propozycji nowego kontraktu po świetnym sezonie, w którym zdobył już 34 gole.

Oferta dla Anglika wykracza znacząco poza normy obowiązujące w Manchesterze United. Rooney zrównałby się z zarobkami z wspominanym już Cristiano Ronaldo. Perezowi marzy się bowiem ponowne złączenie diabelskiego duetu pod banderą Królewskich.

Co do sprawy Capello sam manager wspominał, że po zakończeniu kontraktu z chęcią podejmie się nowego wyzwania: - Lubię nowe sytuację. Nie będę zamykał przed nikim drzwi - komentował szkoleniowiec Anglików.

Lubisz to?
Czekaj tatka latka aż kobyłka zdechnie :D
16 April 2010

Już w najbliższą sobotę odbędzie się szalenie elektryzujące spotkanie dla kibiców Citizens oraz Red Devils. Mistrz Anglii wybierze się na stadion lokalnego rywala po komplet punktów. Inny scenariusz najprawdopodobniej całkowicie przekreśli szanse United na obronę tytułu.

Podopieczni Sir Alexa Fergusona tracą do liderującej Chelsea cztery punkty na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek. Być może strata ta zostanie zniwelowana do jednego oczka już w najbliższy weekend. Piłkarze ze Stamford Bridge wybierają się bowiem na White Hart Lane. Tottenham toczy z City zaciętą walkę o kwalifikacje do Ligi Mistrzów i z pewnością zrobi wszystko by pokonać pierwszą drużyną Premiership.

Koguty są najgroźniejszym rywalem Citizens w walce o czwartą lokatę. Ekipa Roberto Manciniego przy takiej samej ilości rozegranych spotkań ma tylko jeden punkt przewagi nad Spurs.

Manchester City deklasuje swoich przeciwników w ostatnim czasie. O sile ofensywnej dziesiątej drużyny ubiegłego sezonu przekonały się kluby z Burnley oraz Birmingham, które straciły kolejno sześć oraz pięć bramek. Aż cztery gole strzelił w tych starciach Emmanuel Adebayor.

Czerwone Diabły przeżywają wyraźny kryzys formy. Brak Wayne'a Rooney'a okazał się kluczowy. United stracili w minionym tygodniu dwa ważne punkty na Ewood Park po bezbramkowym remisie z Blackburn. Mimo, iż to goście stworzyli sobie lepsze okazje do zdobycia bramki nie potrafili chociażby raz skierować futbolówki do bramki Paula Robinsona. United przegrali na wyjazdach tylko pięć spośród siedemnastu gier.

Jeszcze lepszą statystykę notują na własnym obiekcie gospodarze sobotniego starcia, którzy zaznali goryczy porażki tylko raz wygrywając aż jedenaście starć (na szesnaście).

Obie ekipy spotkały się w trwającym sezonie trzy razy. Dwukrotnie triumfował Manchester United, zaś raz Manchester City. Każde spotkanie przyniosło kibicom wiele emocji. Ligowy pojedynek z 20 września pobił jednak wszelkie rekordy. Goście walczyli na Old Trafford do ostatnich sił tracąc czwartą bramkę w szóstej minucie doliczonego czasu gry.

 



Manchester City vs Manchester United


17 kwietnia, godzina 13.40


Transmisja na canal plus sport ;)

Lubisz to?
konto usunięte
Arcy ważny mecz! Nic innego jak wygrana nie wchodzi w grę!
17 April 2010
Muszą wygrać, po prostu muszą :)
16 April 2010
konto usunięte
Manchester United wygra! Czerwone diabły do boju!
16 April 2010

Maksymalnie dwóch zawodników zasili Manchester United w letnim okienku transferowym. Sir Alex Ferguson po raz kolejny podkreślił, że będzie się starał sprowadzić na Old Trafford utalentowanych zawodników zamiast płacić krocie za znane nazwiska.

Czerwone Diabły pierwsze ruchy transferowe mają już za sobą. Latem do Manchesteru trafią Chris Smalling (Fulham) i Javier Hernandez (Chivas Guadalajara). To jednak nie koniec zakupów.

- Z mojego punktu widzenia nasza struktura wygląda dobrze. Być może musimy przykręcić coś tu i tu i dodać zawodnika tutaj i tutaj - przyznał Sir Alex Ferguson na cotygodniowym spotkaniu z dziennikarzami.

- Wolimy kupować młodych zawodników, którzy będą dorastali z drużyną. Robimy tak od lat i jesteśmy w tym nieźli. Nie zmienimy naszej polityki. Taki jest też powód transferu Hernandeza z Meksyku. Tego lata możemy kupić jeszcze jednego lub dwóch zawodników. Nasz skład prezentuje się bowiem dobrze. Nie potrzeba poważnych wzmocnień.

Sir Alex Ferguson w letnim okienku transferowym zamierza oszczędnie dysponować pieniędzmi. Z funduszami nie będą się natomiast liczyć właściciele Manchesteru City jeśli The Citizens zajmą miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów.

- Jeśli jakiegoś zawodnika oznaczylibyśmy jako nasz priorytet to wątpię aby Manchester City też o niego walczył. Potrzebują innych piłkarzy niż my choć nie znam dokładnie ich planów. Nikt ich nie zna. Mają jednak sporą siłę na rynku transferowym - stwierdził Szkot.

- Najważniejsze aby nie mylić nas z innymi klubami, które mają tak duże fundusze. My nie musimy się tym martwić. Tak samo było kiedy Chelsea kupowała zawodników. Nie interesowaliśmy się tym. Musimy spojrzeć na własną drużynę i postarać się ją rozwinąć. Udowodniliśmy, że potrafimy to robić.

Ferguson krótko skomentował również spekulacje mówiące o transferze Wayne'a Rooney'a do Realu Madryt: - Mamy śmieszy sezon, czyż nie? Wayne będzie u nas w następnym roku.

Lubisz to?
Dobrze robi, nie ma co kupować na łapu-capu.
16 April 2010

Tomasz Kuszczak przyznał, że dostaje oferty transferowe z różnych stron świata, nie tylko z Anglii. Polak twierdzi, że sytuacja dotycząca jego przyszłości musi rozstrzygnąć się do końca sezonu.

Bramkarz reprezentacji Polski w wywiadzie przyznał, iż plotki transferowe dotyczące jego osoby (mówi się między innymi o Aston Vilii) nie są tylko spekulacjami.

"Prawda jest taka, że mam dużo ofert z różnych stron, nie tylko z Anglii. Marzyłem o grze w United, ale nie o ławce rezerwowych. Muszę wyjaśnić sytuację do końca sezonu. Jeśli tu nie dostanę szansy pójdę tam gdzie mi ją dadzą" - przekonująco stwierdza Kuszczak.

Polski golkiper dodał również, iż wstrząsnęła nim tragedia pod Smoleńskiem.

"Przed niedzielnym meczem z Blackburn spałem ze trzy godziny. Chciałem coś zrobić, czułem, że mam taki obowiązek jako Polak, próbowałem wywalczyć minutę ciszy przed spotkaniem na Ewood Park, ale nie udało się, za mało było czasu. Pewnie na Old Trafford nie byłoby problemu" - kontynuował golkiper Manchesteru United.

"Założyłem więc czarną opaskę, w końcu najważniejsze jest to co przeżywasz w głębi. Koledzy dopytywali: "Co się stało?". Nie dowierzali. Okazali mi dużo współczucia, ale nie było wielu rozmów, przecież słowa nic tu nie pomogą. W polskim narodzie umarł jakiś duch, ale teraz musi narodzić się nowy, musimy jakoś przez to przejść, trzeba przecież dalej żyć."

Lubisz to?
Mam nadzieję, że Kuszczak zostanie bramkarzem nr 1 w MU :)
16 April 2010
konto usunięte
no nie dziwię się
16 April 2010

Chelsea jest na pole position do zdobycia tytułu mistrza Anglii, ale Ryan Giggs zapowiada, że Manchester United zrobi wszystko aby londyńczycy czuli presję do ostatniej chwili.

Na cztery kolejki przed zakończeniem sezonu The Blues zajmują pierwsze miejsce i mają cztery punkty przewagi nad Czerwonymi Diabłami.

- Musimy grać dalej - mówi Giggs w rozmowie z MUTV.

- Ostatnie dziesięć dni było dla nas złe. Wyniki były nie takie jak każdy oczekiwał, a także nie dopisywało nam szczęście. Do zwycięstwa w lidze trzeba właśnie tych dwóch rzeczy.

- Musimy wrócić do gry po rozczarowujących dwóch tygodniach. Na pewno się nie poddamy. Będziemy walczyć do samego końca.

- Do końca sezonu wciąż jest kilka spotkań, więc mamy nadzieję, że Chelsea i Arsenal się potkną, a my to wykorzystamy - dodaje Giggs.

 

AKTYWNOŚĆ - 433 MIEJSCE (- 8)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Liczę na 4 wygrane MU do końca sezonu :)
16 April 2010
konto usunięte
a jak jesteście waleczni
16 April 2010
1 177 178 179 180 181 412