MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Kapitan Manchesteru United Gary Neville niestety opuści przedsezonowe tournee Manchesteru United. Anglik doznał kontuzji łydki i nie wyjedzie z resztą ekipy do Ameryki Północnej. Diabły wylatują w najbliższy poniedziałek.

35-letni Neville wraz z końcem sezonu podpisał kontrakt z United na kolejny rok. W ubiegłym sezonie zaliczył 27 występów i wreszcie otrząsnął się po kontuzji ścięgna Achillesa oraz problemami z łydka, które nie dawały mu spokoju przez 18 miesięcy.

- Gary doznał nie groźnej kontuzji nadrywając sobie mięsień łydki - komentował przedstawiciel prasowy oficjalnej strony klubowej.

- Niemniej jednak nie poleci z resztą drużyny na tournee. Lepszym rozwiązaniem dla niego będzie pozostanie w Carrington, co zwiększy jego szansę wyzdrowienia do czasu rozpoczęcia nowego sezonu.

Poza kadrą na przedsezonowe mecze znaleźli się również kontuzjowani: Ferdinand, Hargreaves, Valencia oraz Anderson. Do grona nieobecnych dołączyła również reprezentanci Anglii - Carrick i Rooney. Pierwszy mecz tegorocznego tournee 16 lipca z Celtikiem Glasgow w Toronto.

Lubisz to?

 

Ostatni sezon nie był najlepszym w wykonaniu Michaela Carricka. Anglik przez słabe występy sporo czasu spędził na ławce rezerwowych. W Anglii mówi się, że być może był to ostatni sezon pomocnika w Manchesterze United.

Manager Sunderlandu Steve Bruce jednak widzi spory potencjał w Michaelu i przymierza się do złożenia oferty za gracza Fergusona. W grę wchodzi niezbyt duża kwota 7 milionów funtów. Gdy Carrick przechodził do United 4 lata temu z Tottenhamu Diabły wyłożyły za niego 14 milionów funtów.

To czy kwota odstępnego nie jest zbyt niska i czy sir Alex Ferguson w ogóle będzie chciał puścić Anglika jest jak na razie wielką niewiadomą. Na dalszy rozwój wydarzeń musimy jeszcze trochę poczekać?

Lubisz to?

 


Reprezentant Ghany, Anthony Annan, twierdzi, że nie robią na nim wrażenia domniemane zainteresowania ze strony Chelsea, Manchesteru United czy francuskiego Lyonu. 23-latek grający w Rosenborgu po udanym występie na mundialu być może zmieni niedługo klub.

Piłkarz już został okrzyknięty nowym Claudem Makelele, gdyż jego zdolności w kwestii defensywnego pomocnika znacznie przypominają francuską legendę. Anna przyznaje, że schlebiają mu takie wiadomości, jednak nie zamierza zbytnio roztrząsać informacji na temat swojej przyszłości.

- Jestem zadowolony z obecnej sytuacji. Dużo słyszałem na swój temat jakobym miał odejść tego lata, jednak to mnie nie rusza. Miło jest słyszeć o Manchesterze United, Chelsea czy Lyonie, jednak to nic oficjalnego ? komentował Ghańczyk.

- Lyon to naprawdę wielki klub w Europie. Mam jednak umowę z Rosenborgiem do grudnia 2011 więc musimy poczekać na dalszy rozwój sytuacji - zakończył Annan.

Lubisz to?

 

Podczas gdy Javier (Chicharito) Hernandez odpoczywa na wakacjach, Tom Marshall, dziennikarz Guadalajara Reporter przeprowadził specjalnie dla ManUtd.com wywiad z dziadkiem Chicharito, Tomasem Baltazarem oraz jego ojcem Javierem (Cicharo) Hernandezem.

Jakie cechy wyróżniają Twojego wnuczka jako piłkarza?
TB: Ma dobrze wyćwiczone ciało i wie jak go używać ? gdyż jaki jest sens posiadania wielkich mięśni, kiedy to sprawia tylko, iż jesteś wolniejszy? Jest niezwykle szybki i posiada siłę, która jest tak wymagana w europejskich ligach. Nie dalej jak trzy miesiące temu powiedziałem jego ojcu, że Chicharito potrafi niesamowicie zejść ze skrzydła do środka boiska nie tracąc przy tym na szybkości i że czegoś takiego nie widziałem u żadnego innego meksykańskiego piłkarza. Wygląda to u niego naprawdę niesamowicie i nie ma dla niego znaczenia czy robi to z piłką czy też bez, bo zawsze jest to bardzo przydatne drużynie, gdyż obrońcy nie potrafią za nim nadążyć.

Czy są jakieś podobieństwa do któregoś z was, w jego stylu gry?
TB:
Tak, głównie w uderzeniach głową oraz niewiarygodnej skoczności. Jego ojciec ma przecież nie wiele ponad metr wysokości, a skacze bardzo wysoko [śmiech]. Przy jego niewielkim wzroście i takiej skoczności wydaje się, że gdy główkuje to zawisa w powietrzu na dobrą chwilę.

Co możecie powiedzieć o jego osobowości?
TB:
To bardzo spokojny chłopak do tego w stu procentach profesjonalista. Nie pije, nie pali, nie przesiaduje po nocach. Gdy został kupiony przez Manchester, pojawiło się mnóstwo ludzi, którzy mówili mu jak żyć, co dalej robić, ale jeśli wszyscy oni pozwolą mu żyć w taki sposób, w jaki został nauczony, to nie będzie z nim problemów. Jego jest nawet ciężko wyciągnąć do kina. Woli wrócić do domu po treningu, zjeść i iść spać. Taki jest właśnie Chicharito.

Lubisz to?

 

Niedługo gracze Manchesteru United rozegrają pierwsze mecze przygotowawcze do sezonu 2010/2011. Darren Fletcher nie może doczekać się okazji ponownego wybiegnięcia na murawę w meczach o stawkę. Szkot uważa, że Diabły ostatni sezon potraktują jako motywację do większego sukcesu.

- To krążyło w naszych głowach całe lato, rozczarowanie poprzednim sezonem. Przegranie Premier League oraz Ligi Mistrzów zmusza cię do zastanowienia się co mogłeś zrobić lepiej, myślisz o momentach, które mogły zaważyć o losach tytułu, tego typu rzeczy - mówił Fletcher dla oficjalnej strony United.

- To może być długie lato. Czasami trzeba postarać się wyłączyć. Mi się to udało, jednak pojawiają się chwilę, w których analizujesz wszystko w głowie. Zawsze trzeba zastanawiać się jak poprawić własną grę, żeby zaliczyć jak najlepszy powrót.

- Rozczarowanie z poprzedniego sezonu będzie nas napędzało w tym roku. Takie wydarzenia wyzwalają w tobie głód. Lato wydaje się nie mieć końca, gdy wiesz, że nie osiągnąłeś zamierzonych celów. Udało nam się wywalczyć część trofeów i mamy nadzieję, że niechęć do powtórzenia słabo wyniku pomoże nam w nowym sezonie - zakończył pomocnik Diabłów.

 

Lubisz to?
10.07.2010

Ferguson o tournee

 

Sir Alex Ferguson wierzy, że wizyta Czerwonych Diabłów w Ameryce podczas tournee może w znacznym stopniu przyczynić się do rozwoju piłki nożnej w USA i Kanadzie.

W poniedziałek, zawodnicy udadzą się do USA, gdzie dzień później odbędą pierwszy trening. Wielu sądzi, że wizyty takich klubów jak United mogą pomóc w rozkwicie Major League Soccer bardziej niż kiedykolwiek.

- Amerykańska piłka nożna dopiero się rozwija, jednak jest już na dobrym poziomie. Już przed mistrzostwami świata ustaliliśmy, że właśnie tam pojedziemy, a reprezentacja USA potwierdziła tylko swoimi występami rosnący poziom tej dyscypliny na zachodzie - powiedział Ferguson.

- Zagramy z naprawdę dobrymi zespołami. Amerykańscy piłkarze się świetnie zbudowani z niesamowitą kondycją. Każdy z nich wierzy w siebie. Mając takie zaplecze i przygotowanie będą się rozwijać. Na boisku z pewnością udowodnią swoją klasę.

- Można zauważyć znaczący rozwój MLS. W ostatnim czasie rozmawiałem z wieloma znajomymi o tej lidze i każdy zauważa przypływ dobrych piłkarzy - zakończył boss United.

Lubisz to?

 

22 piłkarzy zabierze sir Alex Ferguson na tournee po USA, Kanadzie i Meksyku.

Oprócz doświadczonych zawodników takich jak Edwin van der Sar, Ryan Giggs i Paul Scholes na pokładzie samolotu znajdą się Corry Evans, Ben Amos i Tom Cleverley. Javier Hernandez dołączy do drużyny 27 lipca w Houston.

W składzie zabrakło miejsca dla Gary?ego Neville?a, który doznał kontuzji łydki na jednym z ostatnich treningów.

? Gary na treningu doznał lekkiego rozerwania łydki. Z tego powodu nie pojedzie z zespołem na tournee. Pozostanie w Carrington, gdzie będzie miał większe szanse na powrót do pełnej sprawności przed początkiem sezonu ? mówi rzeczniczka prasowa klubu z Old Trafford.

Od 12 do 30 lipca Manchester United odwiedzi miasta w USA, Kanadzie i Meksyku. Pierwszym przystankiem będzie Chicago, gdzie ?Czerwone Diabły? będą trenować. 16 lipca drużyna sir Alexa Fergusona zagra z Celtikiem Glasgow w Toronto. Na 21 lipca zaplanowano mecz z Philadelphia Union. Kolejnymi przystankami będzie Kansas, Houston, a amerykańskie tournee zakończy się meczem z Chivas Guadalajara.

Skład Manchesteru United na tournee 2010: Edwin van der Sar, Tomasz Kuszczak, Paul Scholes, Ryan Giggs, Dymitar Berbatow, John O'Shea, Wes Brown, Rafael, Jonny Evans, Darren Fletcher, Darron Gibson, Chris Smalling, Nani, Fabio, Federico Macheda, Danny Welbeck, Javier Hernandez (od 27 lipca), Mame Biram Diouf, Tom Cleverley, Ritchie De Laet, Corry Evans, Ben Amos, Gabriel Obertan.

Lubisz to?

 

Z powodu kontuzji Owen Hargreaves opuści początek sezonu. Odnowienie się urazu kolan pomocnika Manchesteru United potwierdził sir Alex Ferguson.

Hargreaves w ostatnim sezonie na boisku w oficjalnym meczu przebywał zaledwie kilkadziesiąt sekund. Jego powrót był i tak sporym wydarzeniem, bo piłkarz miał za sobą osiemnastomiesięczną przerwę w grze.

W poniedziałek piłkarze Manchesteru United odlecą na amerykańskie tournee. Przygotowania do nowego sezonu zupełnie inaczej zacznie jednak Hargreaves, którego kontuzjowane kolana wymagają dalszego leczenia.

? Zła wiadomość jest taka, że Owen Hargreaves poleciał do USA na wizytę do lekarza. Nie będzie gotowy do gry od początku sezonu, nie wiem kiedy wróci ? przyznał sir Alex Ferguson w rozmowie z MUTV.

Kontuzja Hargreavesa to nie jedyna zła wiadomość. Na pierwszy mecz z Newcastle United prawdopodobnie nie zdąży dojść do siebie Rio Ferdinand, który boryka się z urazem kolana.

? Rio prawdopodobnie nie da rady dojść do siebie przed pierwszym meczem, ale wróci do gry niewiele później. Wszystko zależy od tego jak będzie się czuł w nadchodzących tygodniach ? powiedział Szkot.

Na amerykańskim tournee nie zobaczymy także Michaela Owena. Anglik zostanie w Manchesterze, gdzie będzie wzmacniał operowane ścięgno udowe.

? Michael spisuje się świetnie. Każdego dnia ćwiczy na siłowni. Na tournee po Ameryce nie zdąży, ale będzie gotowy na początek sezonu ? zapewnił Fergie.

Do czasu spotkania z Newcastle United do siebie dojść powinni Nani i Antonio Valencia. Portugalczyk jeszcze przed mundialem złamał obojczyk, a Ekwadorczyk doznał urazu kostki. Powrót Andersona przewidziany jest natomiast na wrzesień.

? Więzadła krzyżowe, to więzadła krzyżowe. Anderson ma się dobrze i ciężko pracuje ? zakończył sir Alex.

Lubisz to?

 

Piłkarze Manchesteru United zakończyli urlopy i zjeżdżają do Carrington, aby przygotowywać się do nowej kampanii. W tym sezonie, nie licząc zawodników grających na mundialu, wakacje Diabłów trwały o dwa i pół tygodnia dłużej niż rok temu.

- Osiem tygodni to długi okres. Przez większość czasu byłem na wakacjach. Jednak w ostatnim czasie bardzo chciałem już wrócić do gry. Było miło, wypoczęliśmy podczas tej przerwy i jesteśmy gotowi do nowego sezonu - komentował Wes Brown.

Czasy, kiedy piłkarze obawiali się okresu przedsezonowego minęły, według Browna: - Wszystko staje się coraz lepsze. Dawno temu było dużo gorzej. Teraz jest w porządku - przygotowania obejmują trochę gry i sporo biegania. Jednak chłopaki są szczęśliwi i nie możemy doczekać się tourne.

Darren Fletcher przyznał, że oglądanie mistrzostw świata z fotela przed telewizorem jeszcze bardziej wzmocniło jego chęć do gry: - Cieszę się z powrotu. Przez ostatnie kilka tygodni nie mogłem się doczekać tej chwili. Oglądanie mundialu sprawia, że chcesz tam być i znowu grać w piłkę, dosłownie jak dziecko.

- Pod koniec każdego sezonu wszyscy czują się zmęczeni i czekają na wakacje. Lecz po tych kilku tygodniach przerwy wszyscy pragną powrotu do gry. Cieszę się na myśl o grze i nadchodzącym tourne - zakończył Darren.

Lubisz to?

 

Słabe mistrzostwa świata w wykonaniu Wayne?a Rooneya nie będą mieć wpływu na jego grę w Manchesterze United. Bryan Robson jest przekonany, że Anglik poprawi swój rekord 34 bramek z ubiegłego sezonu.

? Myślę, że Wayne nie będzie cierpiał z powodu mistrzostw świata ? mówi Robson.

? Spodziewam się, że znów będzie brylował na boisku. Rozczarowanie mundialem nie będzie mieć wpływu na niego ze względu na jego charakter. Rooney będzie chciał udowodnić jak świetnym jest zawodnikiem.

? Nie martwię się o niego. Nie będzie miał żadnego dołka na początku sezonu. On nie jest takim typem zawodnika. Jego reputacja nie została zniszczona. Jest trochę poobijany, ale na takie rzeczy zawsze reaguje pozytywnie.

? Manchester United może skorzystać na rozczarowaniu Rooneyem mistrzostwami świata. Podejmie wyzwanie i ze spokojem będzie się starał znów wbić rywalom 34 bramki. Znając Wayne?a wyrównanie tego osiągnięcia nie będzie go satysfakcjonować, on będzie je chciał poprawić ? dodaje Robson.

Lubisz to?
1 117 118 119 120 121 412