Fotkowicze w Smeet - apel - Smeet | Fotka.com

Fotkowicze w Smeet - apel

Ta co organizowała ten konkurs to jakaś menda, żeby gorzej nie powiedzieć. A kto chce ten niech się ściga, ja ostatnio gram i robię te zadania, a ścigam się sam ze sobą, żeby zrobić sobie do końca roku poziom który sobie założyłem, a jak się nie uda to trudno.
stvn:
Wybierano opiekuna Dziennikarzy i wybrano SebiQa, bez skontaktowania się ze mną.


Ciesz się że nie widziałeś jak ten wybór jego jako opiekuna wyglądał.

A spotkanie to zależy kiedy by miało być.
Niech Ela poda jakiś uniwersalny termin, da wpis na blogu żeby ludzie wiedzieli i przyjdziemy. Tak jak ostatnio.
Dziękuje stvn za uznanie :) Starałam się jak mogłam za to dziewczyny ze strefy Teen się cieszą :DDD
co do dziennikarza to Ty i Aneta robiliście bardzo wiele Smeet Juperzy :D Jak ja kochałam wasze nowości !!!!!
A SebiQ niestety nie dość że ma braki w ortografii to niestety nie skleci czegoś fajnego , taka prawa :/

Co do spotkania ja się pisze z Wielką Przyjemnością :DD
Poniżej screen (11.01.2012) z Marcinem. To on wiele osób i miejsc wskazał. Takie były początki. Tak zaczęło się moje informowanie o nowych pokojach. Wtedy jeszcze na facebooku była strona Smeet nosząca nazwę "Smeet Polska", później powstała strona "Smeet Community".

Screen niewyraźny? To przez zakłócenia interferencyjne. W dodatku klisza czarno biała. To były czasy...

:)))
Ela:
możemy wspólnie stworzyć coś fajnego, jakieś małe tętniące życiem "miasteczko",
albo azyl

Już się nie da. Widzisz sama, że na palcach jednej ręki policzysz osoby, które przyszły by na spotkanie. Nie ma już Miasta Fotki.
I temat jakby obumarł.
No zdech i nima.
Puk puk odświeżamy
stvn:
Widzisz sama, że na palcach jednej ręki policzysz osoby, które przyszły by na spotkanie


Na spotkanie może i by przyszła mała liczba osób. Ale byłyby to osoby grające od czasów MF i które się tym naprawdę interesują ;)
aneta130a:
Ale byłyby to osoby grające od czasów MF i które się tym naprawdę interesują ;)

No to sobie z Elą w trójkę posiedzimy na spotkaniu. Też dobrze.
stvn:
o sobie z Elą w trójkę posiedzimy na spotkaniu.

O ile się takie odbędzie
Nie wiem, od Eli to zależy.

Wkurzają mnie te zadania, co 18 godzin trzeba czekać, żeby znowu kliknąć. Albo wydać 200 Coins, żeby gwiazdkę kupić do piernikowego pokoju. Inaczej nie będzie tło takie jasne, tylko czarne jak na początku tak?
stvn:
No to sobie z Elą w trójkę posiedzimy na spotkaniu. Też dobrze.

ewentualnie jeszcze Darka - suchara weźmiemy i kilku starych namówimy.
Nie liczy sie ilośc ale jakość :)
Jeśli to nie problem , to też z chęcią bym się spotkała ;)
Często z Anetką wspominamy czasy MF ;)
xCuki:
Często z Anetką wspominamy czasy MF ;)

Często ? :D Czasem wydaje mi się że nie ma dnia aby coś o MF nie było :P
Rozważania co do grania...

WCZORAJ

Miasto Fotki nie miało żadnych pokoi zadaniowych. Ba! Było tylko 5 zadań codziennych. Żadnych odznak do zdobywania, żadnych rankingów, konkursów stylowych i żadnych Dimes, petsów czy innych innowacji. Ludzie nie skupiali się na wyścigach czy na pokojach prywatnych, tylko na tym, co jest ideą Smeet, czyli spotykaniu się z innymi i czatowaniu. Każda gra się rozwija, wychodzą poprawki, powstają sequele, reedycje, wersje w HD itd. Tak jest z grami MMORPG też. No i oczywiście ze Smeet też. Gra ewoluuje, rozrasta się, powstają nowe jej elementy, mające wzbogacać gameplay, starych graczy zatrzymać, a nowych przyciągnąć. Tylko dlaczego, skoro tyle nowości DOchodzi, coraz więcej graczy ODchodzi?

DZISIAJ

Ja się zastanawiam jak sprawa wygląda u nowych graczy. Przecież jak my gramy od dawna i gdy dochodzi nowy pokój z automatu czy też do zabrania z pokoju publicznego, to go na spokojnie (czasem szybko szybko, ale to bez znaczenia w świetle tego, o czym piszę) wykańczamy. Później znów jest stagnacja i później znowu jakiś pokój nowy jest nam oddany do użytkowania. Więc jesteśmy w stanie to "utargać". A nowym graczom (wybaczcie kolokwializm) zwala się to wszystko naraz na głowę. Jak żyć? Za co mają się najpierw zabrać? Który pokój wykańczać? I skąd Boosts brać na to? I skąd czas? A skoro jesteśmy przy czasie... Za czasów połączenia Smeet z FB, można było prosić znajomych o elementy pokoi, teraz jedynie można je kupić za Dimes. Czyli trzeba tych "papierków" naprodukować i wymienić, żeby je mieć. A czasem nie mało jest ich potrzebne. A gwiazdki w Bella Italia Ristorante? A trzy nieruchomości, z których każda potrzebuje niebagatela miliona Boosts? A lista odznak do zdobycia na złoto? Kiedyś były darmowe ciuchy, to się nabijało na złoto stosowne odznaki, kupując je, usuwając i znów kupując. Teraz nie ma już darmowych ciuchów, tylko kupne za Dimes. Nie da się wygrać dniowego HP i tygodniowego w sytuacji, gdy nowi odbierają pokój, który jest wart 7500 Coins i daje 750.000 HP. Odebranie takiego pokoju w połączeniu z odebraniem innych pokoi przez nowych, daje to, że codziennie kilku nowych ma ponad 1.000.000 HP. I tak dzień po dniu, skutecznie blokując przeciętnemu Kowalskiemu wygranie dniowego i tygodniowego, o czym wyżej wspomniałem. To wszystko zniechęca nowych do grania! Ciekawi mnie ilu z nich zostaje i zaczyna hardkorowo grać, a ilu wyłącza zakładkę przeglądarki i więcej do Smeet nie wraca.

JUTRO

Z wywiadu z jednym z Administratorów jednego z rynków Smeet, możemy wywnioskować, że od nowego roku (nooo nie od razu) czeka nas zmiana widoku pokoi. Czyżby pełne 3D w 360*? Możliwość obracania pokoju? Wątpię. Silnik gry bazuje na wyświetlaniu pokoi wyglądających jak 3D, ale będących płaskim obrazem z ustalonymi strefami użytkowymi (chodzenie, kładzenie przedmiotów itd). Wymagało by to napisania od nowa silnika gry. Czy zatrudnieni programiści mają takie umiejętności? Czy zatrudni się nowych? Powątpiewam i powątpiewam. Widok z góry odpada, gdyż wszystkie ciuchy wyrenderowane są do bocznego widoku 2D, a nie z góry. Widok z perspektywy pierwszej osoby? Zbyt piękne, by mogło być zrealizowane. W programach 3D, w których tworzone są pokoje, można zrobić screena scenerii, by potem to dać jako tło do zdjęć z aparatu za 180 Coins. Nic poza tym. Co zatem? Pozostaje zwykły zoom. Tylko po co? Żeby piksele widzieć? Czas pokaże. Na marzec/kwiecień przewidywane jest (o ile dobrze zrozumiałem) wprowadzenie dzieci do gry. Będzie można kupić bobaska za Dimes? Albo trzeba będzie go zrobić. Co będzie do tego potrzebne? Milion plemników? A urodzenie bobaska będzie wymagało Boosts? I ile trzeba będzie czekać, aż się bobasek urodzi? A jak się znudzi, to wywalić do "Moje Rzeczy" albo usunąć? A będzie można (za Coins) usunąć w trakcie, jak się bobasek będzie robił? Smeet wytyczając sobie nowe szlaki, zblża się do granic, których przekraczać nie powinien. Oraz... Starając się wprowadzić wszystko, powoduje, że gracze otrzymują nic. Bezduszny symulator wszystkiego, tylko nie tego, do czego powinien służyć. Playfully meet people. Coraz bardziej "Playfully", coraz mniej "meet people".
stvn ale nikt ci nie każe rozwijac swoich pokoi, możesz dalej spotykać sie ze znajomymi i robic virtualne domówki :)
Pokoje można olać. Ja już sama w swoich pokojach praktycznie nie przesiaduje tylko siedzę z innymi w pokojach publicznych aby pogadać. Dadzą nowy pokój. Ok pójdę kliknę w nim co trzeba i idę dalej w pokoje publiczne.
Tak samo jak było z nabijaniem HP miałeś więcej 4M później 9 teraz ok 20, miałam tego wyścigu całego dość to go zostawiłam. Na całe szczęście już się go tak nabijać nie da.
Z tym wprowadzeniem dzieci do smeet to nic pewnego. Może wprowadzą (mam nadzieję że nie), o zmianie widoku czytałam już z miesiąc temu.
Narzekasz dużo teraz, poczekaj na te wszystkie zmiany dopiero zaczniesz narzekać. :)
1 2 3 4 19
Aby dodać post, musisz się zalogować.